Despota skazany

ARD
PROCES. 45-letni Stanisław W. w Bieczu koło Gorlic zabił żonę na oczach czworga dzieci. Sąd Apelacyjny w Krakowie utrzymał wczoraj wyrok dożywotniego więzienia dla mężczyzny.

Na dożywocie skazał wcześniej sprawcę Sąd Okręgowy w Nowym Sączu. Do zabójstwa doszło w grudniu 2011 r. Mężczyzna zaczaił się na wracającą z kościoła 35-letnią żonę, po czym zadał jej 15 ciosów nożem. Mężczyzna chciał w ten sposób ukarać żonę za to, że uciekła od niego i zabrała z sobą dzieci. Zamieszkała w domu dla ofiar przemocy w Bieczu.

Prócz zabójstwa, sąd rozpatrywał również sprawę znęcania się mężczyzny nad dziećmi (dziś mają 11, 14, 16 i 17 lat). Ich gehenna trwała siedem lat. Ojciec nie tolerował najmniejszego nieposłuszeństwa. Dzieci były karane np. klęczeniem na podłodze z rękami uniesionymi do góry oraz zlizywaniem brudu z płytek w łazience. Ojciec zabierał je też po zmroku do lasu na długie marszobiegi z pełnymi plecakami. 11-letniemu obecnie synowi oznajmił, że spali go w piecu albo odetnie dłoń. Żeby uwiarygodnić groźby, położył rękę chłopca na pniu i uderzył obok niej siekierą. Jak potem wyjaśniał, zrobił to dla żartu.

(ARD)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie