Człowiek gór, sługa słowa

Redakcja
A miał ku temu nie tylko predyspozycje, ale i możliwości, jakie daje wszechstronność uzdolnień. Był bowiem - co starszym przypomnieć jedynie, a młodszym powiedzieć można - poetą, prozaikiem, dziennikarzem prasowym i radiowym, przewodnikiem górskim i nauczycielem kadr przewodnickich, uczył podczas wojny ojczystej literatury i piękna polskiej mowy. Był - jak to określił ks. Józef Tischner - sługą słowa i - jak określiła prof. Pola Kuleczka - krajoznawcą z wyboru. Pragnąc utrwalić to, co widział, sięgał też często po aparat fotograficzny.

Tadeusz Staich

   Widok ośnieżonych szczytów i dolin karpackich w telewizji i śnieg za oknami, słowem piękno ojczystego krajobrazu skierowało moje myśli wstecz - do grudniowego dwudziestego piątego sympozjum Komisji Turystyki Górskiej ZG PTTK. Bowiem poświęcono je osobie i dziełu życia Tadeusza Staicha, który ów krajobraz, nie tylko umiłowanych gór, widział w pełnej jego krasie i uczył widzieć.
   Wszystkich, którym nie jest obojętny polski krajobraz, polska mowa i wszystko, co tradycyjnie ojczyste, zachęcam do sięgnięcia do jego dorobku literacko-dziennikarskiego. Ja właśnie po raz drugi od grudnia (piętnastej rocznicy śmierci Tadeusza Staicha w Krakowie, w którym osiedli z żoną po wieloletnim pobycie w Zakopanem) sięgnęłam po tę lekturę.
   Najpierw wgłębiłam się w ósmy, zamykający "tęczową serię" bibliofilski tomik poezji "Kroki w słowach" (Varia) wydany przez żonę Zofię Stojakowską-Staichową z ineditów autora. Nakład 150 numerowanych egzemplarzy nie ułatwi pewnie dostępu, ale spróbować warto. Chociażby ze względu na symboliczny w wyrazie wiersz "Chotarski i morze" o góralskim skrzypku zjednoczonym w zauroczeniu z morzem.
   A kto chce czegoś więcej dowiedzieć się o Tadeuszu Staichu i jego dorobku oraz wpływie wywieranym na otoczenie, niechaj sięgnie po zawierający wygłoszone na sympozjum wykłady tom "Tadeusz Staich - człowiek gór, sługa słowa". Każde wystąpienie było poświęcone innej dziedzinie i sferze działalności wykraczającej z gór w dalekie strony kraju. Aż po Kaszuby i Gdańsk, po Lublin i Lubelszczyznę. Bowiem krajoznawca z wyboru, miłując góry, kochał też każdy zakątek Polski.
DANUTA JAKUBIEC
   
   Tadeusz Staich Kroki w słowach (Varia). Kraków 2002, wyd. Secesja. Tadeusz Staich - człowiek gór, sługa słowa. Kraków 2003, Centralny Ośrodek Turystyki Górskiej PTTK.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.