Czarni Staniątki. Nie grają piłkarze, ale powstaje nowy stadion

boch
Kwiecień 2019. Czarni wtedy jeszcze grali w Staniątkach Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
- Ciężki temat ta czwarta liga... Że przyszła nam akurat w takim okresie. Ale chłopaki nawet sobie radzili, trochę punktów jesienią zdobyliśmy i pewnie w tej rundzie nieźle byśmy wyglądali, bo wzmocniliśmy skład - mówi Adam Gawlik, prezes Czarnych Staniątki.

A mówi i o rozgrywkach zatrzymanych przez koronawirusa, i o wyprowadzeniu się drużyny - w sensie rozgrywania meczów - ze Staniątek. Bo nawet jeśli IV-ligowy sezon zostanie wznowiony, to na swoim boisku Czarni nie zagrają. Tak było już jesienią 2019, i tak będzie do końca 2020 roku. - Kiedy nie ma treningów na swoim boisku, i nie gra się na nim, to jest trudno - ocenia prezes.

Czwartą ligę Czarni wywalczyli sobie w czasie, gdy tereny, na których funkcjonuje klub miały przeobrazić się w plac budowy. Żeby było jasne - budowy, na której klub skorzysta. Gmina Niepołomice właśnie w Staniątkach tworzy bowiem kompleks sportowy. Powstają dwa nowe budynki, dwa małe boiska treningowe, a Czarni mają od 2021 roku grać na nowej płycie - ze sztuczną nawierzchnią, wyposażonej w oświetlenie.

Drużyny z dawnych lat: Kraków i okolice. Pamiętasz je, a moż...

- Prace trwały całą zimę i trwają cały czas - mówi Gawlik. - Budynek z szatniami jest teraz ocieplany, pozostaje do pokrycia dachówką, podobnie jak drugi, który też już zbliża się do ukończenia. Została przygotowana podbudowa pod boisko sztuczne, zrobione są krawężniki. Nawierzchnia ma być w późniejszym terminie.

Wykonano też wiele innych prac, inwestycja posuwa się do przodu, koronawirus na razie jej nie zahamował.

Zespół Czarnych w tym półroczu miał podejmować swoich rywali na boisku w Podłężu, jeden mecz planowano na stadionie Górnika Wieliczka. - W okresie zimowym trenowaliśmy na sztucznym boisku w Nowej Hucie, ale gdy przyszło przenieść się na naturalne boiska, to praktycznie nie mieliśmy nigdzie możliwości trenować - opowiada prezes.

Nie tylko Wisła Kraków. Wszystkie Wisły Małopolski. Od najst...

Po jesieni, też już bez meczów na swoim stadionie, ekipa ze Staniątek ma 16 punktów, co daje jej w krakowsko-oświęcimskiej IV lidze 14. miejsce. Spadkowe, jeśli sezon miałby się na tym etapie zakończyć - a jest to przecież możliwe. - Tracimy punkt do bezpiecznej strefy, nie wygląda to dla nas komfortowo. No, ale takie jest życie - komentuje Adam Gawlik.

Czekając na rozwój sytuacji (wznowienie rozgrywek?, zakończenie?, przy jakich zasadach awansów i spadków?) zawodnicy Czarnych realizują w domach zalecenia treningowe Wojciecha Śliwy, który prowadzi zespół od stycznia. A czy będzie miał okazję poprowadzić drużynę w oficjalnym meczu w IV lidze, to już inny temat... Zwłaszcza że PZPN przygotowuje reformę w nazewnictwie rozgrywek, według której IV liga ma stać się Ligą Wojewódzką.

Kraków. Wszystkie kluby piłkarskie. Od A(lbertusa) do Z(wier...

Unia Tarnów. Tak było w lepszych czasach [ZDJĘCIA RETRO]

Totolotek Regionalny Puchar Polski. Michał Gawlik - strzelec...

Dalin Myślenice. Lata 90., prawdziwa III liga. To były czasy...

Górnik Wieliczka. Droga do II ligi, najlepsze lata klubu! [Z...

LKS Niedźwiedź i jego wielkie dni. Pamiętacie mecze z Cracov...

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Materiał oryginalny: Czarni Staniątki. Nie grają piłkarze, ale powstaje nowy stadion - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie