Dlaczego pozbywamy się deszczówki?

Grzegorz Tabasz
Udostępnij:
Grozi nam susza. Jest to prawda, ale jednocześnie jesteśmy niebywale rozrzutni w gospodarowaniu substancją, bez której nie ma życia. Pierwsza rzecz to staranne pozbywanie się deszczówki. Wszak to czysta i całkowicie darmowa woda. Zdatna do podlewania ogródków i nawadniania pól bez żadnych ograniczeń!

FLESZ - Czy czeka nas największa susza od 100 lat?

Są kraje, gdzie deszczówka jest gromadzona i przeznaczona do spłukiwania toalet. Używanie drogiej wody zdatnej do picia do celów sanitarnej jest zwyczajnym marnotrawstwem.

Druga rzecz, to woda powstająca w oczyszczalniach ścieków. Wydajemy koszmarne pieniądze na kilometry sieci kanalizacyjnej i skomplikowane urządzenia do utylizacji nieczystości. Zaś mieszkańcy płacą krocie za każdy kubik produkowanych ścieków. Po czym czysty produkt wylewamy do najbliższej rzeki! Absurd w czystej, jak woda postaci.

Tymczasem nic nie stoi na przeszkodzie, by zużytkować wodę w rolnictwie. Co do retencji, czyli zatrzymywania i regulowania dostępnej wody, to w naszym wysychającym kraju gromadzimy niecałe siedem procent wody płynącej do Bałtyku. Średnia unijna jest blisko trzy razy większa, zaś rekordziści gromadzą prawie połowę dostępnej wody.

Wszystko to dzieje się w krajach bogatszych nie tylko w żywą gotówkę, ale i zasoby wody. Tylko wspomnę, iż na głowę statystycznego mieszkańca naszego kraju przypada przynajmniej dwa razy mniej wody niż na statystycznego obywatela Unii Europejskiej. Tak się fatalnie składa, iż do linii Wisły ilość opadów maleje, zaś im dalej na wschód, tym więcej deszczu. Ot, kaprys przyrody. Reasumując, witajcie w suchych czasach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie