Dramatyczne minuty Justyny Kowalczyk, Follis nową liderką

as
Justyna Kowalczyk zajęła 11. miejsce w biegu sprinterskim w Pradze rozgrywanym w ramach 3. Tour de Ski. Polka jest czwarta w klasyfikacji generalnej, liderką została zwyciężczyni sprintu Włoszka Follis.

TOUR DE SKI. Wprost z samochodu nasza biegaczka narciarska... pobiegła na półfinał

Nasza biegaczka obawiała się tego biegu. - Trasa w Pradze jest płaska, nie dla mnie - mówiła przed zawodami. W eliminacjach, które wygrała Włoszka Follis, Justyna Kowalczyk miała 21. czas i awansowała do ćwierćfinałów. Odpadły m.in. tak dobre zawodniczki jak Ukrainka Szewczenko, Norweżki Steira i Johaug.
W ćwierćfinale Polka przybiegła na trzeciej pozycji za Follis i Finką Muranen, a dalej awansowała z każdej grupy ćwierćfinałowej tylko najlepsza dwójka. Stawkę uzupełniały dwie biegaczki z najlepszymi czasami. Początkowo podano, że w tej dwójce nie ma Polki, potem to skorygowano i Kowalczyk startowała dalej. Ale ile nerwów straciła...
W półfinale Polka została "zamknięta" na trasie przez rywalki, była szósta. Znalazła się więc w finale "B", w którym przez kilkaset metrów prowadziła, potem biegła na trzeciej pozycji, ale na finiszu nieco osłabła i była piąta, wygrała Norweżka Bjoergen.
Dało to Kowalczyk w końcowej klasyfikacji sprintu 11. miejsce, co trzeba uznać za dobry wynik. Za to miejsce Polka dostała 32 sekundy bonifikaty (czasowymi bonusami nagradzanych jest trzydzieści najlepszych zawodniczek, za 1. miejsce 60 sekund, za 2. - 56, za 3. - 52 itd.).
Do półfinału nie awansowała liderka Tour de Ski Finka Kuitunen. Finał "A" był popisem Włoszki Follis, która dzięki wygranej i zdobyciu 60 sekund bonifikaty została liderką Tour de Ski, wyprzedza Finkę Saarinen o 8 sekund, Norweżkę Bjoergen o 13,1 sekundy, Kowalczyk o 32,2 sekundy, Majdić o 34,5 sekundy, Finkę Kuitunen o 40 sekund. Między tą szóstką prawdopodobnie rozegra się walka o zwycięstwo.
Wczoraj po raz pierwszy w czołowej "30" sprintu był nasz reprezentant Janusz Krężelok. Miał 18. czas eliminacji, w ćwierćfinale walczył dzielenie, ale w swojej grupie ćwierćfinałowej był trzeci. Ostatecznie zajął niezłe 15. miejsce. W klasyfikacji generalnej prowadzi rewelacyjny Szwajcar Cologna. Dzisiaj w imprezie wreszcie dzień wolny, kolejne zawody w czeskim Nowym Mieście, panie rywalizować będą na 10 km klasykiem, panowie na 15 km klasykiem.
Sprint kobiet, finał A: 1. Follis (Włochy), 2. Saarinen (Finlandia), 3. Majdić (Słowenia), 4. Muranen (Finlandia), 5. Kristoffersen (Norwegia), 6, Nystad (Niemcy), finał B: 1. Bjoergen (Norwegia), 2. Roponen (Finlandia), 3. Fabjan (Słowenia), 4. Sachenbacher-Stehle (Niemcy), 5. Kowalczyk, 6. Longa (Włochy), 7. Boehler (Niemcy). Klasyfikacja generalna: 1. Follis 32.23,9; 2. Saarinen strata 8 sekund; 3. Bjoergen 13,1; 4. Kowalczyk 32,2; 5. Majdić 34,5; 6. Kuitunen 40,0; 7. Muranen 47,2; 8. Roponen 1.00,3.
Sprint mężczyzn, finał A: 1. Hetland (Norwegia), 2. Roczew (Rosja), 3. Gaillard (Francja), 4. Jauhojaervi (Finlandia), 5. Dahl (Norwegia), 6. Roenning (Norwegia). Klasyfikacja generalna: 1. Cologna (Szwajcaria) 45.01,4; 2. Roczew (Rosja) 15,4 sekundy; 3. Gaillard 18,1; 4. Jauhojaervi 20,1; 5. Northug (Norwegia) 28,1; 6. Roenning 38,0; 46. Krężelok 2.42,2
(as)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie