Czy wyleją go ze studiów?

Bogusław Kwiecień
Karol Głowacki, były przewodniczący Samorządu Studenckiego PWSZ  w roku akademickim 2015/2016
Karol Głowacki, były przewodniczący Samorządu Studenckiego PWSZ w roku akademickim 2015/2016 Fot. Bogusław Kwiecień
Oświęcim. Student tutejszej PWSZ ma problemy po napisaniu listu do ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Biuro rektora twierdzi, że podobnie jak koledzy, nie miał prawa do reprezentowania uczelni. Ministerstwo informuje, że zajęło się już zarzutami studentów.

Karol Głowacki, były przewodniczący Samorządu Studenckiego Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. rtm. Witolda Pileckiego w Oświęcimiu, obawia się, że będzie z niej relegowany. Jak twierdzi, powodem jest list otwarty skierowany w lutym tego roku do ministra nauki i szkolnictwa wyższego w sprawie nieprawidłowości mających miejsce w uczelni.

Było ich troje

Karol Głowacki jest jednym z trójki autorów tej korespondencji, skierowanej ponadto do Parlamentu Studenckiego i Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Oprócz niego pod pismem podpisali się Joanna Polak, przewodnicząca samorządu studenckiego w roku akademickim 2012/2013, i Kamil Kamiński, przewodniczący w roku 2014/ 2015. Wskazali w niej m.in. na utrudnioną komunikację z władzami uczelni, brak kompetentnego opiekuna samorządu studenckiego, który pomagałby w rozwiązywaniu problemów, brak terminowego podziału środków na działalność studencką, dużą rotację i nieprawidłowości w obsadzie kadry dydaktycznej, rotację na stanowisku kanclerza (pięć osób na przestrzeni czterech lat), łączenie zajęć różnych roczników.

Dyscyplinarka

W tej chwili przeciwko Karolowi Głowackiemu toczy się postępowanie dyscyplinarne.

- Jest to forma rewanżu ze strony władz PWSZ - uważa student PWSZ. Jak dodaje, w tej chwili na specjalizacji zarządzanie jakością pozostała mu jeszcze obrona pracy licencjanckiej, a ponadto jest na trzecim roku kierunku zarządzanie i inżynieria produkcji. - Joasia Polak zdążyła już obronić pracę magisterską i sprawa jej już nie dotyczy, a Kamil wyjechał na stypendium do USA - zaznacza Karol Głowacki. Przewodniczącym samorządu był do kwietnia. To jest do czasu jego zawieszenia.

Jak tłumaczą władze uczelni, decyzja rektora Witolda Stankowskiego wynikała z bezprawnego wyboru tego organu.

- Grupa osób wprowadziła w błąd studentów oraz władze uczelni, uzurpując sobie prawo do określania się samorządem studenckim - podkreśla biuro rektora PWSZ.

Karol Głowacki przekonuje, że wyboru dokonano w oparciu o regulamin, na podstawie którego wyłaniano samorządy w poprzednich latach. - Wtedy jakoś władze uczelni nie miały nic przeciwko temu - zastanawia się student.

Lista zarzutów
W toczącym się postępowaniu dyscyplinarnym postawiono mu kilkanaście zarzutów.

Jak poinformowało nas biuro rektora PWSZ, dotyczą one m.in. zniesławienia władz uczelni, naruszenia jej dobrego imienia. Rektor wskazuje na problem reprezentatywności autorów pisma oraz pominięcie wewnątrzzakładowej drogi komunikowania.

Biuro PWSZ przekonuje również, że wspomniany list został rozesłany bez wiedzy innych studentów przez tę „samozwańczą grupę”. Uczelnia informuje, że postępowanie wobec Karola Głowackiego zostało zawieszone we wrześniu.

Faktycznie zebranie komisji dyscyplinarnej było zaplanowane na 30 września. - Dwa dni wcześniej poinformowano mnie, że zostało odroczone. Jak sądzę, spodziewano się, że będę się odwoływał. Ta groźba wyrzucenia mnie z uczelni jest nadal realna - uważa student.

Tymczasem, jak dodają w biurze rektora, został on skreślony z listy studentów z obu kierunków z powodu niezaliczenia roku. - Nie dostałem jeszcze żadnej informacji na ten temat. Myślę, że postąpiono szybciej niż musiano. Na pewno będę się odwoływał, bo mam wszystkie zaliczenia, tylko nie mam wszystkich wpisów w indeksie - twierdzi Karol Głowacki.

Ministerstwo Nauki potwierdza, że zajęło się zarzutami studentów oświęcimskiej PWSZ, a oprócz tego zawieszeniem samorządu studenckiego na uczelni. - Minister zwrócił się do rektora o podanie przyczyn zawieszenia, kto zawiesił samorząd oraz jakie zostały podjęte dalsze działania w tej sprawie - poinformował nas zespół informacyjny MNiSW, dodając, że dalsze kroki ministra będą zależały od wyjaśnień rektora oraz samorządu studentów.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
studenciaku

W artykule napisano: "mam wszystkie zaliczenia, tylko nie mam wszystkich wpisów w indeksie - twierdzi Karol Głowacki". Czyli nie złożył terminowo indeksu. Więc "coś" stoi na przeszkodzie, aby semestr został zaliczony

s
studenciak

Jeśli indeks został złożony terminowo, a pan Karol ma zaliczone wszystkie przedmioty tak jak utrzymuje to nic nie stoi na przeszkodzie aby semestr został zaliczony. A z tego co pamiętam na tej uczelni nigdy nie paliło się żeby skreślać studentów zgodnie z regulaminowym czasem. Cóż widać są równi i równiejsi. Co do faktu tej całej "wojenki" uważam że można było to rozwiązać w nieco inny sposób, ale w ogólnym rozrachunku zgadzam się z motywami pana Karola. To w końcu uczelnia jest dla studentów, nie odwrotnie.

p
pieczarkowy

otóż kochani czytelnicy pieczarki trzymane są w ciemnościach, w nawozie, a gdy tylko trochę wystawią główki – obcina się je.

Nic dodać, nic ująć.

S
Studentka ziip

Studiuje razem z nim i nie widze żeby miał problemy z radzeniem sobie ;)

A
AGH

A czy przypadkiem, Karol Głowacki nie został już wcześniej wylany z innej uczelni?

B
Były student

Pomijając całą sympatię jaką można darzyć Pana Karola, jego wypowiedzi są żenujące. Sprawa jest prosta, jeżeli mamy koniec roku akademickiego w dniu 30 września, to do tego czasu należy się rozliczyć ze swoich osiągnięć. Będąc na ostatnim roku studiów, należy pracę zaliczoną przez promotora złożyć najpóźniej 30.09. Czy tak uczynił? Jak mniemam nie. Czy złożył jakieś podanie o powtarzanie seminarium? Jak mniemam nie. Czy w ogóle ma napisaną pracę? Jak mniemam nie. Jeżeli studiuje się inny kierunek, to również należy złożyć indeks a sesja skończyła się 15 września! Jest już na miłość boską 12 października!!! Co to w ogóle ma znaczyć? Jego skreślenie wynika z faktu, że ma zaliczonego semestru! Sam pisze, że Pani Joanna Polak obroniła pracę i jest już absolwentką. Czy ktokolwiek robił jej problemy i ją prześladował? Nikt. I w tym przypadku wystąpienie tego młodego człowieka ma charakter kabaretu a tacy ludzie powinni odpowiadać za zawracanie głowy wszystkim, którzy pracują i studentom, którzy normalnie studiują. Powinno się odpowiadać za podawanie nieprawdy. Ten człowiek po prostu nie zaliczył semestru a chowanie się za media jest żenujące.

G
Gość

Karol nie radzi se z łatwymi studiami,to donosi,teraz do mediów.ŻENUJĄCE

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3