Czerń tuszu i biel kartonu

AN
Udostępnij:
Irina Zdanowska, rodowita moskwianka, absolwentka Instytutu Architektury w Moskwie, od roku 1980 mieszka i rysuje w Warszawie, a wystawia wszędzie - od Nantes po nowojorski Manhattan, ze szczególnym uwzględnieniem Warszawy. Od wczoraj rysunki Iriny Zdanowskiej można oglądać po raz pierwszy w Krakowie. Jest to zarazem pierwsza wystawa indywidualna (a druga w ogóle) w galerii "U Frycza", w Krakowskiej Szkole Wyższej im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego przy Kanoniczej 9.

Przy Kanoniczej, "U Frycza"

   Jeżeli nad częścią rysunków Iriny Zdanowskiej unosi się duch Muncha (na co zwracali uwagę niektórzy goście wczorajszego wernisażu), to jest to duch oswojony, ocieplony, przefiltrowany przez inną wrażliwość. Czerń tuszu i biel kartonu (ze wszystkimi niuansami, jakie można osiągnąć drobnymi znakami, delikatną kreską, kropkami itp.) wystarczają artystce do osiągania napięć i temperatur, oswajania spraw ostatecznych i czynienia groźną codzienności - niby zwyczajnej, choć niekoniecznie...
   Wystawa Iriny Zdanowskiej będzie czynna do 10 marca. Galeria "U Frycza", obecnie mieszcząca się w sali na parterze, ma duże plany zarówno co do wystaw, jak i rozprzestrzenia się w kierunku zabytkowych piwnic. (AN)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie