Dom dziecka to nie wypożyczalnia

Redakcja
"Czy wziąć dziecko z domu dziecka na święta? - pyta na forum internetowym anonimowa kobieta. Takich zapytań jest w sieci więcej. Wywołują lawinę emocji, długie dyskusje i sprzeczne opinie.

SPOŁECZEŃSTWO. W grudniu przybywa chętnych do zabrania dzieci z domów dziecka na święta. Takie jednorazowe zaproszenie może być jednak krzywdzące.

Ci, którzy mogą zapewnić przyzwoite warunki materialne i mają potrzebę zrobienia czegoś dobrego, zastanawiają się nad takim zaproszeniem do własnego domu. Chcą, by dziecko mogło poczuć rodzinną i ciepłą atmosferę świąt. W tle słychać krytykę: "Nie wolno robić innym nadziei, a potem ją burzyć". "To targanie emocjami" - oburza się na forum ktoś inny. "To wspaniała inicjatywa" - broni pomysłu kolejny uczestnik dyskusji. "Dla dziecka byłaby to odskocznia, jakiej potrzebuje" - argumentuje jeszcze inny dyskutant. "Dostaje wspomnienia, które mogą być dla niego pociechą" - twierdzą niektórzy internauci.

- W okresie przedświątecznym otrzymujemy zapytania o to, jak można pomóc dzieciom z domów dziecka. Niektórzy myślą o tym, by zaproponować podopiecznym tych placówek kilkudniowy nocleg i święta w rodzinnym gronie - mówi Bożena Michałek z Ogólnopolskiego Portalu Domów Dziecka (www.domydziecka.org), który łączy darczyńców z potrzebującymi.

Specjaliści zaznaczają jednak, że taka decyzja musi być przemyślana i dojrzała. Czasem bowiem, zamiast pomóc, możemy tylko wyrządzić krzywdę. I to dziecku, które i tak już wiele przeszło. Tu nie wystarczy tylko magia świąt i szlachetny poryw serca.

- Zaproszenie dziecka na święta jest bardzo poważnym i niełatwym zadaniem. Najpierw trzeba osobiście udać się do wybranej placówki i porozmawiać z dyrektorem. To właśnie od dyrekcji zależy, czy takie zaproszenie będzie możliwe. Z pewnością najpierw trzeba poznać i zaprzyjaźnić się z dzieckiem - wyjaśnia Bożena Michałek.

Rodziny, które otrzymują zgodę na przyjęcie do siebie dziecka na okres świąteczny, są tzw. rodzinami zaprzyjaźnionymi z podopiecznym domu dziecka. Odwiedzają go regularnie, zabierają na spacer, spędzają razem wolny czas.

- Dziecko wie, że na taką rodzinę, takich "wujków" może liczyć i może im zaufać. Osoby, które decydują się na zaprzyjaźnienie z dzieckiem z domu dziecka, muszą wykazać się ogromną odpowiedzialnością, wrażliwością i cierpliwością. Jeśli jest to chęć jednorazowego nawiązania kontaktu z dzieckiem, stanowczo taki zamysł odradzamy, ze względu na dobro dzieci - stwierdza Bożena Michałek.

Nie każdy oferujący swoją pomoc dzieciom ma czyste intencje. Często jego postawa nie do końca wydaje się jasna, dlatego placówki opiekuńczo-wychowawcze wolą zachować ostrożność. Jakiś czas temu do Ogólnopolskiego Portalu Domów Dziecka wpłynęło nietypowe zgłoszenie. Autor listu pisał, że jest fotografem i pytał, czy może zabrać na dwa tygodnie jakąś 16-letnią dziewczynę z domu dziecka na święta lub też w innym terminie. - Brzmiało to dla nas podejrzanie. W takich sprawach zawsze należy zachować dystans - mówi Bożena Michałek.

Katarzyna Klimek-Michno

[email protected]

WWW.DOMYDZIECKA.ORG

Pod tym adresem znajduje się Ogólnopolski Portal Domów Dziecka, założony przez grupę wolontariuszy. Klikając w zakładkę "Chcę pomóc", możemy zarejestrować się jako darczyńcy. Na stronie na bieżąco zamieszczana jest lista potrzeb zgłaszanych przez domy dziecka. Można podarować m.in. odzież, zabawki, książki, przybory szkolne. W domach dziecka często brakuje środków czystości, kosmetyków do codziennej higieny, pomocy szkolnych i podręczników. Przed świętami rośnie zapotrzebowanie na ozdoby świąteczne i zabawki. Można też pomóc finansowo. Na stronie można zadawać pytania, brać udział w dyskusji na forum i znaleźć dane teleadresowe domów dziecka w całej Polsce.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie