Drugą rundę AGH rozpocznie z nowym rozgrywającym

(ART)
Piotr Adamski przeszedł do AGH
Piotr Adamski przeszedł do AGH Fot. Artur Bogacki
I liga siatkarzy. W pierwszym po świątecznej przerwie meczu zespół AGH Kraków zmierzy się dzisiaj u siebie z Camperem Wyszków (godz. 16). Hutnik swoje spotkanie z tej kolejki (ze Stalą Nysa) przełożył.

Akademicy trzytygodniową przerwę w rozgrywkach poświęcili najpierw na odpoczynek, a później na ciężką pracę.

- Pracowaliśmy mocno nad przygotowaniem fizycznym, motoryką, bo w trakcie sezonu trudno znaleźć na __to czas - mówi trener Andrzej Kubacki. - Mieliśmy zaproszenia na sparingi, ale zdecydowaliśmy, że nie będziemy grać. Skupiliśmy się na poprawieniu niektórych elementów siatkarskich. Na treningach dobrze to wychodzi, ale trzeba to powtórzyć w czasie meczu, na przykład przy stanie 24:24. Najbliższe spotkania pokażą, czy nam się to udaje.

Do drużyny dołączył nowy zawodnik, rozgrywający Piotr Adamski, który przeniósł się z poważnie zagrożonego wycofaniem z rozgrywek Hutnika. Teraz w AGH będzie trzech reżyserów gry, także Konrad Buczek i Bartosz Drewniak.

- Każdy z nich ma takie same szanse na grę. Przyjście Adamskiego na pewno wzmocni konkurencję na __tej pozycji, co powinno podnieść poziom - zaznacza Kubacki. - Nie szukaliśmy transferów, ale skoro mógł do nas dołączyć ciekawy zawodnik z Krakowa, to czemu nie mielibyśmy go „przytulić”. Ma inne parametry techniczno-taktyczne niż dwaj pozostali, bo przeszedł inną siatkarską drogę.

Mecz z Camperem (14. kolejka) rozpocznie drugą rundę sezonu zasadniczego. Na półmetku AGH jest na dziewiątym miejscu (19 punktów, 6 zwycięstw i 7 porażek). Do szóstego w stawce Krispolu Września traci dwa „oczka” (8 zespołów zagra w play-off).

- Pierwszą część sezonu oceniłbym na mały plus. Zaliczyliśmy tylko jedną wpadkę, przegrywając wyraźnie z Hutnikiem 0:3. W innych meczach pokazywaliśmy dobrą siatkówkę, z potentatami tej ligi graliśmy jak równy z __równym - mówi trener.

Ekipa z Wyszkowa jest w tabeli wprawdzie tuż za krakowianami, ale traci do nich aż 7 punktów. Trener wzbrania się jednak przed określaniem jego drużyny faworytem.

- W tej lidze każdy może wygrać z każdym. Rywale mają bardzo doświadczony zespół, niedawno byli mistrzami pierwszej ligi (w sezonie 2014/14. - przyp.). Teraz skład jest inny, są tam jakieś problemy, ale kiedyś muszą sobie z nimi poradzić. Na pewno potrafią grać po __presją - dodaje Kubacki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie