Czepki pomogą kobietom walczącym z rakiem. Dzięki nim...

Czepki pomogą kobietom walczącym z rakiem. Dzięki nim zachowają włosy po chemioterapii

Iwona Krzywda

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Czepki pomogą kobietom walczącym z rakiem. Dzięki nim zachowają włosy po chemioterapii

©Materiały prasowe

Na Oddziale Klinicznym Onkologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie pojawił się specjalny aparat chroniący włosy pacjentek przed szkodliwym wpływem leków niszczących komórki nowotworowe. To pierwsze takie urządzenie w tym mieście.
Czepki pomogą kobietom walczącym z rakiem. Dzięki nim zachowają włosy po chemioterapii

©Materiały prasowe

System Chłodzenia Skóry Głowy Paxman trafił do Szpitala Uniwersyteckiego dzięki staraniom kierownika Oddziału Klinicznego Onkologii i prezesa Fundacji Rozwoju Onkologii i Edukacji Onkologicznej prof. dra hab. med. Piotra Wysockiego. Urządzenie ma służyć kobietom, które walczą z nowotworami i muszą poddawać się chemioterapii.

Przeprowadzone badania pokazują, że ze strachu przed utratą włosów aż 8 proc. kobiet nie zgadza się na zastosowanie niezbędnych, agresywnych leków onkologicznych, a obawa przed łysieniem jest jednym z najbardziej traumatycznych skutków ubocznych zwalczania raka. – Zależy nam, żeby pomóc pacjentkom trafiającym pod naszą opiekę, szczególnie, że coraz większa część z nich to młode kobiety – mówi prof. Wysocki.

Jak działa system? Składa się z urządzenia pompującego płyn chłodniczy oraz połączonego z nim silikonowego czepka. Pacjentka zakłada specjalne nakrycie głowy na pół godziny przed rozpoczęciem podawania chemii i zdejmuje ok. 1,5 godz. po zakończeniu wlewu. – Czepek schładza skórę głowy do ustalonej temperatury około 19 stopni Celsjusza. To uczucie podobne do tego, gdy wychodzimy na mróz bez czapki – tłumaczy Dariusz Lachow­ski, przedstawiciel dystrybutora systemu.

Obniżenie temperatury powoduje obkurczanie naczyń krwionośnych skóry głowy. W efekcie toksyczne leki wolniej docierają do mieszków włosowych i są dla nich mniej szkodliwe. – Taka procedura jest całkowicie bezpieczna dla chorych, a jednocześnie ma wysoką skuteczność w zapobieganiu wypadaniu włosów – podkreśla prof. Wysocki. Doświadczenia ośrodków onkologicznych pokazują, że dzięki czepkom w większości przypadków kobietom udaje się uniknąć korzystania z peruki. Dokładna skuteczność systemu zależy jednak od wielu indywidualnych czynników, m.in. agresywności podawanych leków i kondycji pacjentki.

Dotychczas urządzenia chłodzące skórę głowy pojawiły się w 16 lecznicach w całej Polsce. Szpital Uniwersytecki jest drugą placówką w Małopolsce (po szpitalu w Nowym Sączu) i pierwszą w Krakowie, która umożliwia kobietom korzystanie z czepków. Dzięki współpracy z dystrybutorem system pojawił się już w klinice onkologii i jest wykorzystywany każdego dnia. Żeby jednak mógł pozostać tam na stałe, Fundacja Rozwoju Onkologii i Edukacji Onkologicznej musi zebrać środki konieczne na jego zakup. Koszt to ok. 120 tys. zł, a fundacji brakuje na ten cel jeszcze ok. 30 tys. zł. Każdy, kto chciałby dołączyć do zbiórki, może przekazać dowolną darowiznę na konto organizacji. Numer rachunku bankowego: 56 1090 2268 0000 0001 3240 6299.

ZOBACZ KONIECZNIE:



WIDEO: Barometr Bartusia. Piękna twarz polskiego kapitalizmu

Źródło: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Zawyżona cena

pj (gość)

Zgłoś naruszenie treści

120 tyś? No bez jaj..wstydu nie mają takie firmy. Przecież to zwykły termostat, tyle że płyn chłodzący przepływa przez czepek a nie np. kolumnę destylacyjną. Być może produkcja czepka kosztuje 100...rozwiń całość

120 tyś? No bez jaj..wstydu nie mają takie firmy. Przecież to zwykły termostat, tyle że płyn chłodzący przepływa przez czepek a nie np. kolumnę destylacyjną. Być może produkcja czepka kosztuje 100 tyś...ale na prawdę nie wydaje mi się. Żenujące. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
intuicja

gość (gość)

Zgłoś naruszenie treści

dziewięć lat temu, po mammografii stwierdzono u mnie guzek w piersi.No i się zaczęło..skierowanie na onkologię.Ponieważ na raka zmarła moja mama i siostra, to się napatrzyłam co znaczy...rozwiń całość

dziewięć lat temu, po mammografii stwierdzono u mnie guzek w piersi.No i się zaczęło..skierowanie na onkologię.Ponieważ na raka zmarła moja mama i siostra, to się napatrzyłam co znaczy chemioterapia, która nic nie dała a zrobiła z nich wraki.Ja, postanowiłam, że mam to gdzieś.Nigdzie nie idę , co będzie to będzie.Zaczęłam stosować i stosuję do dziś swoje sposoby.Guzek jak ziarnko ryżu , jaki był , taki jest i nie daje o sobie znać.Żyję do dziś, nic mi nie dolega.Koleżanka która pojechała na onkologię , a była ze mną na badaniu, nie żyje już od 7 lat.Intuicja mi podpowiedziała, co mam robić. jednym z produktów kótre stosuję to ekstrakt konopny CBD + CBDA 6 % można takie produkty dostać tu konopiafarmacja pl Warto jej słuchać i wspomóc leczenie też innymi produktamizwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?