Deweloperzy nie chcą ryzykować?

Redakcja
Trudno znaleźć w Krakowie nowe, niewykończone mieszkanie w cenie poniżej 3 tys. zł za metr kwadratowy

   W Krakowie buduje się za mało mieszkań w stosunku do potrzeb. Ceny lokali rosną coraz szybciej. Na rynku wtórnym bardzo łatwo można sprzedać mieszkanie w dobrej cenie.
   Wydawałoby się, że w warunkach gospodarki wolnorynkowej duży popyt na mieszkania spowoduje zwiększenie podaży. Nic takiego się jednak na rynku nie dzieje. Główną przeszkodą w zwiększeniu liczby nowych inwestycji w Krakowie jest ciągle brak planów zagospodarowania przestrzennego. Poza tym deweloperzy często nie chcą ryzykować kupna działki, nie mając pewności, że uda się na niej wybudować dom.
   Każdy, kto chce kupić nowe mieszkanie, musi uzbroić się w cierpliwość. Roczny okres oczekiwania - od podpisania umowy do otrzymania kluczy - jest obecnie standardem. Trudno znaleźć w Krakowie nowe, niewykończone mieszkanie w cenie poniżej 3 tys. zł za metr kwadratowy.

Najwięcej

buduje się na Ruczaju, Górce Narodowej i Kurdwanowie, choć na tym ostatnim osiedlu kończą się powoli wolne działki. Kilka ciekawych inwestycji powstaje też w Łobzowie i Bronowicach.

Najtaniej

jest, tradycyjnie, w dzielnicach najbardziej oddalonych od centrum. - W Górce Narodowej cena metra kwadratowego lokalu do samodzielnego wykończenia waha się między 2,5 -2,7 tys. zł, choć nie brakuje ofert droższych, po 3 tys. zł za metr - twierdzi Piotr Sumara, dyrektor Biura Nieruchomości Północ. Podobnie kształtują się ceny na Kurdwanowie, jednak z powodu bardzo dobrych połączeń komunikacyjnych do centrum zrobiło się tam ostatnio nieco drożej.
   _- Stanowczo droższy jest natomiast Ruczaj. Na rynku pierwotnym mieszkanie do wykończenia kosztuje około 3 tys. zł, a ceny lokali wykończonych "pod klucz" oscylują między 3,5 a 4 tys. z_ł - zaznacza Piotr Sumara.
   W Łobzowie lokale sprzedawane są po jeszcze wyższych cenach. Niewykończone mieszkanie, w niewysokich budynkach, ogrodzonych i monitorowanych, kosztują nawet 3,5 tys. zł za metr, natomiast ładnie wykończone co najmniej 4 tys. zł.

Ceny mogą wzrosnąć

   Szacuje się, że do końca roku ceny mieszkań w Krakowie mogą jeszcze wzrosną nawet o 5 procent, a w przyszłym roku o kolejne 5-7 procent.
   Niedobór mieszkań i długie oczekiwanie na nowe lokale spowodowały, że ceny używanych już właściwie nie różnią się od cen nowych. Mimo prognoz nie tanieją mieszkania w blokach z wielkiej płyty. Ceny za metr kwadratowy w tych budynkach są najwyżej 20 procent niższe niż w blokach wybudowanych po 1990 r. Coraz częściej mieszkanie w 10-piętrowym "mrówkowcu" kosztuje tyle samo, ile niewykończony lokal u dewelopera (np. na Ruczaju za metr lokalu w "wielkiej płycie" trzeba zapłacić 2,8-3 tys. zł, a za mieszkanie nowe, do samodzielnego wykończenia ok. 3 tys. zł). Specjaliści już od lat podkreślają, że różnica ta będzie się zwiększać, że "gierkowskie" osiedla zamienią się w slumsy, ale w Krakowie nic takiego się nie dzieje.
   Sprzedający nie mają zazwyczaj problemów ze znalezieniem klientów. - Trzy tygodnie temu dałem w "Dzienniku Polskim" ogłoszenie o sprzedaży mojego mieszkania na Kurdwanowie (wielka płyta) w cenie 148 tys. zł za 50 m kw. - opowiada Jan Forys. - Byłem skłonny nawet do zaakceptowania 15-procentowego upustu. Okazało się, że mieszkanie w tej cenie sprzedałem w ciągu dwóch tygodni - dodaje. - I to bez upustów.
   Przyczyną zaistniałej sytuacji jest niedobór mieszkań, który obecnie, przy poprawiającej się koniunkturze w gospodarce, będzie prawdopodobnie dalej rosnąć.

Książeczka to skarb

   Z rosnących cen cieszyć się za to mogą posiadacze książeczek mieszkaniowych. Główny Urząd Statystyczny podał, że cena 1 metra kwadratowego powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego za pierwszy kwartał 2005 r. wzrosła do 2505 zł - (zgodnie z art. 3b ustawy z 30 listopada 1995 r. o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych, udzielaniu premii gwarancyjnych oraz refundacji bankom wypłaconych premii). Ten wskaźnik służy do obliczenia premii gwarancyjnej od wkładów oszczędnościowych na budownictwo mieszkaniowe dla posiadaczy książeczek mieszkaniowych.
WOJCIECH JARCZEWSKI

IKE + czy ZUS? Niedługo trzeba zdecydować

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie