Dobrze grali w przewadze

RedakcjaZaktualizowano 
Mariusz Jakubik z Unii (z prawej) w walce z Michałem Piotrowskim FOT. JERZY ZABORSKI
Mariusz Jakubik z Unii (z prawej) w walce z Michałem Piotrowskim FOT. JERZY ZABORSKI
Im bliżej rozpoczęcia rozgrywek ekstraklasy, tym kadra Aksamu Unii Oświęcim topnieje, bo kontuzje eliminują z niej kolejnych graczy. To dlatego zwycięski dwumecz Aksamu nad Cracovią (7:4 u siebie i 4:3 na wyjeździe), zmącił nieco nastrój trenera Tomasza Piątka.

Mariusz Jakubik z Unii (z prawej) w walce z Michałem Piotrowskim FOT. JERZY ZABORSKI

HOKEJ. Kontuzje obrońców zmąciły w Unii radość z dwóch zwycięstw z Cracovią

Najtrudniejsza sytuacja jest w defensywie oświęcimskiej Unii. Kontuzję leczy Marek Modrzejewski, który jest wprawdzie napastnikiem, ale na tyle uniwersalnym, że trenerzy przekwalifikowali go na obrońcę. Na zgrupowaniu reprezentacji Polski są Jerzy Gabryś z Szymonem Urbańczykiem, a w ostatniej tercji meczu w Krakowie urazu nabawił się czeski defensor Angel Nikolov. - Na razie jest za wcześnie, żeby mówić o długości jego przerwy w grze - mówi Tomasz Piątek, trener Aksamu. - Nie widziałem zajścia, w którym ucierpiał nasz obrońca. Po jednym ze strać przy bandzie, w trzeciej tercji, zjechał do boksu trzymając się za bark.

Od kilku dni pauzuje napastnik Jarosław Rzeszutko, który dobrze wprowadził się do oświęcimskiego zespołu, a poprzedni sezon spędził we francuskim Amiens. - Nie muszę nikomu przypominać, jak to jest z urazami pleców, czyli nic do końca nie wiadomo - rozpoczyna zdruzgotany zawodnik. - Przeszło mi koło nosa atrakcyjne zgrupowanie kadry narodowej, z jej nowymi rosyjskimi trenerami. W klubie też grać nie mogę, a na finiszu okresu przygotowawczego nie mogłem zagrać z Cracovią. Lepiej jednak wrócić na lód kilka dni później, niż zrobić to dzień za wcześnie - uważa oświęcimski napastnik.

Tomasz Piątek nie chciał porównywać obu spotkań z Cracovią. - Może i miały wspólny mianownik, czyli kiepski lód - podkreśla oświęcimski szkoleniowiec. - Cieszę się z tego, że trzy gole zdobyliśmy w okresach liczebnych przewag, a mieliśmy ich cztery. Podobnej skuteczności życzyłbym sobie w meczach mistrzowskich. Nie muszę nikomu przypominać, że przewagi są tym samym, czym w futbolu stałe fragmenty gry. Nimi wygrywa się spotkania.

Trener Aksamu podkreśla, że przed meczem w Krakowie jego drużyna nie szlifowała gier w przewadze, więc tym bardziej jest zadowolony z tego, że zawodnicy w tym czasie zdobywali bramki.

Jerzy Zaborski

jzaborski@dziennik.krakow.pl

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: Dobrze grali w przewadze - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3