Drzyzga: Dla takiej publiczności musimy cały czas dawać z siebie wszystko

ART
Drzyzga jest rozgrywającym
Drzyzga jest rozgrywającym FOT. KRZYSZTOF PORĘBSKI
Opinie. Zawodnik reprezentacji Polski Fabian Drzyzga nie był zadowolony z postawy swojej i drużyny w meczach z USA w Krakowie.

W pierwszym piątkowym spotkaniu tych drużyn udało się odrobić stratę i zwyciężyć 3:2, ale do powtórki Amerykanie w sobotę nie dopuścili.

– Myślę, że zagraliśmy jeszcze gorzej niż w piątek. Mimo to powinniśmy byli doprowadzić do tie-breaku. Amerykanie jednak nakręcili się w końcówce czwartego seta, zaczęły im wychodzić obrony i kontrataki. My stanęliśmy – powiedział Drzyzga.

Wyróżniający się zawodnik ubiegłorocznych mistrzostw świata przyznał, że więcej spodziewał się po występie w Krakowie na zakończenie Ligi Światowej. Nie może być zadowolony także ze swojego występu, bo parkiet opuścił już w drugim secie, a z zastępującym go Grzegorzem Ło­ma­czem nasza reprezentacja wygrała seta i była blisko doprowadzenia do tie-breaku.

– Jeśli się przegra, a zagra na „maksa”, to nie ma takiego problemu. Nie możemy spuszczać głów, patrzeć na to, że już mamy awans do Final Six. Dla takiej publiczności trzeba walczyć, musimy cały czas dawać z siebie wszystko. Doping trochę podtrzymał nas przy życiu, ale i tak na wiele się to nie zdało. Pewnie po meczu kibice, siedząc sobie przy piwie, rozmawiali o tym, jak słabo zagraliśmy – kręcił głową Fabian Drzyzga.

Podsumowując rozgrywki, w których Polacy odnieśli 8 zwycięstw w 12 spotkaniach, Drzyzga zaznacza, że ocena musi być pozytywna, bo zespół dość pewnie dostał się do turnieju finałowego w Brazylii. Zawody w Rio de Janei­ro dla Polaków będą poważnym testem przed wrześniowym Pucharem Świata w Japonii, gdzie można uzyskać kwalifikację olimpijską.

– Mam nadzieję, że coś jeszcze dołożymy do naszej gry. Tak aby cała drużyna była lepsza, mocniejsza, by forma nie utrzymywała się przez dwa, trzy tygodnie, tylko przez dłuższy okres – mówi rozgrywający Asseco Re­sovii. – Dostaliśmy trzy dni wolnego, mam nadzieję, że każdy z nas wykorzysta je z głową, wypoczniemy.

Na pewno będzie jakiś trening siłowy, rowerek, bieganie. Nie możemy nagle leżeć przez trzy dni na kanapie i nic nie robić, bo to nam nie pomoże. Potem w Spale [zgrupowanie reprezentacji zacznie się w środę – przyp. art] będziemy ostro pracować.

Celem naszej ekipy w Final Six będzie oczywiście walka o zwycięstwo. – W tym turnieju nie ma słabych zespołów. My nie obawiamy się jednak nikogo – mówi.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3