Czas wielkiej kreacji

AMS
(INF. WŁ.) - Bardzo się cieszę, że nareszcie Operze Krakowskiej udało się - po tylu latach - doczekać tak wspaniałego dnia, kiedy to na placu budowy został wmurowany akt erekcyjny - mówił Piotr Rozkrut, naczelny dyrektor Opery Krakowskiej. - Teraz nie ma już odwrotu. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Opera Krakowska powstanie, i to powstanie szybko.

Wmurowanie aktu erekcyjnego pod budowę nowego gmachu Opery Krakowskiej

   Sobotnia uroczystość wmurowania aktu erekcyjnego pod budowę nowego gmachu Opery Krakowskiej - która odbywała się w trakcie jubileuszu 50-lecia tej instytucji - zgromadziła przedstawicieli rządu, władz miasta, regionu, a przede wszystkim pracowników Opery Krakowskiej. - Dobry początek to więcej niż połowa sukcesu - mówił Janusz Sepioł, marszałek województwa małopolskiego. - Opera od samego początku była bezdomna. Dziś mamy szansę zmienić ten stan. To będzie budynek na miarę artystów, których tutaj mamy - dodał.
   Podczas uroczystości Waldemar Dąbrowski, minister kultury, stwierdził, że upatruje w tej ceremonii "wielki symbol rozpoczęcia czasu budowania w kulturze polskiej". - Przed paroma dniami polscy rolnicy dostali pierwsze pieniądze z funduszy unijnych. Dziś polska kultura dostaje pierwszy wyraźny bonus. Ale to dopiero początek. Zaczynamy w Krakowie, ale za chwilę zacznie się budowa sali koncertowej w Katowicach i w Poznaniu, muzeum sztuki w Łodzi i w Toruniu. To wszystko jest wynikiem naszej obecności w Unii Europejskiej - _mówił minister Dąbrowski.
   Zwrócił też uwagę, że "_opera jest syntezą miasta, kultury, społeczeństwa, środowisk artystycznych
". - Przed wami czas wielkiej kreacji - mówił minister zwracając się do dyrekcji i zespołu. - Najpierw budynek, a zaraz potem seria znakomitych spektakli, w co wierzę.
   Do zamurowywania aktu erekcyjnego ruszyli wszyscy goście uroczystości oraz pracownicy teatru. Wśród nich nie zabrakło także Bogusława Nowaka, poprzedniego dyrektora Opery Krakowskiej, inicjatora budowy. - Taki dzień się rzadko zdarza - mówił Bogusław Nowak. - Ale pamiętajmy, że teatr to nie tylko budowa, ale to przede wszystkim ludzie, zespół. O tym nie można zapomnieć, zwłaszcza w tak trudnym dla teatru momencie - podkreślał.
   Budowa przy ul. Lubicz 48, która została rozpoczęta we wrześniu, będzie trwała 28 miesięcy. Przez ten czas ma powstać nowoczesny teatr z widownią na 760 miejsc, z dużym zapleczem scenicznym, salami prób, garderobami, biurami, sklepami, kawiarnią, restauracją. Istniejący zabytkowy budynek operetki zostanie wpisany w nowoczesną bryłę teatru. Nowy budynek zaprojektował Romuald Loegler oraz współpracujący z nim Piotr Urbanowicz i Grzegorz Dresler. Budowa opery będzie kosztowała ponad 54 mln zł, z czego 75 proc. pieniędzy pochodzić będzie ze środków strukturalnych.
    (AMS)

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie