Czas na emerytury obywatelskie?

Włodzimierz Knap
Gdyby emeryturę obywatelską wprowadzić teraz, 95 proc. emerytów straciłoby na tym. Ale w przyszłości?
Gdyby emeryturę obywatelską wprowadzić teraz, 95 proc. emerytów straciłoby na tym. Ale w przyszłości? fot. Sławomir Kowalski
Społeczeństwo. Część ekspertów i polityków mówi, że musimy wprowadzić nowy system emerytur, bo obecny doprowadzi do ruiny państwo i obywateli. Ich krytycy ostrzegają, że to oznaczałoby duży wzrost podatków. Przypominają, że w Kanadzie obowiązkowe są dwa filary.

Emerytura obywatelska polega na tym, że nie płaci się składek lub są one niewielkie. Dostają ją wszyscy obywatele dochodzący do określonego wieku emerytalnego, choćby nie przepracowali nawet jednego dnia. Wypłacana jest w tej samej wysokości, niezależnie od tego, ile w ciągu życia emeryt pracował i ile odprowadził składek, bo cały czas je przecież uiszczamy.

- Ale świadczenia z emerytury obywatelskiej są też niezwykle niskie - mówi dr Łukasz Wacławik, znawca ubezpieczeń społecznych z AGH. - Z drugiej jednak strony od wielu lat żyjemy w takim systemie, że płacimy wysokie składki, a otrzymujemy żałośnie niskie emerytury.

Dr Wacławik prognozuje, że w końcu Polacy mocno się zdenerwują i rozpaczliwie zaczną szukać sposobów, by nie płacić składek: - Dziadowskie emerytury zaczną być wielkim problemem społecznym wtedy, gdy dostawać je będą liczne roczniki.

Czy lekarstwem może okazać się wprowadzenie emerytury obywatelskiej? Możemy ją mieć już za pięć lat, a najdalej za 15 - taki scenariusz za realny uznał wicepremier Mateusz Morawiecki.

Za jej wprowadzeniem gorąco optują liberałowie z Centrum im. Adama Smitha, lewicowa Partia Razem, wielobarwny Kukiz’15, Polska Razem, politycy PO, PiS i PSL.

Według dr. Wacławika w przypadku polityków sprawa jest klarowna: - Wielu nie ma pojęcia o systemie emerytalnym. Wiedzą zaś, że sporej części Polaków spodoba się to, że - aby dostać emeryturę - nie trzeba będzie płacić składek.

Pomysł ZUS-u

Ale pomysł na emeryturę obywatelską przedstawił niedawno ZUS. Otrzymywałby ją każdy, kto przez minimum pięć lat wpłacał składki od wysokości pensji minimalnej. Emerytura obywatelska wg ZUS wynosiłaby równowartość emerytury minimalnej. Ta od 2017 r. wyniesie 1000 zł, czyli 854 zł na rękę. Teraz ZUS wypłaca ją każdemu, kto przepracował odpowiednią liczbę lat. W przypadku mężczyzn minimum 25 lat, kobiet - 22 lata.

Gdyby emeryturę obywatelską wprowadzić teraz, 95 proc. emerytów straciłoby na tym. Przeciętna wynosi 2049 zł (średnia pobierana przez mężczyzn to 2526 zł; a kobiety - 1722 zł).

Jeremi Mordasewicz, członek rady nadzorczej ZUS, ekspert Konfederacji „Lewiatan”, twierdzi, że obniżenie wieku emerytalnego przez rząd spowoduje, że już niedługo będziemy mieli w Polsce w praktyce emeryturę obywatelską. - Wiele kobiet, które pójdą na emeryturę po ukończeniu 60. roku życia, nie zbierze nawet na emeryturę minimalną, a zatem dopłacać do nich będzie państwo z naszych pieniędzy - twierdzi Jeremi Mordasewicz.

Jak jest w Kanadzie?

Ci, którzy chcą wprowadzić w Polsce emeryturę obywatelską, chcą wzorować się na rozwiązaniach z Kanady i Nowej Zelandii. W obu tych krajach, niezależnie, czy ktoś pracował, czy nie, dostaje równą dla wszystkich emeryturę z budżetu państwa.W Kanadzie jest to 570 dol. kanadyjskich, co stanowi 14 proc. przeciętnej płacy (1800 zł). 14 proc. średniej pensji w Polsce to dziś 600 zł.

Ale trzeba wiedzieć, że w Kanadzie obowiązkowy jest też drugi stopień oszczędzania. Polega na składkach, czyli przypomina nasz ZUS. Płacą je, w równej wysokości (po 4,95 proc. płacy brutto), pracownicy i pracodawcy. Świadczenie z tych składek stanowi ok. 25 proc. średniej płacy. Kto chce więc mieć wyższą emeryturę, musi odkładać pieniądze w dodatkowych filarach, które nie są już obowiązkowe.

Emerytura obywatelska w Polsce też byłaby pierwszym filarem emerytalnym. Aby mieć wyższe świadczenie, trzeba samemu o nie zadbać. O ile jednak w Kanadzie na starość samodzielnie oszczędzają niemal wszyscy, to w Polsce niewielu.

Prof. Janusz Czapiński, szef „Diagnozy społecznej”, i prof. Marek Góra, współautor projektu reformy emerytalnej z 1999 r., zbadali świadomość emerytalną Polaków. Badanie pokazało m.in., że 78,5 proc. z nas nie podejmuje żadnych starań, żeby poprawić swoją sytuację na starość.

Polacy wobec wyzwań związanych z emeryturą są bezradni. Zaniedbania w zakresie edukacji emerytalnej są olbrzymie. Badanie pokazuje, że aż 86 proc. Polaków opowiada się za tym, by system emerytalny był taki sam dla wszystkich.

Dr hab. Robert Gwiazdowski, były prezes ZUS, ekspert z Centrum im. A. Smitha, twierdzi, że wprowadzenie emerytury obywatelskiej jest konieczne. - Wystarczy zajrzeć w tablice demograficzne, żeby widzieć, że pieniędzy na emerytury w dzisiejszym systemie nie wystarczy - przekonuje. - Państwo opiekuńcze, którego elementem jest ZUS, powstało po to, żeby ludzie nie umierali z głodu na ulicy. Powinniśmy ten cel zrealizować jak najtaniej, a pamiętajmy, że jeżeli nie damy ludziom emerytury, która pozwoli im przeżyć, to przecież będziemy musieli im wypłacać jakieś zasiłki. A tym samym opłacać kolejną armię urzędników - argumentuje.

Mordasewicz przyznaje, że zaletą emerytury obywatelskiej jest prostota tego systemu. - Ale na nią jest dziś za późno. Gdyby chcieć ją wprowadzić, podatki musiałyby bardzo wzrosnąć - twierdzi. Przypomina, że kiedyś pięć osób pracowało na jednego emeryta, dziś - trzy, w następnym pokoleniu będą już tylko dwie. - Wprowadzenie takich emerytur musiałoby zacząć się od kilku grup, jak górnicy, funkcjonariusze, prokuratorzy, sędziowie, a oni byliby bardzo na „nie” - twierdzi dr Wacławik.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
emer.

obywatelskie to znaczy po równo-to pomysł ekonomicznej utopii rodem z kibuców i kołchozów

q
qba

Nie pracować, ale dostać tyle samo jak ci co pracowali 40 lat.

q
qba

To co się sprawdza w Kanadzie, Australii w krajach stabilnych ekonomicznie, w których od wieków nie było wojen, nie sprawdzi się w Polsce, gdzie wojna jest co kilkadziesiąt lat. Jesli państwo nie będzie nieustannie okradać Polaków, co niestety robi ciągle, i jeśli będzie prowadzić racjonalną gospodarkę, czego niestety nie robi od dziesiątek lat, emerytury będą mogły być wypłacane proporcjonalnie do odlożonych składek.

s
stefanski

Emerytury obywatelskie natychmiast należy wprowadzić od 2017 roku po 1000 zl na rękę dla każdego kto uzyska wiek emerytalny czyli 60 i 65 baby i chłopy odpowiednio.

o
obywatel kane

Wygląda na to, że w PL trzeba się modlić o zdrowie na czas dni w których się pracuje i szybką śmierć od razu gdy zdrowie odmówi posłuszeństwa.
Pier*olę. Nie mam sił na to wszystko. Państwo zabiera mi krocie z pensji. Przykład.
Zarabiam na rękę 3000PLN.
Z mojej pensji na podatek, NFZ, ZUS, itd... idzie 1210,51PLN.
Pracodawca ponosi koszty pracownika co w rzeczywistości jest przeze mnie wypracowane - kolejne 867,79PLN.
Te 3000 które dostałem przy wydawaniu obłożone jest podatkiem, w większości 23%.
Oszczędzam powiedzmy baaardzo optymistycznie 400PLN miesięcznie (faktycznie nie ale załóżmy) i 2600*0,23=598PLN idzie z wydanej kasy do Państwa.
Czyli "dla siebie" z 5078,30PLN mam naprawdę 2402PLN. Znikomy ułamek wraca do producentów, firm, które zatrudniają ludzi i mamy zamknięte koło. ;(((
Innymi słowy w postaci podatków takich czy innych wypracowany przeze mnie pieniądz jest w ponad 52% zjadany przez Państwo. Mam za to Policję która jest jaka jest, lekarzy z NFZ którzy są jacy są, wojsko które jest jakie jest, emeryturę która ma być równa 1000PLN albo niżej no i inne struktury państwa.

Czyli przez 40 lat pracy, zakładając stały poziom podatków, stały poziom pensji 1 284 624 PLN.
Zakładając, że pracowałem od 25 do 65 roku życia i będę żył na emeryturze 25 lat, to co miesiąc powinienem dostać 4282,08PLN.

Wiem, że struktury Państwa są ważne, wiem że wojsko, policja, lekarze, szkoły itd są potrzebne ALE:
1. przestańcie w końcu wydawać $ na socjal jak 500+ i inne,
2. zacznijcie w końcu gospodarnie rozporządzać tymi środkami!!!
3. wyciągajcie konsekwencje wobec ludzi, którzy marnotrawią ten dorobek milionów obywateli.
4. ZRÓBCIE COŚ ŻEBYŚMY ZARABIALI LEPIEJ, WÓWCZAS ZE SKŁADEK WSKOCZY WAM WIĘCEJ $ A NAM WIĘCEJ ZOSTANIE. Bądźmy w końcu dobrze wynagradzani!!! Polacy ciężko pracują i należy im się w końcu pensja na poziomie.

d
deko

jezeli obywatelskie to wstepujacym dopiero na rynek pracy i wszystkim bez wyjatku na takich samych zasadach zeby nie bylo tych z przywilejami bez swietych krow

j
jonek

A nie lepiej zagazować poprodukcyjnych, debile? Jak chcą wprowadzać obywatelskie wszystkim, a nie tylko uczciwie pracującym. Czyli należy też wziąć polucję, wojsko, milion służb (CBA, CBŚP, ABW, BOR, SKW...).

Dodaj ogłoszenie