Człowiek Kameleon

Redakcja
Udostępnij:
- Człowiek, jakby chciał nawet najspokojniej żyć i w zgodzie ze wszystkimi, to się nie da. Zawsze się znajdzie ktoś, komu się będzie wadziło - zagaiła Gospodyni. - Jednemu pójdzie o miedzę, drugiemu, że pies szczeka. Są nawet tacy, co im przeszkadza, jak kogut rano pieje.

Salon pod gruszą

- No, chyba pani przesadza - odezwał się Urzędnik. - Że się ludzie o miedzę kłócą, to od wieków wiadomo. Albo o to, że mur stoi za blisko, a krowy w szkodę wchodzą. Różne rzeczy słyszałem, ale historyjkę o kogucie, to już pani sobie wymyśliła!
- Nie, słowo honoru. Mój kuzyn miał sąsiada, co po nocach się włóczył, a w dzień odsypiał. To znaczy chciał odsypiać. Ale nie mógł, bo za płotem piał kogut. Więc zaczął skargi pisać do wójta, sołtysa, nawet do komitetu PZPR, bo to jeszcze za "nieboszczki partii" było. Nikt mu, biedakowi, pomóc nie chciał i musiał poczekać, aż kogut naturalną koleją rzeczy do garnka trafi.
- To się przynajmniej potem wyspał za wszystkie czasy - wtrącił Nauczyciel.
- Ale gdzie tam! Kuzyn budowę zaczął i od świtu betoniarka szła. Potem też się tłukli, jak to na budowie - opowiadała Gospodyni. - No i w końcu musiał się przystosować.
- Człowiek to się do wszystkiego potrafi dopasować. Wcale nie gorzej niż kameleon. Jak kto mieszka w Krakowie przy przystanku tramwajowym, to już nie słyszy nawet, jak tramwaj przejeżdża. Jak przy torach kolejowych albo blisko drogi - też po jakimś czasie hałasu nie zauważa i nie zwraca uwagi, że mu się szklanki w kredensie trzęsą. A na wsi jak się mieszka przy chlewni albo kurnikach, to już żadnego "brzydkiego zapachu" się nie czuje - wyliczał Nauczyciel. - Ja to w szkole nawet wrzasku na przerwach nie słyszę, chociaż jak ktoś z zewnątrz przyjdzie, to uszy zatyka.
- To niby dlaczego ja się nie mogę przyzwyczaić, że ludzie wódkę chleją, kradną, kłamią i oszukują? - zastanawiała się Gospodyni. - Chyba jakaś dziwna jestem. Może powinnam się leczyć?
BARBARA ROTTER-STANKIEWICZ

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie