Do przerwy remisowali...

ZK
Wspólne zdjęcie futsalowej reprezentacji Polski oldbojów i drużyny zakopiańskich oldbojów Fot. Zdzisław Karaś
Wspólne zdjęcie futsalowej reprezentacji Polski oldbojów i drużyny zakopiańskich oldbojów Fot. Zdzisław Karaś
Bramki: Czajka 2, Skowron 2, Rabiański 2, Bodura, Słowakiewicz, Ścibior, Rokicki, Stachurski - Krajewski 2, J. Cieżak.

Wspólne zdjęcie futsalowej reprezentacji Polski oldbojów i drużyny zakopiańskich oldbojów Fot. Zdzisław Karaś

Futsalowa Reprezentacja Polski Oldbojów - Zakopane 11-3 (3-3)

Reprezentacja: Tomasz Powert, Janusz Czajka, Grzegorz Telka, Paweł Skowron, Rafał Ciszek, Rafał Bodura, Mariusz Ambroży, Paweł Ścibor, Andrzej Rokicki, Łukasz Stachurski, Andrzej Rabiański, Wojciech Słowakiewicz, Józef Hełdak.

Zakopane: Robert Stoch - Adam Chlebek, Andrzej Larkowski, Janusz Bochniarz, Józef Cieżak, Jakub Krajewski, Janusz Szczepaniak.

W Zakopanem kolejny raz gościła futsalowa reprezentacja Polski oldbojów i rozegrała mecz z zakopiańskimi oldbojami. Wygrali reprezentanci wysoko 11-3, ale do przerwy był remis 3-3. Zakopiańczycy w porównaniu z drużyną reprezentacyjną wystąpili w bardzo szczupłym składzie i zwyczajnie w drugiej połowie nie wytrzymali meczu kondycyjnie. Powody absencji kilku zakopiańskich oldbojów na meczu z reprezentacja były dwojakie. Pierwszy to zawody Koziołka Matołka, na których niektórzy piłkarscy oldboje sekundowali swoim pociechom. Drugi powód to smutne wydarzenie, jakim był pogrzeb Tomasza Marcisza tragicznie zmarłego byłego piłkarza MKS Zakopane.

W drużynie reprezentacyjnej kurtuazyjnie zagrali trzej Podhalańczycy: Wojciech Słowakiewicz, Józef Hełdak i Andrzej Rabiański. Szczególnie występ Rabiańskiego wypadł okazale, bowiem grający prezes Watry Białka Tatrzańska zdobył dwie bardzo ładne bramki i być może częściej będzie przywdziewał koszulkę z białym orłem. Mecz rozgrywany w sali Zakopiańskiego Centrum Edukacji rozpoczął się zgoła sensacyjnie od dwubramkowego prowadzenia zakopiańczyków. Oba gole zdobył Jakub Krajewski. Po kontaktowej bramce Czajki rezultat na 3-1 podwyższył najstarszy na parkiecie 60 letni już Józef Cieżak. W końcówce pierwszej odsłony spotkania reprezentacja zdołała doprowadzić do remisu.

Druga część spotkania była już jednostronnym widowiskiem. Mająca w swoim składzie dwa razy więcej zawodników reprezentacja dominowała i bramki padały jedna po drugiej w tym trzy zdobyte przez Podhalan Słowakiewicza i Rabiańskiego. Zakopiańczycy zrewanżowali się tylko dwoma trafieniami w słupki autorstwa Józefa Cieżaka. Wynik tego spotkania schodzi na dalszy plan wobec jego przyjaznej atmosfery. Trener i bramkarz Reprezentacji Tomasz Powert powiedział: - Przyjeżdżamy tu bardzo chętnie i będziemy przyjeżdżać, bo jest tu niepowtarzalna atmosfera.

(ZK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie