Dojazd z utrudnieniami

WOJ
Udostępnij:
Niezgorszą zakawyczkę mieli we czwartek kierowcy pojazdów różnych tonaży i gabarytów, by przebić się z kierunku Katowic i Ślaska do pozostającej w przebudowie drogi krajowej nr 7 w Miechowie. Jak zawsze w takich przypadkach, komuś za biurkiem zabrakło wyobraźni, a na dojazdowej ul. Warszawskiej - należytego oznakowania.

Jaka kolejna niespodzianka?

   Już przed zjazdem z ul. Sienkiewicza na ul. Podzamcze, miast jakiejś informacji o tymczasowej zmianie organizacji ruchu, reklamy chłodnictwa i docieplania. Sam wjazd tego dnia w ul. Warszawską, szczególnie dla "tirów" i ciężarówek, już był swego rodzaju pułapką. U samego wylotu ulica zamknięta. Przy rozgałęzieniu w lewo (dojazd m.in. do Domu Pomocy Społecznej) znak drogowy: ślepa ulica. Miejscowi wiedzą, że auta osobowe mimo tego "zaślepienia" są w stanie dojechać, pokonując kilkudziesięciometrowy, kamienisty odcinek do "siódemki". Ciężkie pojazdy jednak nie, stąd nawracanie kolosem z naczepą czy przyczepą dla wielu nie należało do przyjemności.
   Rozsierdzeni kierowcy klęli na bałagan i czyjeś niedopatrzenie. Dla przebudowującej 5-kilometrowy odcinek trasy firmy "Strabag" to tylko ileś tam godzin przymusowej blokady. Dla tych, którzy jechali z daleka to poważne utrudnienie w wykonaniu także ważnego zadania oraz zagrożenie kilkunastotonowego nieraz ładunku. Tekst i fot. (WOJ)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie