Czyta się. Narodziny cesarzowej, o książce „Cesarzowa. Pierwsze lata Sisi na wiedeńskim dworze”

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
„Cesarzowa. Pierwsze lata Sisi na wiedeńskim dworze”
„Cesarzowa. Pierwsze lata Sisi na wiedeńskim dworze” Marginesy
Elżbieta Bawarska, cesarzowa Austrii i królowa Węgier, Sisi – jedna z najbardziej rozpoznawalnych kobiet w historii jest bohaterką książki austriackiej historyczki Martiny Winkelhofer. Co nowego można powiedzieć jeszcze o Sisi? Okazuje się, że całkiem sporo, zwłaszcza, że autorka skupiła się na młodych latach przyszłej cesarzowej.

Zamiłowanie do ciekawostek historycznych – Winkelhofer jest autorką m.in. cotygodniowej rubryki historycznej w najpopularniejszej wiedeńskiej gazecie codziennej - oraz pasją jaką jest historia dynastii Habsburgów, a także warsztat historyka, korzystanie z archiwów i tekstów źródłowych sprawiły, że nawet tak dobrze znaną postać można pokazać w nowym świetle.
„Cesarzowa. Pierwsze lata Sisi na wiedeńskim dworze” to portret Elżbiety rysowany na tle epoki, sytuacji panującej wówczas w Europie i koneksji rodzinnych. W książce Martiny Winkelhofer śledzimy drogę, jaką przeszła nieśmiała dziewczyna do tego, by stać się pewną siebie władczynią. „Żadna księżniczka w tamtych czasach nie była bardziej wstydliwa i lękliwa niż młoda Elżbieta” – pisze Winkelhofer.

Urodzona w znamienitej rodzinie Wittelsbachów Sisi wiodła życie beztroskie, a że nie zakładano, by znalazła dobrą partię, nie otrzymała zbyt gruntownej edukacji, odebrała jednak wychowanie odpowiednie dla córek rodziny królewskiej, które przygotowały ją do pełnienia późniejszej roli.

Utarło się myśleć, że wiodła beztroskie życie bogatej panienki. Martina Winkelhofer burzy tę idyllę, pokazując jeden z najzamożniejszych domów, w którym brakowało ciepła i miłości, w którym Sisi od dziecka czuła się osamotniona. Pisarka dowodzi, że Elżbieta już w dzieciństwie chorowała na depresję. Dziś zresztą rodzaj tej choroby objawiający się nie bezczynnością i potrzebą odosobnienia, a energią i chęcią do działania, określa się mianem „syndromu Sisi”.

Być może 16-letnia Sisi, zakochana - ze wzajemnością - we Franciszku Józefie, liczyła na to, że poślubienie ukochanego i zmiana środowiska będą dla niej dobrą zmianą. Jednak nieśmiała dziewczyna, wraz z zamążpójściem, trafiła do rosnącej przez dziesięciolecia struktury rodzinnej, w której nie odnalazła się najlepiej. Nieustanna kontrola ze strony najważniejszej kobiety na wiedeńskim dworze, matki Franciszka Józefa, szybka ciąża i depresja poporodowa nie pomagały młodej Sisi w odnalezieniu się w nowym otoczeniu, zwłaszcza, że ukochany mąż nieczęsto jej towarzyszył, pełniąc swoje obowiązki. Coraz bardziej więc uciekała w świat własnych pasji. Jako dziewczynka lubiła rysować i pisać wiersze, jeździła konno, lubiła spacerować po lesie i polować. To właśnie te aktywności stały się dla niej ucieczką od realnego świata, kiedy odbierano jej krok po kroku wpływ na wychowanie dzieci i możliwość decydowania o sobie. Standard w tamtych czasach.

"Aż do śmierci pierworodnej córki Elżbieta była produktem swojego otoczenia: grzeczną córką, skromną małżonką, uniżoną synową” – pisze biografka. Strała się spełniać oczekiwania. Ucieczka z dworu wiedeńskiego i urlop na Maderze zmienił ją w kobietę, która wzięła los w swoje ręce. Dzięki ultimatum, jakie postawiła mężowi, stała się też panią we własnym domu, przejmując decyzje dotyczące własnego życia i losów dzieci. Cesarzowa narodziła się z kryzysu. W tej perspektywie historia Sisi to uniwersalna opowieść, ale wielbiciele cesarzowej znajdą tu sporo ciekawych faktów z życia najpiękniejszej kobiety swojej epoki.

Martina Winkelhofer
„Cesarzowa. Pierwsze lata Sisi na wiedeńskim dworze”
Marginesy, 2022

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wystawa "Biczowani" w galerii ORAC

Materiał oryginalny: Czyta się. Narodziny cesarzowej, o książce „Cesarzowa. Pierwsze lata Sisi na wiedeńskim dworze” - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie