Czternastu wspaniałych

Redakcja
Od początku października w Publicznym Gimnazjum w Jadownikach działa piłkarska szkółka, która została założona dzięki finansowemu wsparciu jednego z miejscowych przedsiębiorców. Aktualnie w zajęciach uczestniczy 14 młodych chłopców (uczniowie trzecich i czwartych klas jadownickich szkół podstawowych). Trenerem jest Daniel Bujak studiujący na krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego.

JADOWNIKI. Piłkarska szkółka

   Inicjatorem uruchomienia szkółki był sam przedsiębiorca, który na razie chce pozostać anonimowy. To on zwrócił się z pomysłem do dyrekcji miejscowego gimnazjum, które posiada halę sportową świetnie nadającą się do prowadzenia zajęć w okresie jesienno-zimowym.
   - Zarówno my, jak i sponsor widzimy w powołaniu tej szkółki ten sam cel. Jest to jeden z elementów pracy wychowawczej. Przed naszymi wychowankami stawiamy wysokie wymagania. Podstawowym warunkiem uczestnictwa w zajęciach są dobre wyniki w nauce. W ten sposób motywujemy naszych młodych piłkarzy do pracy nad sobą. To nasza alternatywa wobec negatywnych zachowań, których jest dość sporo, nawet w tak młodym wieku. Wyniki sportowe w pierwszym etapie nie są dla nas najistotniejsze. Jeśli jednak podczas treningów uda nam się wyłowić jakiś piłkarski talent, tym większa będzie satysfakcja - mówi dyrektor gimnazjum w Jadownikach - Tomasz Wietecha.
   Jeszcze we wrześniu na terenie dwóch szkół podstawowych w Jadownikach pojawiły się ogłoszenia informujące o naborze do szkółki. Zgłosiło się osiemnastu chłopców, aktualnie systematycznie trenuje czternastu. Nabór prowadzony będzie nadal, zgłaszać się będzie można do końca listopada. Organizatorzy szkółki założyli, że pierwszy dziesięciomiesięczny cykl szkoleniowy obejmie tylko młodych piłkarzy z Jadownik. Jeśli pomysł się przyjmie do udziału w zajęciach zaproszeni zostaną adepci spoza Jadownik. Treningi prowadzi student krakowskiej AWF Daniel Bujak. Funkcja ta powierzona mu została w drodze małej selekcji mającej niemal charakter konkursu. Po prostu Bujak przedstawił najbardziej czytelny i możliwy do zrealizowania, a przy tym dający gwarancję powodzenia, program szkoleniowy. Istotne jest również to, że potrafi wspaniale nawiązać kontakt ze swoimi podopiecznymi.
   Już teraz wiadomo, że kiedy nastanie wiosna i trzeba będzie się przenieść na boisko trawiaste, przygotowane zostały ku temu odpowiednie warunki. Prowadzący szkółkę zawarli porozumienie z działaczami Jadowniczanki, którzy zgodzili się użyczyć swoje boisko na wiosenne zajęcia. Jadowniczanka, to - jak wiadomo - mistrz jesieni brzeskiej A klasy. W klubie dostrzegają korzyść z założenia takiej szkółki. Być może rosną następcy Piotra Okasa, Wojciecha Kujacza, Grzegorza Freya czy Grzegorza Płachty.
   Zajęcia nie mogą się ograniczać tylko do nużących treningów. Dlatego organizatorzy szkółki już teraz myślą o meczach, w których młodzi piłkarze będą się mogli zaprezentować. Brane są pod uwagę dwie opcje - turnieje organizowane przez samą szkółkę lub zawody organizowane przez inne stowarzyszenia sportowe. Adepci sztuki piłkarskiej tymczasem wytrwale trenują, a w przerwach między poszczególnymi ćwiczeniami wymyślają nazwę swojej szkółki. Bo taka nazwa (jaka? - jeszcze nie wiadomo) już niedługo zacznie obowiązywać.
   Zofia Sitarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie