Drugi punkt Sandecji Nowy Sącz w tym sezonie. Będą kolejne?

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Piłkarze Sandecji Nowy Sącz w środę w Rzeszowie zremisowali z beniaminkiem Resovią
Piłkarze Sandecji Nowy Sącz w środę w Rzeszowie zremisowali z beniaminkiem Resovią Fot. Sandecja.pl
Piłkarze Sandecji Nowy Sącz w niedzielnym spotkaniu 12. kolejki rozgrywek Fortuna 1 Ligi przegrali w Kielcach z tamtejszą Koroną 0:1. Następnie, w środę, podopieczni trenera Dariusza Dudka odrabiali ligowe zaległości mierząc się z beniaminkiem Resovią, również na wyjeździe. Potyczka z rzeszowianami była zaległym meczem 10. kolejki. Nie było zatem zbyt wiele czasu na odpoczynek.

Już po przegranej w Kielcach, debiutujący na trenerskim stołku w Sandecji Dariusz Dudek stwierdził, że jego i podopiecznych czeka bardzo wiele pracy, ale ten punkt, spoglądając na przebieg gry w województwie świętokrzyskim, był jednak całkiem możliwy do zdobycia.

- Mamy mieć swój styl. Ten sądecki charakter powoli wraca, brakuje nam jednak pewności siebie, są takie momenty, kiedy pojawia się bardzo prosty, indywidualny błąd i tracimy bramkę. To się powtarza i to trzeba wyeliminować. Jest dużo pozytywnych rzeczy, które zobaczyłem i myślę, że w środę będzie już o kilka procent lepiej – przyznał nowy szkoleniowiec sądeczan po niedzielnej potyczce (cyt. za Sandecja.pl).

W środę faktycznie było nieco lepiej i sądeczanie, po bezbramkowym remisie, gdy potrafili sobie stworzyć kilka dogodnych okazji bramkowych, wywalczyli swój drugi ligowy punkt w bieżącej kampanii.

Pora na czołówkę

W najbliższą niedzielę o godzinie 16 sądeczanie mają podjąć przy Kilińskiego Radomiaka Radom. Ekipa z województwa mazowieckiego dowodzona przez trenera Dariusza Banasika w środę również odrabiała zaległości, mierzyła się u siebie z liderującym ŁKS Łódź wygrywając 1:0 po trafieniu z rzutu karnego Leandro.

Radomiak po rozegraniu dwunastu meczów zajmuje szóste miejsce w lidze, mając w dorobku sześć triumfów oraz po trzy remisy i porażki. Radomianie nieźle radzą sobie w gości gdzie potrafili trzykrotnie wygrywać, raz zremisować i dwukrotnie przegrać. Najlepszym strzelcem niedzielnego rywala Sandecji jest Karol Angielski, autor pięciu goli.

Czwarta siła poprzednich rozgrywek, w minionej kampanii najpierw pokonała u siebie Sandecję 1:0 po trafieniu Dawida Abramowicza, by w rewanżu przy Kilińskiego ponownie triumfować, ale tym razem 2:1 po golach Rafała Makowskiego i Mateusza Michalskiego. Jak będzie teraz?

Czytaj także

Jerzy Brzęczek zwolniony z reprezentacji Polski

Wideo

Materiał oryginalny: Drugi punkt Sandecji Nowy Sącz w tym sezonie. Będą kolejne? - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie