Czas epidemii. Gminy liczą straty, przesuwają inwestycje i odwołują sztandarowe imprezy

Aleksander Gąciarz
Aleksander Gąciarz
Mimo epidemii budowa ośrodka zdrowia w Kozłowie posuwa się do przodu
Mimo epidemii budowa ośrodka zdrowia w Kozłowie posuwa się do przodu archiwum UG w Kozłowie
Pierwszy był burmistrz Miechowa Dariusz Marczewski który ogłosił, że gmina nie przystąpi w tym roku do rewitalizacji centrum miasta, choć miała na to zadanie przyznaną unijną dotację. Zapowiedział jednocześnie że Dni Miechowa, o ile w ogóle się odbędą, to bez gwiazd muzyki.

Za nim poszli inni. Jeszcze przed Wielkanocą wójt Jan Żebrak z Charsznicy zapowiedział rezygnację z Funduszu Sołeckiego i przełożenie na kolejny rok wrześniowych Dni Kapusty, imprezy wizytówki dla kapuścianej gminy. - Jeżeli w tym roku doszłyby do skutku to tylko w mocno ograniczonej formule, wyłącznie z udziałem naszych lokalnych zespołów – wyjaśniał.

Po kilku kolejnych tygodniach epidemii gminy mogą się już pokusić o pierwsze, bardziej konkretne wyliczenia poniesionych strat. - Największym problemem nie będą umorzenia czynszu czy podatków, o co zwracają się do nas przedsiębiorcy. Bardziej dotkliwy będzie spadek wpływów z udziału w podatku PIT. W skali naszego budżetu dochody z tego tytułu to 12 milionów złotych – mówi burmistrz Proszowic Grzegorz Cichy.

W kwietniu 2019 roku gmina Proszowice otrzymała z tytułu udziału w PIT ponad 1,1 mln zł. W tym roku tylko 740 tysięcy. - To znaczny spadek i myślę, że jest spowodowany epidemią. Zobaczymy, co będzie w maju. Może to zmniejszenie było jednorazowe i wynikało z wypłat pomocy przez państwo? - dodaje.

Jeszcze w marcu podjęto decyzję, że gmina będzie wykonywać tylko te inwestycje, na które będzie miała zapewnione dofinansowanie zewnątrz. Pozostałe są wstrzymane, lub wręcz gmina z nich zrezygnuje. Oczywiście nie odbędą się również czerwcowe Dni Proszowic. Nie potrzeba było do tego nawet formalnej decyzji. - I tak w obecnej sytuacji nie można byłoby ich zorganizować ze względu na panujące obostrzenia. Ale byliśmy przygotowani, mieliśmy wytypowane zespoły, termin i zawarte wstępne umowy – tłumaczy.

Zmniejszenie wpływu z PIT odczuła tez gmina Gołcza. W marcu wpłynął niższy o 30 tysięcy. W kwietniu gmina otrzymała z tego tytułu 190 tys. złotych, podczas gdy rok temu było to 310 tys. - Jeżeli sprawdziłyby się zapowiedzi, mówiące o czterdziestoprocentowym spadku, to stracilibyśmy około 1,5 z 4 milionów złotych. Dla nas to jest ogromny cios – nie kryje wójt Lesław Blacha.

Już wiadomo, że gmina nie zrealizuje w tym roku dwóch remontów zaplanowanych w ramach programu Małopolskie Remizy (został zawieszony), na to samo zanosi się w przypadku remontów dróg „powodziowych”. Nie odbędzie się też najprawdopodobniej doroczne Żniwogranie, czyli gołecka wersja dożynek.

Niewiele wskazuje też na to, by miały dojść do skutku dożynki powiatu miechowskiego, które w tym roku miałaby się odbyć w gminie Racławice. A przypomnijmy, że z powodu epidemii tamtejszy samorząd musiał odwołać tradycyjne wybory Chłopa Roku. - Rok jest rzeczywiście wyjątkowy – nie kryje wójt Adam Samborski choć przyznaje, że gmina w tej chwili jeszcze mocno skutków kryzysu nie odczuła. - Rata podatku rolnego wpłynęła na normalnym poziomie. Liczymy się jednak z tym, że i nas kryzys nie ominie.

Na konsekwencje epidemii nie narzeka na razie mocno wójt Kozłowa Jan Zbigniew Basa, choć nie kryje, że liczy się z dwudziestroprocentowym spadkiem dochodów gminy. - To oczywiście tylko wstępne wyliczenia. O szczegółach trudno na razie mówić – zastrzega. W jego opinii poniesione straty mogą w jakimś stopniu zostać zniwelowane przez oszczędności w postaci zaprzestania ogrzewania szkoły, wstrzymania dowozu uczniów, czy odwołania Dni Kozłowa. - Zanosiło się też, że rolnicy będą wnioskować o umorzenie podatku z powodu suszy, ale przeszły deszcze i jest już z tym lepiej. Od przedsiębiorców natomiast na razie nie mamy wielu wniosków o umorzenie należności – mówi i dodaje, że sztandarowa gminna inwestycja postaci budowy nowego ośrodka zdrowia na razie posuwa się do przodu zgodnie z planem.

Prawa człowieka ograniczane. Pretekstem jest pandemia

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dumny

co tam ośrodek zdrowia w Kozłowie "sztandarowa" budowa parku w miechowie (za ponad 30 mln) też niczym nie zakłócona

e
ekonom

Jak zwykle artykuł "sponsorowany" -po 1 sze już dawno w 2019 r burmistrz głosił że nie będzie rewitalizacji rynków bo nie ma kasy na wkła własny, po 2 gie radni opozycji od kilku lat postulowali o zaprzestanie kosztownych "dni miechowa" szereg ulic nie ma kanalizacji i chodników ale dożynki będą ?

Dodaj ogłoszenie