Dał słowo i... odszedł

SAS
Zawodnik był już po słowie z prezesem klubu Romanem Lisowskim, któremu obiecał, że zostaje w drużynie. Nagle jednak zmienił zdanie i podpisał dwuletni kontrakt z Jastrzębskim Węglem.

Prawo wkracza na boiska

   To, co zrobił reprezentant Polski Grzegorz Szymański zbulwersowało szczególnie sympatyków częstochowskiego Pamapolu AZS-u.
   Niewykluczone, że sprawa znajdzie sądowy epilog. Na razie prawnicy Pamapolu Domeksu AZS-u badają i analizują wszystkie aspekty sprawy. Jeśli okaże się, że oświadczenie Szymańskiego miało formę przyrzeczenia, złożą przeciwko niemu pozew. Trudno w tej sytuacji oczekiwać, aby siatkarz wrócił do Częstochowy, ale może ponieść finansowe konsekwencje swojego postępowania.
   Z prawnego punktu widzenia ciekawy jest także przypadek zerwania umowy po uzyskaniu pełnoletności przez Zbigniewa Bartmana, który nie chce respektować zobowiązań zawartych w jego imieniu przez ojca Leona i postanowił odejść z zespołu KP Polska Energia Sosnowiec. (SAS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie