Czarny obraz na ekranie

Redakcja
Otwarcie delikatesów w legendarnym krakowskim kinie Wanda ostatecznie przypieczętowało kres najstarszego w Krakowie kina, które jeszcze kilka lat temu mieściło się w tym budynku.

Zamiast projekcji filmów - delikatesy, dyskoteki, puby

Otwarcie delikatesów w legendarnym krakowskim kinie Wanda ostatecznie przypieczętowało kres najstarszego w Krakowie kina, które jeszcze kilka lat temu mieściło się w tym budynku.

   Smutne dla kinomana było przejście po świeżo odmalowanych i jasno oświetlonych delikatesach. Bezpowrotnie zniknęła malutka kasa z jeszcze mniejszym okienkiem, gdzie się kupowało bilety, w miejscu ciemnawego holu z plakatami filmowymi pojawiło się stoisko z alkoholami, a na balkonie - skąd oglądało się kiedyś dzieła Bergmana, von Triera, Greenawaya - można dziś kupić farbę do włosów albo dezodorant w sprayu.
   Wanda to ani pierwsze, ani pewnie ostatnie kino tradycyjne w Małopolsce i na Podkarpaciu, które spotkał taki koniec. Właściwie jedną z niewielu inwestycji w dawnych kinach, które kinoman potrafi zaakceptować, było niedawne stworzenie klubu squasha w krakowskim Atlanticu. Choć w dawnej sali kinowej pocą się dziś zawodnicy, miejsce ma być z założenia elitarne, a jego szefowie obiecali, że ze sztuki nie zrezygnują - zamierzają organizować wernisaże, benefisy, a nawet niewielkie projekcje kinowe, nawiązując do bogatej tradycji obiektu, który wynajęli.
   Upadek kin jednosalowych w Krakowie rozpoczęło zamknięcie Światowida na początku lat 90. Następnie Wolność przerobiono na dyskotekę, potem na klub bingo, teraz mieszczą się tu zakłady bukmacherskie.
   Początkiem końca wielu kin tradycyjnych okazał się rok 2001, kiedy w Krakowie powstał pierwszy multipleks. Niedługo potem wybudowało się kilka następnych (w sumie mamy już cztery), a w planach są następne (m.in. Silver Screen przy ul. Rajskiej oraz kino wielosalowe w Nowym Mieście).
   Konkurencji nie wytrzymała Uciecha (2002 rok), dziś mieści się tam prywatna szkoła wyższa. Potem przyszedł kres Świtu (2002, stworzono centrum handlowe), wspomnianej Wandy (2002) i Atlantiku (2003) oraz kina Apollo (2004), które do dziś stoi puste. Malutka Tęcza działa tylko wtedy, jeśli otrzyma wcześniejsze zgłoszenie na projekcję. W centrum miasta przed ekspansją gigantów oraz coraz częstszymi projekcjami w pubach i klubach bronią się kina: Pod Baranami, ARS oraz Pasaż, a także leżące niedaleko Kijów, Paradox, Mikro i DKF Rotunda. Poza centrum przetrwały jedynie Sfinks i Wrzos, które są częściami domów kultury.
   W regionie - jak się okazuje - wiele kin spotkał podobny los. W Tarnowie kino Krakus zostało kilka lat temu wyburzone, w to miejsce powstał dom handlowy o tej samej nazwie. Pozostałe dwa tarnowskie kina, Marzenie oraz Millenium w Mościckiej Fundacji Kultury, przetrwały trudny okres i walczą o widza. W Marzeniu zakończyła się właśnie Tarnowska Nagroda Filmowa. Tarnów nie ma multipleksu. Niedawno sieć Cinema City otwarła jednak wielosalowy obiekt w Częstochowie, co pokazało, iż sieci kinowe - po nasyceniu się rynku w dużych miastach - zaczynają coraz częściej spoglądać w kierunku mniejszych ośrodków.
   W Oświęcimiu, w dawnym kinie Przodownik, najpierw przez kilka lat działały dyskoteka i wypożyczalnia filmów wideo, teraz jest tam prywatne centrum medyczne z apteką. W Kętach, w dawnym Hejnale, znajdują się Środowiskowy Dom Samopomocy oraz siedziba ROP. Budynek należy do parafii św.św. Katarzyny i Małgorzaty, której został zwrócony. Jeszcze kilka lat temu w sali kinowej odbywały się imprezy, koncerty. W tej chwili nie jest prawie wykorzystywana. W Brzeszczach dawniej kino mieściło się w tzw. Rotundzie, budynku naprzeciwko KWK Brzeszcze. Teraz działa tam bar piwny, a zarządzająca budynkiem górnicza Nadwiślańska Spółka Mieszkaniowa w zasadzie nie ma pomysłu na jego wykorzystanie. Niewykorzystane kino niszczeje także w Zatorze. W mieście padają pomysły, aby powstała tam sala widowiskowa z prawdziwego zdarzenia, gdyż istniejący Ośrodek Kultury takiej nie posiada. Gmina jest jednak biedna i nie ma pieniędzy na konieczny remont. W najbliższych latach chce się starać o dotacje na modernizację budynku.
   W Rzeszowie obecnie funkcjonują dwa kina: Zorza oraz multipleks sieci Helios. To ostatnie zostało otworzone w Rzeszowie w 2002 roku i stało się konkurencją dla mniejszych obiektów, przyczyniając się w znaczniej mierze do ich likwidacji. W sali projekcyjnej Wojewódzkiego Domu Kultury obecnie działa Dyskusyjny Klub Filmowy Klaps, który w każdą środę organizuje pokazy filmów ambitnych, niekomercyjnych. Poza tym w sali kinowej odbywają się koncerty, przedstawienia, spotkania. W kinie Rejs obecnie mieści się pub. Wcześniej ta niewielka sala najczęściej była odwiedzana przez miłośników ambitnego kina. Otwarcie multipleksu spowodowało jednak, że Rejs miał duże problemy z pozyskaniem kopii filmów i zrezygnował z projekcji. Kino Goplana nie funkcjonuje od kilkunastu lat, a budynek popada w ruinę. Natomiast obiekt, w którym mieściło się kino Iluzjon, wykupiła i remontuje sieć Merkury, która obok ma swój sklep. W kinie Apollo mieści się chętnie odwiedzany przez młodzież pub i dyskoteka. Natomiast kino Mewa, mieszczące się w Domu Kultury WSK, tak jak i cały budynek, przeszło w dzierżawę Uniwersytetu Rzeszowskiego. Sala kinowa służy studentom i wykładowcom.
RAFAŁ STANOWSKI,
(SMOL, BAJ, KAROLA)

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie