Długo przyszło im czekać...

Redakcja
Wczoraj, jak co roku, w Szczawie odbyło się Święto Pierwszego Pułku Strzelców Podhalańskich AK "Podhale". Udział wzięli kombatanci, mieszkańcy, młodzież, zaproszeni goście, w tym wojewoda małopolski Ryszard Masłowski.

Święto I PSP AK "Podhale"

 - Jest to coroczny partyzancki odpust - powiedział "Dziennikowi" Grzegorz Jawor, żołnierz AK. - Czcimy tu pamięć oficerów, żołnierzy, policjantów i wszystkich pomordowanych przez NKWD w Katyniu, Miednoje i Charkowie. Czcimy pamięć wywiezionych do sowieckich łagrów i obozów pracy. Dla tych ludzi wojna skończyła się o wiele później. Pamięć o tamtych latach zniewolenia i bohaterskiej śmierci tysięcy ludzi trzeba przekazywać z pokolenia na pokolenie. Aby nigdy więcej historia się nie powtórzyła. Nie wolno zapominać o historii i prawdzie. Musi zwyciężyć pragnienie pokoju.
 - Jak co roku zgromadziliśmy się w Szczawie, aby kultywować wspomnienia tamtych lat - powiedział wojewoda małopolski Ryszard Masłowski. - Po 1945 roku totalitaryzm hitlerowski zastąpił komunistyczny. Ale właśnie dzięki ludziom, którzy przypominali okres wojennego zniewolenie, którzy nigdy nie pogodzili się z utratą niepodległości, powstała w 1980 roku "Solidarność". Walka żołnierzy i AK to walka zwycięska, choć długo przyszło im czekać.
 Po zakończeniu uroczystości przy pomniku odbył się I Festiwal Piosenki Partyzanckiej, a po nim uroczysta msza święta.

Tekst i fot.: (JEC)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie