Drodzy Czytelnicy - podajcie to dalej!

Drodzy Czytelnicy - podajcie to dalej!

Marek Kęskrawiec, redaktor naczelny Dziennika Polskiego

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Drodzy Czytelnicy - podajcie to dalej!
Dzisiejsza gazeta ma nadzwyczajną okładkę, ale też powód jest nadzwyczajny. Od dziś aż do odwołania nie będą mogli Państwo kupić „Dziennika Polskiego” w punktach sprzedaży, do których prasę dostarcza Ruch SA. Pełną listę kiosków i punktów dystrybucyjnych innych firm, gdzie dostarczymy zwiększone nakłady naszej gazety, publikujemy poniżej.
Drodzy Czytelnicy - podajcie to dalej!
Gdzie znajdziesz „Dziennik Polski”?

Każdego dnia dziennikarze i redaktorzy „Dziennika Polskiego” tworzą dla Państwa największą w województwie małopolskim gazetę codzienną. Informujemy, doradzamy, ostrzegamy, komentujemy, rozmawiamy. Dzięki temu mamy poczucie ciągłego budowania wspólnoty ludzi świadomych swojego miejsca na ziemi, dobrze poinformowanych, mających swoje zdanie. A nade wszystko - ludzi ufających sobie. Dlatego przekazanie Państwu informacji o problemach z dostępnością naszego dziennika jest dla nas ogromnie ważne i zależy nam, aby jak najwięcej osób dowiedziało się, gdzie mogą kupić swoją gazetę.

Ostatnio skarżyli się Państwo na problemy z dostępnością naszego dziennika. Jest to spowodowane kłopotami finansowymi jednej z firm dystrybuujących prasę - spółki Ruch SA. Brak gazet w kioskach wpływa nie tylko na naszą reputację, ale również właścicieli kiosków, którzy nie otrzymują gazet do sprzedaży. Nie mogliśmy na to dłużej pozwalać. Postanowiliśmy działać szybko, by nie narażać Państwa na dodatkowe uciążliwości. Zdecydowaliśmy się więc wycofać „Dziennik Polski” z punktów sprzedaży obsługiwanych przez Ruch SA, a w zamian rozbudować sieć sprzedaży u innych dystrybutorów.

W tych zdarzeniach nie ma naszej winy, ale nie zamierzamy się tej sytuacji biernie poddać. Przede wszystkim w Państwa interesie. Już dziś apelujemy do Was, naszych Czytelników, którym leży na sercu los Waszej gazety - przekażcie swoim przyjaciołom, sąsiadom, znajomym, informacje, gdzie można nas kupić. Teraz pora na nasz własny, zdecydowany ruch. Podajcie to dalej! Gazety są solą demokracji naszych lokalnych ojczyzn, zawalczmy razem o to, aby dotarły do wszystkich zainteresowanych.

„Dziennik Polski” mogą Państwo wciąż kupić w około 3,5 tys. placówek handlowych na terenie województwa. We wszystkich punktach sprzedaży sieci Kolporter i Garmond, w galeriach handlowych, w niemal każdym supermarkecie, na każdej stacji benzynowej wszystkich znanych sieci oraz w setkach placówek Poczty Polskiej.

Należy dodać, że najpewniejszym sposobem na codzienną lekturę „Dziennika Polskiego” jest prenumerata oraz tak zwany kolportaż domowy.

Sensem pracy każdego dziennikarza i każdej redakcji jest relacja z Czytelnikami. To dla Was pracujemy i to o Wasze zaufanie zabiegamy. Dlatego gramy w otwarte karty i wprost informujemy o naszej decyzji i powodach jej podjęcia. Potwierdzamy jednocześnie, że może ona rodzić przejściowe niedogodności - gazety mogą zniknąć z niektórych placówek handlowych. W każdym przypadku jednak „Dziennik Polski” pojawi się w innych punktach sprzedaży na tej samej ulicy.

Bez względu na, miejmy nadzieję, przejściowe trudności „Ruchu”, do którego jesteśmy gotowi powrócić natychmiast po unormowaniu sytuacji, będziemy każdego dnia pracować nad ułatwieniem dostępności Waszej gazety.

Prosimy o wyrozumiałość i cierpliwość, a w razie jakichkolwiek trudności z nabyciem naszego tytułu o telefon pod numer: (12) 312 53 63 lub mail na adres dystrybucja.krakow@polskapress.pl

Redaktor Naczelny z Zespołem „Dziennika Polskiego” i redaktorami naczelnymi dzienników Grupy Polska Press

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ruch

Zen (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

Czy jak poproszę kioskarza by się skontaktował z Państwem by miał w sprzedaży Dziennik Polski to sa w stanie mu Państwo pomoc? Czy musi czekać aż się Ruch postawi na nogi? Co jest niewiadomą. Bo ja...rozwiń całość

Czy jak poproszę kioskarza by się skontaktował z Państwem by miał w sprzedaży Dziennik Polski to sa w stanie mu Państwo pomoc? Czy musi czekać aż się Ruch postawi na nogi? Co jest niewiadomą. Bo ja nie mam zamiaru pół osiedla iść by kupić. A nie będę biegł w obawie że nie wystarczy, szczególnie w piątek. zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo