Drzeworyty Hokusai w Muzuem Narodowym w Krakowie – czyli człowiek wpisany w naturę

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
"Hokusai. Wędrując..." w Muzuem Narodowym w Krakowie tylko do 5 grudnia
"Hokusai. Wędrując..." w Muzuem Narodowym w Krakowie tylko do 5 grudnia Adam Wojnar
Udostępnij:
Do 5 grudnia potrwa w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie wystawa „Hokusai. Wędrując...”. Obejmuje ona blisko 180 plansz oraz 45 albumów drzeworytniczych. To pierwszy tak duży pokaz dzieł japońskiego mistrza w Polsce.

FLESZ - Nowe przepisy działają! Zmalała liczba wypadków

Katsushika Hokusai urodził się w 1760 roku w Edo (dzisiejsze Tokio), dzieciństwo spędził na wschodnim brzegu przepływającej przez to miasto rzeki Sumidy, w rejonie zwanym Katsushika. Gdy w 1778 roku przyjęto go do szkoły Katsukawa, miał okazję uczyć się u jednego z artystów portretujących aktorów teatru kabuki – Katsukawy Shunshō (1726–1793).

Całą twórczość Hokusaia można podzielić na sześć głównych okresów, w których dominują konkretne sygnatury. I choć w tym czasie podpisywał się trzydziestoma różnymi imionami, to znanych jest znacznie więcej. Hokusai żył 89 lat i pozostawił po sobie niezliczoną ilość prac.

- Japoński artysta, działający na przełomie XVIII i XIX wieku, był bez wątpienia wybitnym przedstawicielem wybranej przez siebie techniki graficznej i wykorzystywał charakterystyczną dla niej ekspresję, opartą na wyrazistym rysunku. Potrafił także w bardzo subtelny sposób wpisać w czarny kontur zróżnicowaną kolorystykę, nadając swoim dziełom zarówno niezwykłą delikatność, jak i siłę wyrazu. Hokusai to również mistrz obserwacji otaczającego nas świata, w którym człowiek wpisany jest w porządek natury, a przyroda stanowi symbol nieprzemijającego piękna - mówi dyrektor MNK prof. dr hab. Andrzej Szczerski.

Najwięcej prac na krakowskiej wystawie pochodzi z kolekcji Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego, ale uzupełnia ją ponad 80 drzeworytów podarowanych MNK przez dr Jensa Wiebela z Hamburga. Dzięki temu na ekspozycji znajdą się zestawione obok siebie drzeworyty o tym samym temacie, lecz o innym nastroju czy porze dnia. Jednej z najcenniejszych odbitek – „Pięknej pogodzie przy południowym wietrze” – towarzyszy 40 drzeworytów z tym motywem.

- Około 1820 roku do Japonii dociera błękit pruski, którym zachwycają się japońscy artyści. Kontynuując ideę monochromatycznych grafik aizuri-e, Hokusai zaproponował wykonanie całej serii w niebieskościach, łącząc indygo japońskie z barwnikiem z Europy. Jednak zmienił decyzję, by zaproponować przyglądanie się krajobrazowi od momentu przed świtem aż po kolejne fazy dnia. Wędrując ze słońcem, przechodzimy od delikatnych tonów monochromatycznych do kompozycji wielobarwnych – mówi Beata Romanowicz, kuratorka wystawy.

Ważna przestrzeń na wystawie obrazuje metaforyczną wędrówkę w świat poezji. Oglądamy portrety twórców i wizualne interpretacje wierszy autorstwa Hokusai. Dalszy spacer po wystawie prowadzi nas w świat legend japońskich, w przestrzeń, gdzie na drzeworytach „straszą” duchy. Kolejna kolekcja to osiem wodospadów w różnych prowincjach. Hokusai był mistrzem wody - żadna odbitka na wystawie nie odtwarza tego żywiołu w taki sam sposób.

Kolejna przestrzeń została poświęcona surimono – drukom okolicznościowym. To o nich Jasieński powiedział: „Szczyt wytworności i doskonałości technicznej”. Potem dochodzimy do traktu Tokaido łączącego Edo z dawną stolicą Japonii - Kioto. W ten sposób docieramy do jedynego współczesnego obrazu na wystawie, którego autorem jest Yuki Ideguchi. Tryptyk „Sztuka malowania” został przez artystę stworzony specjalnie z myślą o krakowskiej ekspozycji.

Na koniec możemy zobaczyć albumy drzeworytnicze „Hokusai manga” oraz inne wzorniki. Wystawa została zaaranżowana w formie kamiennej drogi, a przed wejściem (i po wyjściu) z niej czeka na widza animacja.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Drzeworyty Hokusai w Muzuem Narodowym w Krakowie – czyli człowiek wpisany w naturę - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie