Dublerzy w roli głównej

ZAB
Udostępnij:
Młodzieżowa Iskra nie przestraszyła się faworyta. Iskra Brzezinka - Soła Oświęcim 0:1 (0:0)

Grzegorz Rajman (nr 8) przygląda się, jak piłka ląduje w siatce Iskry po akcji Marcina Nowaka (nr 21) FOT. JERZY ZABORSKI

KLASA OKRĘGOWA WADOWICE

0:1 Stemplewski 75.

Sędziował Łukasz Borgosz (Wadowice). Żółte kartki: Koczur, Cienkosz - Baluś. Widzów 150.

Iskra: Baruś - Kulczyk, Herma, Koczur, M. Czarnik - Dwornik, Adamczyk, Cienkosz, Bieda - Śliwka, Skiernik.

Soła: Kotyza - Baluś, Sałapatek, Majcherek, Jamróz - B. Mika (65 M. Nowak), Borowczyk (46 Stemplewski), A. Czarnik, Opala (82 Ryś) - Jasiński, Niewiedział (46 Rajman).

Gospodarze, wobec kartek i kontuzji oraz zimowego odpływu graczy, mogli wystawić do walki zespół oparty na zawodnikach wojewódzkiej ligi juniorów, wsparty rutyniarzami Cienkoszem i Adamczykiem. Jednak zespół z Oświęcimia, główny faworyt do wygrania ligi, wcale nie miał z tego powodu ułatwionego zadania. Miejscowi potraktowali ten mecz prestiżowo, bo ostatnio zawodnicy Brzezinki przechodzą regularnie do Soły (B. Mika, Opala, Ryś). Jeśli jeszcze dodamy, że po przeciwnych stronach barykady wystąpili bracia Czarnikowie (Mateusz w Iskrze i Artur w Sole), nikogo nie powinno dziwić, że o końcowym wyniku rozstrzygnął jeden gol.

Zapracowali na niego zmiennicy, a konkretnie grający trener gości, któremu z prawej strony dograł inny dubler, Marcin Nowak. - Skoro nikt nie chciał trafić, musiałem wziąć sprawy w swoje ręce - powiedział po meczu Sebastian Stemplewski, grający trener Soły.

Miejscowa młodzież nie chciała tanio sprzedać skóry i w 33 min Śliwka minimalnie chybił po akcji Adamczyka, a potem sam groźnie uderzył.

W 64 min z kontrą urwał się Skiernik, który chyba przestraszył się odpowiedzialności, pudłując w sytuacji sam na sam z Kotyzą.

Trener Soły, jeszcze w 55 min, mając przed sobą nieco wysuniętego na przedpole Barusia, efektownie huknął w pełnym biegu, ale piłka odbiła się od poprzeczki. - Szkoda, bo zasłużyliśmy na punkt, ale chwała chłopcom, że nie przestraszyli się faworyta - ocenił Grzegorz Pławny, trener Iskry.

JERZY ZABORSKI

Alwernia - Unia Oświęcim 1:1 (1:1)

1:0 Łukasik 14, 1:1 Boba 40.

Sędziował Maciej Lochert (Wadowice). Żółte kartki: Jajko, Wantulok - Nowotarski, Jończyk. Widzów 250.

Alwernia: Chuderski - Klimkowicz (90 Michał Siemek), Lis, Jajko, Knapik - Wantulok, Łukasik (88 Koczwara), Jasieczko, Podobiński - Burza, Pieprzyca (90 Zieliński).

Unia: Kubas - Drobisz, Szewczyk, Flisek, Kocoń (56 Głowacki) - Nowotarski, Jończyk, Afeltowicz (61 Marcin Barciak), Korba - Boba (84 Michał Barciak), Łukaszka (71 Kocoń).

Zdecydowana dominacja graczy gospodarzy zakończyła się bramką - najpierw Wantulok strzelił w słupek, piłka odbiła się przed pole karne, a poprawka Łukasika była już skuteczna. Unia wyrównała po solowej akcji Daniela Boby.

(ŻUK)

Nadwiślanin Gromiec - Babia Góra Sucha Beskidzka 0:2 (0:0)

0:1 Mika 52, 0:2 R. Starowicz 74.

Sędziował Rafał Szopa (Oświęcim). Żółte kartki: Rudnicki - Żmudka, Dyduch. Czerwona kartka: Jaśko (62). Widzów 50.
Nadwiślanin: Fijołek - Rundzia, Adamczyk, Jaśko, Pactwa - M. Zejma, Kania (60 Budek), Nowicki (80 Dworniczek), Rudnicki (75 K. Zejma) - Rojek, Manzel (60 Sobień).

Babia Góra: Talaga - Listwan, Kudzia, Żaczek, Głuc - Żmudka, Baros (80 Fortuna), Mika, Dyduch (70 Leśniak) - R. Starowicz, Pacyga (75 Wojtyczko).

Babia Góra dyktowała warunki i zwyciężyła. Po dograniu z lewego skrzydła Mika ubiegł obrońców i bramkarz był bez szans.

(ŻUK)

Jałowiec Stryszawa - Kalwarianka 2:1 (1:1)

1:0 Bagnicki 17, 1:1 Rupa 40, 2:1 Bagnicki 89.

Sędziował Lucjan Wesołowski (Oświęcim). Żółte kartki: Pochopień, Bach, P. Bachorczyk, Bagnicki. Widzów 200.

Jałowiec: Kłapyta - Brytan (77 Okrzesik), Bach, Jamróz, Pochopień - Pietrusa, Starowicz (46 Jodłowiec), D. Bachorczyk (87 Pindel), P. Bachorczyk - Świerkosz (68 Korczak), Bagnicki.

Kalwarianka: Łuczak - Dudzicki, Gwiżdż, Stelmach, Pająk (75 Pyla) - Sajdak, Marzec, Frączek (65 Nykiel), Basista (65 Studnicki) - Rupa, Hobrzyk.

Ile znaczy piłkarz z ekstraklasową przeszłością, pokazał Piotr Bagnicki. W debiucie w Jałowcu zapewnił gospodarzom zwycięstwo, drugiego gola strzelając do pustej bramki po akcji Korczaka.

(ŻUK)

Skawa Wadowice - Zgoda Malec 4:1 (0:0)

0:1 K. Płonka 52, 1:1 Drobniak 60, 2:1 Pomietło 67, 3:1 Drobniak 77, 4:1 Drobniak 85.

Sędziował Miłosz Dyszkiewicz (Olkusz). Widzów 100.

Skawa: Sobieszczyk - Kadłuczka, Antonik, P. Dyrcz, P. Gauddyn - M. Gaudyn, Pomietło, Góra (85 Targosz), Skawina (82 M. Kuzia) - Mosór (75 Polus), Drobniak

Zgoda: Gacur - Faron, Hałat, S. Drebszok, Lekki - Sokół, Banasiak (46 Woźniak), K. Drebszok, Chrapkiewicz - Kukuła, K. Płonka.

- Jak się nie dobija rywala, mając go "na widelcu", to potem przychodzi za to zapłacić - ocenił Józef Gembala, trener Zgody. Miał na myśli zmarnowaną sytuację Kukuły, po której miejscowi doprowadzili do remisu, odwracając bieg wydarzeń.

(ZAB)

Cedron Brody - KS Chełmek 2:4 (1:1)

1:0 Ciemiera 1, 1:1 Mrożek 15, 2:1 Wolski 65, 2:2 Kysiak 70, 2:3 Bąk 77, 2:4 Bąk 81.

Sędziował Jarosław Kuźniar (Kraków). Czerwona kartka: Wojtków (faul ratunkowy, 25 min). Żółte kartki: Wysogląd, Kołodziej - Musiał, Kulig, Cecuga. Widzów 100.

Cedron: Barcik - Mackiewicz, Wyka, Ćwiękała, Łężniak - Wysogląd (62 K. Skiba), Kołodziej (72 Wilk), Kurowski, Płaczek - Ciemiera, Wolski

Chełmek: Wojtków - Tekielak, B. Chylaszek, Górski, Kłapacz (65 Cecuga) - Kysiak, Mrożek, Musiał, Kulig - Kustra (25 Żołneczko), Bąk.

- Chłopcy w tym meczu pokazali charakter, podnosząc się z kolan, mając przez dwie trzecie czasu gry o jednego zawodnika mniej - ocenił Paweł Sidorowicz, trener Chełmka.

(ZAB)

Brzezina Osiek - CDO Izdebnik 1:1 (1:0)

1:0 Walus 40, 1:1 Cebula 69.

Sędziował Łukasz Łabuzek (Chrzanów). Żółte kartki: Juras, P. Majda, Bernaś - Paweł Mzyk, Bielach. Widzów 200.
Brzezina: Kulczyk - M. Szczepaniak, Damian Płonka, P. Majda, Karpiński - Juras, Ł. Szczepaniak, Śleziak, Walus (67 R. Gros), Jaromin, Daniel Płonka (80 Bernaś).

CDO Izdebnik: Augustyn (64 Zabawa) - Bielach, Piotr Mzyk (64 Oremus), Mikołajczuk, Paweł Mzyk - Klimczyk, Frankowski (53 Cebula), Ziaja, Jaworski - Badoń, Gwiżdż.

Gospodarze objęli prowadzenie po zagraniu wzdłuż bramki Jaromina i strzale Walusa. Wyrównanie padło w zamieszaniu, po uderzeniu z 15 m Cebuli. Remis nie skrzywdził nikogo.

(ZAB)

Skidziń - Zagórzanka Zagórze 5:0 (2:0)

1:0 Żurek 8, 2:0 Żurek 12, 3:0 Makuch 60, 4:0 Krawczyk 75, 5:0 Adamczyk 82.

Sędziował Konrad Chylewski (Wadowice). Żółte kartki: G. Kobylański - Wójcik, Baran. Widzów 150.

Skidziń : T. Kobylański - K. Sporysz, Nalepa, Gajewski, G. Kobylański (60 Czapiewski) - Tworek (70 A. Nowak), Zarzycki, Adamczyk, Makuch (80 Morończyk), Wójcikiewicz (75 Krawczyk) - Żurek.

Zagórzanka: Synal - Gut, Wójcik, Oczkowski, Raczek (46 Siłakiewicz) - Baran, Krawczyk (75 M. Paliwoda), Michałow, B. Paliwoda (80 Fiba) - Smoleń, Bigaj (46 Jarczyk).

Dwa gole 17-letniego Żurka w ciągu 12 pierwszych minut ustawiły spotkanie. W 56 min szansę na kontaktową bramkę mieli gości, ale "jedenastkę" egzekwowaną przez Oczkowskiego, obronił T. Kobylański. Za chwilę Makuch popisał się ładnym strzałem w "okienko". - Obok wygranej cieszy również gra - podsumował trener Skidzinia Jan Sporysz.

(BOK)

1. Chełmek (s) 18 43 42-17

2. Soła Ośw. (b) 18 42 42-16

3. Skidziń 18 34 38-24

4. Stryszawa 17 32 41-23

5. Brzezinka 18 30 31-29

6. Babia Góra (b) 18 28 31-23

7. Kalwarianka 18 23 32-27

8. Skawa 18 22 28-26

9. CDO Izdebnik 17 22 34-36

10. Gromiec (b) 18 22 27-32

11 Osiek 18 21 29-44

12. D&R Unia 18 20 25-26

13. Brody 18 19 24-35

14. Malec 18 16 30-48

15. Zagórzanka 18 16 13-39

16. Alwernia (s) 18 13 10-32

(ZAB)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie