Dokręcane "Prace"

Redakcja
Paweł Komorowski, reżyser i scenarzysta, autor m.in. "Stajni na Salwatorze" czy serialu "Przygody pana Michała", początkowo myślał tylko o realizacji serialu na podstawie "Syzyfowych prac". Jak przyznaje, sześcioodcinkowy serial dawał mu większą szansę na przedstawienie wszystkich wątków, poruszanych przez Żeromskiego. Serial, który powstał cztery lata temu, był niedawno emitowany przez TVP.

Po sześcioodcinkowym serialu powstaje film fabularny

 (INF. WŁ.) Kończą się zdjęcia do ekranowej wersji "Syzyfowych prac" na podstawie powieści Stefana Żeromskiego. Reżyserem filmu, podobnie jak przedtem serialu telewizyjnego, jest Paweł Komorowski.
 Dlaczego więc teraz powstaje film fabularny? - To większa możliwość dotarcia do szerszego grona, zwłaszcza młodych odbiorców - wyznaje reżyser.
 Film powstaje w dość nietypowy sposób - obraz będzie się składać ze zmontowanych fragmentów serialu i dokręconych zdjęć. "Dokrętki" były realizowane kilka tygodni temu w Łodzi.
 W obrazie zobaczymy m.in. Łukasza Garlickiego (Marcin Borowicz), Andrzeja Radka (Bartek Kasprzykowski), Alicję Bachledę-Curuś (Biruta), a także Franciszka Pieczkę, Zofię Kucówną, Gustawa Lutkiewicza, Krzysztofa Wakulińskiego.
 Premiera filmu planowana jest na listopad. Wcześniej "Syzyfowe prace" zostaną pokazane w Kielcach - w ramach obchodu Roku Stefana Żeromskiego.

(NIKA)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie