Dni Książki po raz pierwszy w opactwie w Tyńcu [ZDJĘCIA]

Dni Książki po raz pierwszy w opactwie w Tyńcu [ZDJĘCIA]

Adam Wojnar

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Dni Książki po raz pierwszy w opactwie w Tyńcu [ZDJĘCIA]
1/62
przejdź do galerii

©fot. Adam Wojnar

W ostatni weekend na terenie benedyktyńskiego opactwa w Tyńcu po raz pierwszy zostały zorganizowane Dni Książki. Dziedziniec przed klasztorem zamienił się w miejsce gdzie można było poznać tajniki powstawania średniowiecznych książek.
- Chcemy pokazać jak w klasztorach była tworzona średniowieczna kultura a jednocześnie po raz pierwszy organizując w tynieckim opactwie Dni Książki, chcemy w ten sposób uświetnić 10 lat istnienia u nas Muzeum Edukacyjnego i prowadzonych warsztatów kaligrafii oraz 200-lat w 1818 roku kasaty zakonu.

Uświetnieniem Dni Książki w Tyńcu była prezentacja "Antyfonarza opata Mścisława". Ten bezcenny rękopis po 200 latach powraca na zaledwie dwa dni do klasztoru Benedyktów - mówi kustosz opactwa brat dr hab. Michał Gronowski OSB.

Dziedziniec klasztorny zamienił się w nietypową przestrzeń dawnego skryptorium, która pozwalała poprzez zabawę poznać proces powstawania książki w średniowieczu.

Odwiedzając poszczególne stanowiska w tym np.: jak z ptasiego pióra wykonywane było narzędzie do pisania, jak powstawał atrament, jak zdobione były rękopisy również i prawdziwym złotem, jak zbudowana była średniowieczna książka i wreszcie aby spróbować samodzielne napisać litery za pomocą stalówki oprawionej w obsadce. Poprzez wspólną zabawę rodziców i dzieci można było zdobyć w ten sposób certyfikat "skryby" i lepiej także zrozumieć pojęcie "benedyktyńskiej pracy".

Ale szczególnym okazją była możliwość zobaczenia na żywo oryginału "Antyfonarza opata Mścisława". Ten bezcenny rękopis powstał w skryptorium tynieckim i przez wieki służył mnichom w trakcie liturgii.

Dzieło to ważące ponad 30 kg na codzień nigdy nie jest pokazywane i nie opuszcza skarbca Biblioteki Narodowej w Warszawie.
To do niego trafiają najcenniejsze obiekty literatury i piśmiennictwa polskiego a o jego tajnej lokalizacji wie tylko kilka osób.

W pancernym schronie przechowywane m.in.: kroniki Galla Anonima, Wincentego kadłubka, "Psałterz floriański", rękopisy Mickiewicza.
Sam "Antyfonarz" wykonany został przed 1409 r. Drugi tom antyfonarza, zawierający śpiewy na drugą połowę roku liturgicznego, zaginął lub uległ zniszczeniu. Około 1569 r. kodeks został ponownie oprawiony a deski, które powleczone zostały w biała wytłaczaną skórę z okuciami typu gotyckimi i to wówczas prawdopodobnie dodano do niego papierowe karty na jego końcu.

Według Barbary Miodońskiej - historyczki sztuki, specjalizującej się w badaniach nad zdobieniem rękopisów zawarte w rękopisie ilustracje powstały około toku 1400 i pozostają one pod wpływem czeskiego stylu pięknego.

Rękopis zawiera 10 iluminowanych inicjałów, z czego 6 zawierają przedstawienia figuralne. Sceny odnoszą się do świąt pańskich roku liturgicznego od Narodzenia po Zesłanie Ducha Świętego. Dodatkowo, na marginesach rękopisu umieszczono zdobienia w postaci asymetrycznego przedłużenia wici roślinnych.

Po kasacie Opactwa został w raz częścią tynieckiego księgozbioru przekazany Lwowskiemu Uniwersytetowi a po drugiej wojnie światowej przejęty przez Bibliotekę Narodową.

ZOBACZ KONIECZNIE:



Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!


FLESZ: Jak się zachować w czasie burzy?

Źródło: vivi24

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?