reklama

Czeka ich dużo pracy

PIM
Drużyny juniorów z natury skazane są na częste zmiany składu, co spowodowane jest z jednej strony kończeniem przez zawodników odpowiedniego wieku, z drugiej natomiast korzystaniem przez zespoły seniorów z zaplecza, jakie tworzą właśnie młodsi piłkarze. W drużynie Hejnału ta wymiana przed nowym sezonem była bardzo poważna. Efekty zaś widoczne były na boisku. Widać jednak było, że i Okocimski miał podobne problemy, gdyż w żaden sposób nie przypominał drużyny z poprzedniego sezonu.

Juniorzy Hejnału Kęty

 W inauguracyjnym spotkaniu sezonu małopolskiej ligi juniorów Hejnał Kęty pokonał u siebie drużynę Okocimskiego Brzesko 1-0. Jednak z obserwacji gry kęczan można wywnioskować, że zespół Włodzimierza Kowalczyka czeka jeszcze sporo pracy.
 - Widać, że jeszcze mało zgrania jest w tej drużynie - oceniał po meczu szkoleniowiec Hejnału Włodzimierz Kowalczyk. - Niektórzy grali pierwszy mecz i chyba wystraszyli się, byli za bardzo spięci. Jeszcze parę spotkań muszą zagrać i "zapłacić frycowe".
 W pierwszym meczu z powodu kontuzji nie wystąpił Berestko - jeden z tych zawodników, którzy tworzą trzon zespołu. Nie zagrał także Raj, który pechowo nabawił się kontuzji podczas rozgrzewki przed meczem. Musieli ich zastąpić jeszcze niezbyt doświadczeni chłopcy z drugiej drużyny juniorów.
 - Ogólnie z wyniku jestem bardzo zadowolony - dodaje trener. - Chociaż było parę akcji, które mogliśmy lepiej wykończyć. Nie ustrzegliśmy się też błędów, np. boczni pomocnicy nie robili tego, co do nich należy. W każdym razie pierwsze lody zostały przełamane.
 W czasie spotkania zbyt dużo było jeszcze indywidualnej gry. Obydwie drużyny także grały środkiem boiska, zbyt często zapominając o możliwości ataku skrzydłami. Zdaniem szkoleniowca, nad tym właśnie trzeba teraz pracować.
 Następny mecz czeka kęczan już w środę w Krakowie z Olimpikiem, beniaminkiem małopolskiej ligi juniorów. Do zespołu powinni do tego czasu dołączyć Berestko i Raj. - Liczę również na jakieś wzmocnienia z pierwszej drużyny, chociaż tam również kontuzjowanych jest czterech zawodników - dodaje Włodzimierz Kowalczyk.
(PIM)

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3