Czy zwierzęta to dobry pomysł na dekorację restauracji?...

Czy zwierzęta to dobry pomysł na dekorację restauracji? [ZDJĘCIA]

Sylwia Nowosińska

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

W restauracji można zjeść obiad, patrząc w oczy krokodyla
1/17

Przejdź do
galerii zdjęć

©FOT. ANNA KACZMARZ

Bieżanów. Klienci lokalu zarzucają jego właścicielowi, że męczy zwierzęta. Kontrole inspektorów KTOZ tego nie potwierdzają.
W restauracji Magillo przy ulicy Lipowskiego 4 klienci spożywają posiłki w towarzystwie papugi, legwanów, żółwia, skunksa, a nawet krokodyla schowanego za pancerną szybą.

Nie wszyscy są zadowoleni z takiego pomysłu na biznes. Zarzucają właścicielowi, że wykorzystuje zwierzęta jako żywe dekoracje lokalu i że są one źle traktowane.

„Nie wiem, jakie warunki panują w kuchni, ale wiem, jakie panują w minizoo. Mam nadzieję, że właściciele poniosą karę za znęcanie się nad zwierzętami” – pisze jeden z gości na face­bo­o­ko­wym profilu restauracji.

Kontrowersje wywołał też filmik nakręcony przez klientkę lokalu i udostępniony w interne­cie. Widać na nim wystraszoną małpkę w klatce pełnej odchodów i kubeczków po „Da­non­kach”, którym to deserem zwierzątko było karmione.

Na prośbę Czytelników od­wiedziliśmy Magillo, aby sprawdzić, jakie warunki panują w tamtejszym minizoo. Zastaliśmy posprzątane klatki, a zwierzęta miały pełne miski. Małpki, która stała się bohaterką filmiku, w lokalu już nie było. Jak się dowiedzieliśmy, została zabrana do domu przez jednego z właścicieli restauracji.

– Co roku zabieramy ją na zimę do domu – tłumaczy właściciel Marcin Klisiewcz. Przyznaje, że z powodu pasji do egzotycznych zwierząt spotyka się z różnymi reakcjami klientów, a w lokalu bardzo często pojawiają się kontrole.

– Ostatnio dostałem nieprzyjemnego e-maila. Jego treść odnosiła się do mojej osoby, a nie do tematu zwierząt – przyznaje Klisiewicz. Komentarzy na Facebooku nie czyta. Jak mówi, rzadko korzysta z profilu restauracji.

– Dbamy o żywienie zwierząt i jesteśmy w stałym kontakcie z weterynarzami. Wszystkie zwierzęta pochodzą z hodowli i zostały zakupione legalnie – podkreśla Klisiewicz. Jak się dowiadujemy, jego pupilem jest sporych rozmiarów krokodyl. – Karmimy go wołowinką, chrupie kości jak chipsy – opowiada właściciel.

W restauracji ma on także ogromnego żółwia z gatunku, który dożywa nawet trzystu lat. – Klienci przynoszą mi też mniejsze żółwie, które urosły i nie mieszczą się już w akwarium. U nas będą miały więcej przestrzeni – mówi.

Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami przeprowadziło w Magillo kilkanaście kontroli. Żadna nie wykazała nieprawidłowości. – Czy zwierzęta powinny mieszkać w klatce? Oczywiście w idealnym świecie – nie – mówi Paulina Bo­ba z KTOZ. Towarzystwo dostawało różne zgłoszenia, dotyczące m.in. tego, że klatki są za małe. Kontrole wykazały jednak, że zwierzaki są trzymane w warunkach zgodnych z przepisami.

– Ogrody zoologiczne działają zgodnie z prawem, podobnie jak właściciel restauracji, który udziela zwierzętom schronienia. Małpka, która została bohaterką filmiku, została przez niego uratowana, wcześniej żyła w strasznych warunkach – dodaje Paulina Boba.

sylwia.nowosinska@dziennik.krakow.pl

Komentarze (6)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
szukanie

ja (gość)

Zgłoś naruszenie treści

dla mnie to po prostu szukanie sensacyjki ktoś miał pomysł realizuje go ...kontrole przechodzi ...to już kogoś innego boli już nie pasuje ...klatki małe zwierzęta blade ....no ludzie

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
zostawcie ich w spokoju

ANMA (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7

Często tam zaglądam i wiem że niejeden zwierzak - w tym te np uwiązane na sąsiednich posesjach psy na krótkich łańcuchach - mógłby tylko pomarzyć o takich warunkach życia. Zdewiowani obrońcy...rozwiń całość

Często tam zaglądam i wiem że niejeden zwierzak - w tym te np uwiązane na sąsiednich posesjach psy na krótkich łańcuchach - mógłby tylko pomarzyć o takich warunkach życia. Zdewiowani obrońcy zwierząt - zastanówcie się czasem zanim coś skrytykujecie i pomyślcie nad konsekwencjami waszych wypowiedzi czyli tzw. alternatywną propozycją 1. uśpić krokodyle? czy 2. wypuścić na wolność zwierzę wychowane w niewoli? No chyba że macie inne pomysły ....zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Super

Gość (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Super Restauracja. Dla dzieci super przeżycia. Zwierzaki zadbane. W żadnym zoo nie widziałem tak super warunków dla zwierząt. Sam mam w domu spore akwarium i żeby utrzymać w takim stanie jak tam...rozwiń całość

Super Restauracja. Dla dzieci super przeżycia. Zwierzaki zadbane. W żadnym zoo nie widziałem tak super warunków dla zwierząt. Sam mam w domu spore akwarium i żeby utrzymać w takim stanie jak tam wiem że trzeba się sporo napracować. Gratuluję pomysłu. Wszystkie złe komentarze to tylko od zazdrosnych nawiedzonych klientów. Jak komuś się nie podoba niech tam porostu nie przychodzi. I niech nie udaje strasznego obrońce zwierząt, Polecam tą restaurację wszystkim normalnym klientom. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
wina tych co jedza

ze zwierzatkami (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

nigdy bym tam nie poszla.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
I dobrze

Gość 2 (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Pewnie i tak każdy wstydził by się Ciebie tam zabrać.....

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
........

........... (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 5

I nikt cię tam g****** ci....o nie zaprasza.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

Kto zasługuje na tytuł Osobowość Roku 2018? [FINAŁ WOJEWÓDZKI]

Kto zasługuje na tytuł Osobowość Roku 2018? [FINAŁ WOJEWÓDZKI]

Nie certol się, tylko rozwiąż najbardziej krakoski quiz

Nie certol się, tylko rozwiąż najbardziej krakoski quiz

Wybieramy MISTRZÓW URODY w Małopolsce - GŁOSOWANIE

Wybieramy MISTRZÓW URODY w Małopolsce - GŁOSOWANIE

Ustawa tytoniowa: To jest wojna o ludzkie życie, a zarazem wielkie pieniądze

Ustawa tytoniowa: To jest wojna o ludzkie życie, a zarazem wielkie pieniądze