Czy znów o nas zapomniano? - niepokoją się mieszkańcy Krasickiego

bk
Od kilku lat mieszkańcy Krasickiego upominają się o remont ich ulicy, której stan jest coraz gorszy i od kilku lat słyszą tylko obietnice, że jest to kwestia czasu. Także w tegorocznym budżecie miasta nie ma śladu świadczącego, żeby w najbliższej perspektywie miało się coś zmienić.

OŚWIĘCIM. Ludzie niepokoją się, że w tegorocznym budżecie miasta nie ma pieniędzy na projekt przebudowy ich ulicy

W tej sytuacji ludzie na Krasickiego z ostrożnością podchodzą do kolejnych zapowiedzi, że remont ich ulicy ruszy w przyszłym roku. Podczas niedawnego zebrania mieszkańców, zorganizowanego przez Radę Osiedla Stare Miasto dociekali, jak mogą rozpocząć się prace w 2011, skoro nie ma jeszcze żadnych projektów i dokumentacji, a miasto w tym roku nie zaplanowało ani złotówki na ich opracowanie.

- Czyżby znów o nas zapomniano? - niepokoją się ludzie na Krasickiego. - Nasza ulica należy do najgorszych w mieście, chociaż położona jest kilkaset metrów od samego centrum miasta.

Podkreślają, że jest przy niej gimnazjum, dom dziecka, wybudowało się i buduje się przy niej dalej wielu ludzi, a tymczasem jej stan jest fatalny i to nie roku czy dwóch ale od lat. - Nie pamiętam już, kiedy poza łataniem dziur, które na dłuższą metę nic nie daje, prowadzone byłyby tutaj jakieś poważniejsze prace. Owszem, kilka razy ulica była przekopywana, gdy remontowano podziemne instalacje i na tym się kończyło. Z reguły po takich pracach stan drogi był jeszcze gorszy. Mieszkam tutaj od połowy lat 70. Nie dziwię, że wiele osób ma wrażenie, że jesteśmy zapomnianą częścią Starego Miasta - mówi jeden z mieszkańców Krasickiego.

Przypomina, że podczas ubiegłorocznego zebrania mieszkańców z władzami miasta urzędnicy obiecali, że przebudowa ul. Krasickiego ujęta zostanie w planach na 2011 rok. W tym roku na podobnym spotkaniu wiceprezydent Jan Korzeniowski potwierdził, że tak będzie.

- W takim razie, dlaczego w tegorocznym budżecie nie ma ani jednej złotówki na projekt przebudowy? - zastanawiali się mieszkańcy.

- Z wyjaśnień wiceprezydenta Korzeniowskiego wynika, że wprawdzie w budżecie nie ujęto pieniędzy, ale dokumentacja zostanie przygotowana z nadwyżek budżetowych. Rada miasta i urząd mają ich szukać w trakcie roku - mówi Bogusław Sobala, przewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto.

Gwarancją jest podobno fakt, że inwestycja na Krasickiego ma zostać sfinansowana w ramach Oświęcimskiego Strategicznego Programu Rządowego, czyli pieniądze na ten cel na pewno się znajdą. Miasto będzie więc musiało zapewnić swój udział w tym przedsięwzięciu.

(BK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie