Czy straż miejska jest potrzebna?

ZIOB
Udostępnij:
Niedawno informowaliśmy na łamach "Dziennika" o dyskusji, która dotyczy straży miejskiej i jej przyszłości. W sprawie tej rozmówcy mieli bardzo różne poglądy.

Nasza sonda

W niektórych miastach pojawiły się opinie, że utrzymanie miejskich strażników kosztuje zbyt dużo w stosunku do korzyści płynących z ich działalności. Są też projekty, by miejskie fundusze, które pochłaniała straż, przeznaczyć na dodatkowe etaty dla policji.
W Tarnowie również pojawiły się różne głosy w tej sprawie. Odnotowaliśmy niektóre z nich.
Maria Szewczyk, mieszkanka miasta: - Przez długi czas uważałam strażników miejskich za darmozjadów. To ich ciągłe tropienie kierowców, którzy może nie zaparkowali samochodu jak trzeba, uważałam za bezsensowne, zwłaszcza że wokół działo się wiele ważniejszych rzeczy. Od niedawna słyszę w radiu, że straż zajmuje się też chuliganani, których jest coraz więcej. To akurat mnie ucieszyło.
Krzysztof Madej, wójt gminy Tarnów: - Jako wójt gminy wiejskiej, której nie stać na utrzymanie straży, zazdroszczę miastu, że ją ma. W gminie obowiązuje wiele lokalnych przepisów, choćby porządkowych, w egzekwowaniu których policja jest mało konsekwentna. Możliwe, że policjanci traktują te sprawy jako mniej ważne. To wpływa jednak w dużym stopniu na skuteczność działań samorządu. Zdecydowanie jestem za strażami miejskimi.
Wiesław Szczupak, rzecznik prasowy Zakładu Telekomunikacji TP SA w Tarnowie: - Uważam, że straż miejska nie powinna dublować działań policji. Powinna zajmować się przede wszystkim działaniami na rzecz zachowania porządku, sprawami dotyczącymi usuwania śniegu, nawisów lodowych z dachów, nielegalnego wywozu nieczystości z posesji itp.
Teresa Zając, mieszkanka Tarnowa: - Mieszkam na Falklandach i nigdy jeszcze nie widziałam tam strażników. Dziwi mnie to, gdyż osiedle jest wielkie, dzieje się tam dużo złego. Byłabym wdzięczna, gdyby straż miejska wspomogła dzielnicowych, zaczęła patrolować piwnice, klatki schodowe i tzw. przewiązki w wieżowcach. Dopiero wówczas uznałabym, że jest ona nam potrzebna.
Marek Witek, skarbnik miasta w UM w Tarnowie: - Moim zdaniem, istnieje potrzeba utrzymywania straży miejskiej. Miasto jest dużym skupiskiem ludzi, w którym wyraźnie odżywają środowiska kryminogenne. Straż miejska ma szansę odegrać istotną rolę w powstrzymywaniu tych tendencji, choć sprawą do dyskusji może być sposób jej funkcjonowania, zakres kompetencji i współdziałanie z policją. Obawiam się, że fundusze, które przekazano by policji w ramach oszczędności poczynionych na straży, mogłyby tam "utonąć", bez odczuwalnego dla mieszkańców rezultatu.
Podinsp. Tadeusz Orzechowski, p.o. komendanta miejskiego policji w Tarnowie: - Tarnowska policja nie ma nic przeciw obecności straży miejskiej w mieście. Jesteśmy zainteresowani jej istnieniem, opowiadamy się za dalszą, jeszcze bardziej skuteczną, współpracą.
(ZIOB)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie