Czy można się przysiąść?

BP
Tak pytali goście, którzy chcieli porozmawiać przy stoliku w podziemnej kawiarni, w którą w czasie szesnastego "Spotkania w głębi" zamieniła się komora Haluszka w Kopalni Soli w Wieliczce.

   - Kawiarnia... tam powstawała historia, przy stolikach siedzieli ludzie. Stoliki żyją i umierają, bo takie jest życie - powiedział na wstępie Julian Rachwał. O kawiarniach opowiadali bywalcy tych miejsc. Każdy jednak, kto chciał się dosiąść do stolika, musiał zapytać, czy może się przysiąść. Kolejno pytali: publicysta "Dziennika Polskiego" Andrzej Kozioł, autor książki "Krakowianie", traktującej o kawiarnianych bywalcach. Jednym z nich był Jerzy Madeyski, który z sentymentem wspominał swoją ulubioną kawiarenkę w Wenecji. O wiedeńskim "Sacherze" i związkach kawiarnianych Wiednia i Krakowa z prof. Adamem Zielińskim rozmawiał Sylwester Marynowicz. Z kolei, prof. Stanisław Grodziski przybliżył jedyny w swoim rodzaju fenomen, jakim jest kawiarnia naukowa w krakowskim "Grand Hotelu". A o krakowskich i europejskich kawiarenkach rozprawiał prof. Krzysztof Lipiński.
   Bartek Koszarek z Bukowiny Tatrzańskiej przedstawił "karcmę" jako góralski wariant kawiarni. Przykładem takiego miejsca była karczma "U Ambrożego". W niej zatrzymywali się wędrujący do Wiednia podróżni. Tam spotykali się górale. Zapytany, czy w karczmie była muzyka, Bartek Koszarek zaśpiewał: "Piją chłopcy, piją, w kamiennej piwnicy. Ludzie powiadają, że to są zbójnicy...".
   Natomiast o wielickim wariancie kawiarni opowiadała Agnieszka Wolańska. W solnych podziemiach odbywały się kiedyś prestiżowe bale i spotkania, na które przyjeżdżali ludzie z całego świata. - Chcielibyśmy powróć do tej tradycji, organizując spotkania w głębi - powiedziała Agnieszka Wolańska.
   Dla gości podziemnej kawiarni śpiewali podczas tego wieczoru Maria Lamers z zespołem oraz występujący w duecie Rafał Jędrzejczyk i Jan Butrym.
   Wszyscy zebrani w Haluszce mieli okazję spróbować kawę z "Grand Hotelu", słodkości z Jamy Michalika i wiedeńskie torty z "Sachera". I tradycyjnie na koniec wygrać nagrody, wśród których była maskotka spotkań.
Tekst i fot. (BP)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie