Czego pilnować?

Redakcja
Wczorajszej nocy na strzeżonym, poprzez nowoczesny system monitoringu telewizyjnego, parkingu przy krytej pływalni w Bochni, dokonano jeszcze bardziej zuchwałej kradzieży niż ta, do której doszło w wyniku niedbalstwa stróża przy ul. Wiśnickiej. Zginęły cztery kamery telewizji przemysłowej mające zapewniać bezpieczeństwo wokół obiektu...

(PK)

 We wczorajszej informacji o okradzeniu strzeżonych (tylko teoretycznie, jak się okazało) obiektów handlowo-usługowych przy ul. Wiśnickiej naigrywaliśmy się z ochrony obiektu. Mimo pełnej swobody jaką pozostawiono przestępcom stróża jednak nie ukradziono. Życie przynosi jednak jeszcze bardziej nieprawdopodobne historie.
 Straty wynoszą aż 8 tys. zł. Złodzieje zdemontowali dwa urządzenia znajdujące się nad drzwiami wejściowymi oraz dwie kamery umieszczone na pięciometrowych latarniach. Ciekawostką techniczną jest nie tylko to, jak dostali się na taką wysokość, lecz i to dlaczego policjanci przeglądający zarejestrowany wcześniej obraz nie dostrzegli niczego podejrzanego. Wynika z tego, że złodzieje doskonale orientowali się, gdzie są "martwe pola widzenia kamer" i wykorzystali tę wiedzę w praktyce. Po odkupieniu kamer trzeba je będzie więc tak zainstalować, by umożliwiały nie tylko pilnowanie samochodów, lecz także wzajemnie samych siebie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie