Dożynki to nie tylko domena wsi. Myśleniczanki też co roku wiją wieniec i niosą go do kościoła dziękując za plony

Katarzyna Hołuj
Katarzyna Hołuj
Dożynki parafialne na Górnym Przedmieściu
Dożynki parafialne na Górnym Przedmieściu Fot. Barbara Bylica/Koło Gospodyń z Górnego Przedmieścia
Koło Gospodyń z Górnego Przedmieścia co roku w sierpniu dziękuje za plony zanosząc do kościoła pw. Św. Brata Alberta wieniec ze zbóż zebranych na myślenickich polach, chleb z mąki z tych zbóż i owoce z miejskich sadów.

FLESZ - Jaka pogoda na drugą połowę wakacji?

Już prawie sto lat temu Górna Wieś przestała być wsią i stała się dzielnicą Myślenic o nazwie Górne Przedmieście. To stąd pochodził Andrzej Średniawski, działacz ludowy, senator w okresie II RP, fundator szkoły rolniczej w Myślenicach (obecnie Zespół Szkół im. Andrzeja Średniawskiego).

Do dziś uprawia się tam pole, choć ten areał z czasem się zmniejsza.

Z roku na rok gospodarstw rolnych jest coraz mniej. Dziś można je policzyć na palcach dwóch rąk. Ten rok nie był dla rolników najłatwiejszy, bo ulewy dały się we znaki, szczęśliwie gradobicia ominęły naszą okolicę. Ale plony były całkiem dobre

– mówi Ewa Romaniak, przewodnicząca Koła Gospodyń z Górnego Przedmieścia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie