Dobczyce. Po prawie wieku OSP dostała nową strażnicę

Katarzyna Hołuj
Katarzyna Hołuj
Tak wygląda nowa strażnica OSP Dobczyce od frontu, czyli od ul. Jagiellońskiej
Tak wygląda nowa strażnica OSP Dobczyce od frontu, czyli od ul. Jagiellońskiej Fot. Katarzyna Hołuj
Oddanie do użytku nowej strażnicy, to historyczna chwila nie tylko dla liczącej 141 lat jednostki, ale dla całego miasta. W końcu OSP strzeże bezpieczeństwa wszystkich mieszkańców i od jej sprawności w sporej mierze ono zależy.

Historia tej budowy była długa i zawiła, ale podczas otwarcia nikt już do tego nie chciał wracać. Cieszono się, że cel udało się osiągnąć. Budowa obiektu, który mieści cztery boksy garażowe, pomieszczenia socjalne i zaplecze sanitarne, kosztowała gminę ok. 2,6 mln zł. - To nie jest prezent dla strażaków, to jest inwestycja w nasze wspólne bezpieczeństwo. Nieufundowana przez burmistrza, wiceburmistrz, ani Radę Miejską, ale przez całą społeczność naszej gminy - mówił Paweł Machnicki, burmistrz Dobczyc.

Prezes jednostki, która należy w powiecie do czołówki mającej najwięcej wyjazdów, nie krył radości. - Mamy budynek, który spełnia wszystkie standardy - powiedział Bogusław Lichoń. Wiele wskazuje na to, że lepsze warunki przyciągną do straży nowych druhów.

Obecni, a szczególnie ci, którzy siadają za kierownicą strażackich wozów gaśniczych, także doceniają zmianę. - Mamy pierwszorzędne boksy z szerokimi bramami, z przejazdem na przestrzał. Jest tak, jak być powinno - mówił nam Janusz Jopek, druh kierowca, porównując nowe boksy z garażem w starej strażnicy, do którego żeby wjechać trzeba było składać boczne lusterka. - Jak się je złożyło, to nic nie było widać. Było ciasno, ale tak się dawniej budowało.

Rzeczywiście, potrzeby były wtedy zupełnie inne niż dziś. Kiedy w 1925 roku oddawano do użytku strażnicę w Rynku, jednostka dysponowała czterema ręcznymi sikawkami kołowymi i dwoma beczkowozami.

WIDEO: Barometr Bartusia - dr Marek Benio - (odc. 3)

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lenin

Dobczyccy strażacy już przywykli do tego żeby przyjść i przejąć wszystko na gotowe. Zero zaangażowania w budowe, zero pracy społecznej. Niech się popatrzą na strażaków z gminnych wsi, jak oni sami zasuwali przy budowie swoich strażnic, jak zbierali po kolędzie i na festynach kase na budowe. Przypinać ordery na koniec jest fajnie, tylko czy akurat tym, co trzeba?

Dodaj ogłoszenie