MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dorota Gardias nad Jeziorem Czorsztyńskim. Jak jej wyszło morsowanie? Prezenterka opublikowała relację na Instagramie

Redakcja Strona Podróży
Dorota Gardias, znana prezenterka telewizyjna, spędza zimę aktywnie na pracy i odpoczynku z córką i ukochanym. Ostatnio spróbowała morsowania. O tym, jak jej to wyszło, opowiedziała na swoim Instagramie.
Dorota Gardias, znana prezenterka telewizyjna, spędza zimę aktywnie na pracy i odpoczynku z córką i ukochanym. Ostatnio spróbowała morsowania. O tym, jak jej to wyszło, opowiedziała na swoim Instagramie. Krzysztof Łokaj / Polska Press, 2017
Dorota Gardias ma pełne ręce roboty. Prezenterka nie zatrzymuje się ani na moment – w życiu zawodowym i prywatnym stale jest w biegu i ciągle podejmuje nowe wyzwania. Ostatnio spróbowała morsowania – lodowatej kąpieli w malowniczym Jeziorze Czorsztyńskim. Niestety, pogoda pokrzyżowała jej plany. Niezwykłe zdjęcie z Instagrama mówi wszystko.

Spis treści

Dorota Gardias spędza zimę aktywnie z córką i ukochanym

Dorota Gardias nie daje się zatrzymać. Niedawno wygrała walkę z rakiem piersi, a teraz aktywnie spędza ferie zimowe z córką i ukochanym – Dariuszem Pachutem.

- Naszą pasją są wędrówki po górach i przytulanie – napisała Dorota Gardias na Instagramie pod zdjęciem z partnerem.

Wcześniej tej zimy Dorota Gardias zrelacjonowała, jak czuwa nad nauką jazdy na nartach swojej córki Hani. Potem prezenterka opublikowała zdjęcia z pracy, ukazujące, jak nagrywa materiał o niezwykłej atrakcji turystycznej Zakopanego – Snowlandii.

Dorota Gardias chciała spróbować morsowania

Teraz Dorota Gardias spróbowała swoich sił w nowej dziedzinie – morsowaniu.

Morsowanie to hartowanie ciała i ducha poprzez kąpiel w lodowatej wodzie. Morsy, czyli osoby uprawiające morsowanie, czują się najlepiej, gdy mogą się zanurzyć na kilka minut w wyciętym przeręblu.

Dorota Gardias wybrała na swoją pierwszą próbę morsowania malownicze Jezioro Czorsztyńskie. Niestety, pogoda spłatała jej figiel: kiedy prezenterka chciała wejść do wody, wiał tak potężny wiatr, że każdy straciłby ochotę na kąpiel.

Zamiast przerębla kryty basen. Śmiałe zdjęcie Doroty Gardias

Zamiast morsowania z prawdziwego zdarzenia Dorota Gardias skorzystała z dobrodziejstw krytego basenu.

- Morsowanie w Jeziorze Czorsztyńskim przy wietrze 70 km na godzinę… Zostaję przy basenie – napisała Dorota Gardias na Instagramie.

Zamiast ujęć dokumentujących śmiały skok do lodowatej wody, prezenterka opublikowała śmiałe zdjęcie w kostiumie kąpielowym.

Jak się zdaje, nawet morsy obserwujące profil Doroty Gardias przyznały w komentarzach pod zdjęciem, że silny wiatr odbiera całą radość z lodowatej kąpieli i prezenterka postąpiła całkiem słusznie, decydując się na zmianę planów.

Źródło: Instagram

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Gdzie na wakacje w sierpniu i we wrześniu?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Dorota Gardias nad Jeziorem Czorsztyńskim. Jak jej wyszło morsowanie? Prezenterka opublikowała relację na Instagramie - Strona Podróży

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski