Dialog premierów

Redakcja
Gdyby nie Berlusconi, to czołowi działacze PO nadal wmawialiby nam, że Jerzy Buzek będzie bez wątpienia przyszłym szefem europejskiego parlamentu.

Tomasz Domalewski: ODE MNIE

Dziś ludzie zastanawiają się, komu tu wierzyć, włoskiemu czy polskiemu premierowi. Donald Tusk po długoletnim pożyciu zdecydował się na prędki ślub tuż przed poprzednimi wyborami prezydenc- kimi. Berlusconi właśnie teraz, w trakcie szczytu kariery, będzie się chyba rozwodził. To ich różni. Mają natomiast wspólny pogląd na telewizję. Berlusconi traktuje ją jak swoją, bo naprawdę jest jej właścicielem. Tusk projektem nowej ustawy medialnej też chce potraktować telewizję publiczną jak swoją.
A powracając do europejskich awansów, stawiam raczej na Cimoszewicza niż na Buzka. Stanowisko, o które Cimoszewicz zabiega, a Tusk go w tym popiera, to coś na kształt przewodniczącego rady zakładowej gminnej spółdzielni w nieistniejącej gminie. Takie właśnie kompetencje przysługują sekretarzowi generalnemu Rady Europy. Może być więc nasze i wówczas ogłosimy to jako sukces. Oczywiście i polski, i europejski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie