Dublet

FIL
PiŁka noŻna Ligi zagraniczne

Dublet

Dublet

Bayernu

   

Piłkarze Bayernu Monachium wywalczyli w tym sezonie "podwójną koronę".

   Kilka tygodni wcześniej podopieczni trenera Feliksa Magatha zostali mistrzami Niemiec, w sobotę zdobyli puchar tego kraju.
   Drużyna z Bawarii pokonała w Berlinie w finałowym meczu o Puchar Niemiec Schalke 04 Gelsenkirchen 2-1 (1-1). Bayern po raz 12. zdobył to trofeum. Był to zarazem piąty dublet (mistrzostwo i puchar) tej drużyny.
   Bramki dla monachijczyków zdobyli: Holender Roy Makaay w 42 min (dobijając strzały Ze Roberto i swój) oraz reprezentant Bośni i Hercegowiny Hasan Salihamidzic w 76 min, który pojawił się na boisku kilkanaście sekund przed strzeleniem zwycięskiego gola. Późniejsze powtórki telewizyjne wykazywały, że Bośniak był na spalonym. Sędzia jednak gola uznał, ale chyba sprawiedliwości stało się zadość, bo arbiter z kolei nie uznał wcześniej prawidłowego gola Pizarro. Komentatorzy po spotkaniu mówili, że wygrała drużyna lepsza.
   Honorowego gola dla Schalke, grającego bez Tomasza Wałdocha, z rzutu karnego uzyskał w 45 min Brazylijczyk Lincoln. (JOT)

Hiszpania: Remis Barcelony i wygrana Realu na finiszu

Pożegnalny mecz Figo?

Na zakończenie sezonu mistrz kraju, zespół Barcelony, zremisował, a Real Madryt wygrał swój mecz.

   "Barca" zremisowała trzeci mecz rzędu, tym razem na boisku Realu Sociedad 0-0. Grała ona bez m.in. Deco i Ronaldinho. W pierwszej połowie Eto'o trafił prosto w ręce Riesgo, a po chwili minimalnie chybił. Częściej atakowali gospodarze, ale nie zdołali poważnie zagrozić bramce dobrze dysponowanego Jorquery. Wejście Larssona po przerwie ożywiło grę mistrza Hiszpanii. Eto'o groźnie strzelił z wolnego. W rewanżu najpierw blisko strzelenia gola był De Paula, a potem po rzucie wolnym niesamowitą interwencją popisał się Jorquera.
   Real Madryt wygrał na boisku Realu Saragossy 3-1. Prowadzenie dla gości uzyskał Owen, dobijając piłkę odbitą przez Luisa Garcię po strzale Zidane'a. Wyrównał Gonzalez po koronkowej akcji z Villą. W drugiej połowie gola dla gości zdobył Roberto Carlos. Potem strzał Figo - czy to był jego pożegnalny mecz w barwach "Królewskich"? - znakomicie obronił Luis Garcia. Ten ostatni popełnił błąd w już doliczonym czasie gry, który wykorzystał Ronaldo.
   W Lidze Mistrzów zagrają Barcelona i Real Madryt, w fazie wstępnej LM - Villarreal i Betis, w Pucharze UEFA - Espanyol, Sevilla i Osasuna (finalista Pucharu Króla).

Real Sociedad - Barcelona 0-0; Real Saragossa - Real Madryt 1-3 (1-1), Oscar 43 - Owen 25, Roberto Carlos 54, Ronaldo 90+2; Racing Santander - Albacete 1-0 (0-0), Aganzo 33. Espanyol - Athletic 2-0 (1-0), Velamazan 33, Lopo 47, czerwona kartka: Jarque (Espanyol) 67; Mallorca - Betis 1-1 (0-0), Pereyra 88 - Assuncao 53; Numancia - Deportivo 1-1 (0-0), Tevenet 49 karny - Pablo 59 samob.; Atletico - Getafe 2-2 (0-1), Nunez 46, 90+1 - Cubillo 22 karny, Craioveanu 54; Villarreal - Levante 4-1 (2-1), Josico 41, Forlan 45+1, 90, Figueroa 90+5 - Reggi 23; Valencia - Osasuna 1-0 (0-0), Aimar 81; Sevilla - Malaga 0-2 (0-0), Duda 75, Baiano 90+3.

(FIL)

1. Barcelona 38 84 73-29

2. Real M. 38 80 71-32

3. Villarreal 38 65 69-37

4. Betis 38 62 62-50

5. Esoanyol 38 61 54-46

6. Sevilla 38 60 44-41

7. Valencia 38 58 54-39

8. Deportivo 38 51 46-50

9. Athletic 38 51 59-54

10. Malaga 38 51 40-48

11. Saragossa 38 50 52-57

12. Atletico 38 50 40-34

13. Getafe 38 47 38-46

14. Sociedad 38 47 47-56

15. Osasuna 38 46 46-65

16. Santander 38 44 41-58

17. Mallorca 38 39 42-63

18. Levante 38 37 39-58

19. Numancia 38 29 30-61

20. Albacete 38 28 33-56

Jerzy Dudek w kraju na pierwszej komunii syna

Z eskortą i ochroną

Bramkarz Liverpoolu Jerzy Dudek przyjechał w niedzielę do Samsonowa-Piechotnego koło Kielc, gdzie jego syn Aleksander przystąpił do Pierwszej Komunii Świętej.

   Po wyjściu z kościoła piłkarz powiedział dziennikarzom, że poprzedzającą tę uroczystość noc przeżywał bardziej niż ostatnie godziny przed meczem z AC Milan. Przyznał, że od kiedy występuje w zagranicznych klubach, ma mniej okazji do spotkań z krewnymi, toteż z wielką radością przyjechał w rodzinne strony swojej żony Mirelli, by uczestniczyć z najbliższymi w religijnym święcie swego dziecka.
   Dudek podziękował wszystkim kibicom za to, że trzymali kciuki za jego klub. - To się odczuwało zwłaszcza w drugiej połowie meczu - powiedział. - Rzuty karne są zawsze loterią, trzeba więc wyzwolić z siebie ruchy, które mogą pomóc wygrać - skomentował swój sławny taniec na linii bramki.
   Liverpool wygrał z AC Milan w karnych 3-2 i po raz piąty sięgnął po Puchar Europy. Po 90 minutach gry i dogrywce było 3-3. Pytany o plany na przyszłość Dudek powtórzył, że wiąże go z Liverpoolem dwuletni jeszcze kontrakt i nie planuje zmiany barw klubowych. - Na razie jestem numerem jeden w bramce, a co będzie dalej, zobaczymy. Konkurencji się nie boję - mówił.
   Uśmiechnięty i odprężony piłkarz chętnie pozował do zdjęć i rozdawał autografy, o które dobijali się przede wszystkim chłopcy. Starsi zwracali uwagę, że w miejscowym kościele nigdy dotychczas nie zgromadziło się tak wielu ludzi. Dudek odjechał sprzed świątyni ze swoją najbliższą rodziną wypożyczonym BMW. W drodze do domu teściów eskortował go motocykl i samochód ochrony. (PAP)

Lennart Johansson, Franz Beckenbauer i Kaka:

Liverpool powinien grać w Lidze Mistrzów

Coraz więcej znanych postaci świata futbolu przekonuje, że Liverpool - jako triumfator Ligi Mistrzów - powinien zagrać w kolejnej edycji tych rozgrywek.

   Tak uważają m.in. prezydent UEFA Szwed Lennart Johansson, szef komitetu organizacyjnego MŚ 2006, Niemiec Franz Beckenbauer i piłkarz Milanu (środowego rywala w finale LM), Brazylijczyk Kaka.
   Liverpool zdobył PE po wygranej rzutami karnymi z Milanem 3-2, jednak zgodnie z obowiązującymi przepisami nie wywalczył prawa gry w następnej edycji LM, gdyż obrońca tytułu nie ma zagwarantowanego miejsca w tych rozgrywkach "z urzędu". Z kolei w Premiership zajął dopiero piąte miejsce, a kwalifikowały się cztery zespoły (w tym dwa bez eliminacji).
   W wywiadzie dla "Sunday Times" szef UEFA przyznał, że Liverpool zasługuje na grę w LM w najbliższym sezonie.
- Zwycięzca powinien mieć możliwość obrony tytułu. Musimy zastanowić się, co zrobić. Trzeba będzie pomyśleć o zmianie przepisów - _powiedział Johansson, który skrytykował władze Angielskiego Związku Piłkarskiego, nie pomagające - według niego - znaleźć rozwiązania tej sytuacji.
   Podobna sytuacja miała miejsc pięć lat temu w hiszpańskiej ekstraklasie. Triumfator LM Real Madryt uplasował się wtedy na piątej pozycji. Macierzysta federacja zdecydowała jednak, że "królewscy" zagrają w elitarnych rozgrywkach kosztem Realu Saragossa, który uplasował się na czwartym miejscu. W Anglii takie rozwiązanie mogłoby spotkać się z wielką krytyką, bowiem tuż przed Liverpoolem znalazł się lokalny rywal - Everton.
   
- Wszyscy, którzy widzieli mecz w Stambule, wiedzą, że było to jedno z najlepszych spotkań w historii piłki nożnej. Mistrzowie muszą mieć szanse na obronę korony. Wszystkie problemy z tym związane powinny być rozwiązane. Powiem na posiedzeniu UEFA, żeby Liverpool otrzymał swoją szansę - powiedział były legendarny piłkarz niemiecki.
   
- Zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że Liverpool powinien bronić trofeum. Liga Mistrzów to najważniejsze i najtrudniejsze klubowe rozgrywki na świecie. Zdobywca trofeum powinien mieć możliwość wystąpienia w kolejnej edycji. To powinna być nagroda za ciężką pracę -_ przekonywał Kaka.
   Prawdopodobnie decyzja w sprawie ewentualnej gry Liverpoolu w Lidze Mistrzów zapadnie podczas kongresu FIFA w Manchesterze w połowie czerwca. (FIL)

Francja: Udany koniec Lille i Rennes

Cud w Nantes

Łzy w oczach i tłum kibiców na murawie - w Nantes radość kibiców z utrzymania w ekstraklasie przebiła wszystko.

   Dziennik "L'Equipe" napisał wczoraj o prawdziwym cudzie, bo rzeczywiście kolejny, 43. sezon wśród najlepszych piłkarze Nantes zawdzięczają nadzwyczajnemu zbiegowi okoliczności. Podopieczni trenera Le Dizeta wygrali z Metz i doczekali się porażek Caen i Bastii. - Nie wiem, czy kiedykolwiek przeżyłem taką radość - mówił po meczu kapitan Mikael Landreau, który przecież ma już na koncie nawet mistrzostwo kraju.
   Łez nie krył też trener Rennes Laszlo Boloni, który z tego powodu nie mógł nawet odpowiedzieć na pytania dziennikarza Canal+. Bezpośredni awans z czwartego miejsca do Pucharu UEFA to pierwszy taki sukces w historii klubu. Na dokładkę Aleksander Frei zdobył tytuł króla strzelców (20 goli).
   Znakomicie sezon skończyło też Lille. Drugie miejsce i pewny udział w Lidze Mistrzów - tak dobrze nie było od 1954 roku, gdy zawodnicy z Północy wywalczyli tytuł mistrzowski.
   Lyon i Lille na pewno zagrają w Lidze Mistrzów, Monaco wystąpi w 3. rundzie kwalifikacyjnej. Rennes ma zapewnione miejsce w Pucharze UEFA. Caen, Bastia i Istres spadły do II ligi.

Olympique Lyon - Nice 0-0; Auxerre - Lille 1-3 (1-1), Kalou 30 - Odemwegie 26, Bodmer 49 (karny), Moussilou 88; Monaco - St Etienne 1-1 (1-1), Chevanton 1 - Sable 10; Bordeaux - Olympique Marsylia 3-3 (1-2), Laslandes 16, Meriem 63 (karny), Francia 85 - Luyindula 20, 90 (karny), Fiorese 25; Nantes - Metz 1-0 (1-0), Diallo 40; Ajaccio - Sochaux 3-1 (1-1), Lucas 14, Ouadah 53, Merlin 87 - Kader 6; Istres - Caen 3-2 (2-1), Saifi 5, Chaussidiere 33, Ourahou 60 - Mazure 29, Deroin 74; PSG - Rennes 1-0 (0-0), Pauleta 53; Lens - Toulouse 1-0 (1-0), Cousin 33; Strasbourg - Bastia 2-0 (0-0), Niang 85, Farnerud 91.

1. Lyon 38 79 56-22

2. Lille 38 67 52-29

3. Monaco 38 63 52-35

4. Rennes 38 55 49-42

5. Marsylia 38 55 47-42

6. St Etienne 38 53 47-34

7. Lens 38 52 45-39

8. Auxerre 38 52 48-47

9. PSG 38 51 40-41

10. Sochaux 38 50 42-41

11. Strasbourg 38 48 42-43

12. Nice 38 46 38-45

13. Toulouse 38 46 36-43

14. Ajaccio 38 45 36-40

15. Bordeaux 38 44 37-41

16. Metz 38 44 33-45

17. Nantes 38 43 33-38

18. Caen 38 42 36-60

19. Bastia 38 41 32-48

20. Istres 38 32 25-51

    (RP)

Gerard Houllier trenerem Olympique Lyon

   Gerard Houllier, były szkoleniowiec FC Liverpool, a wcześniej reprezentacji Francji, podpisał dwuletni kontrakt, z możliwością przedłużenia umowy na kolejny rok, z piłkarskim mistrzem Francji Olympique Lyon. Houllier zastąpi na stanowisku Paula Le Guena, który 9 maja ogłosił, że rezygnuje z posady trenerskiej po zakończeniu sezonu. (PAP)

Włochy: dramatyczny finisz rozgrywek

Spadła Brescia

i jeszcze ktoś

Dramatyczny finisz rozgrywek... nie ma końca. Aby rozstrzygnąć kwestię spadku, potrzeba było stworzyć małą tabelkę, która i tak wszystkiego nie wyjaśniła.

   Najważniejszym meczem był pojedynek we Florencji. Gospodarze, aby myśleć o utrzymaniu się, musieli wygrać. I zrobili to, a do Serie B po porażce 0-3 spadła Brescia. Podzieliła los wcześniej zdegradowanej Atalanty.
   Bologna i Parma zremisowały swoje spotkania. Okazało się po zakończeniu rozgrywanych równolegle spotkań, że trzeba prześledzić bilans bezpośrednich starć pomiędzy Fiorentiną, Bologną i Parmą. Toskańczycy zdobyli 8 "oczek", Bologna 7, a Parma 1. Zatem "Fioletowi" - wedle dziwnych włoskich standardów - utrzymali się w Serie A, zaś bolończyków i parmeńczyków czeka baraż. Przegrany spadnie.
   Zagrożonych przed wczorajszą serią było aż 9 zespołów. Niemalże cudem utrzymała się Siena, która najważniejszą bramkę zdobyła w końcówce spotkania z Atalantą.
   W Lidze Mistrzów zagrają Juventus i Milan, w eliminacjach LM - Inter i Udinese (ten ostatni zespół pierwszy raz w historii), w Pucharze UEFA - Sampdoria, Palermo i Roma. Rzymianie weszli tam dzięki udziałowi w finale Pucharu Włoch.

Roma - Chievo 0-0, Bologna - Sampdoria 0-0, Fiorentina - Brescia 3-0 (1-0), Miccoli 43 karny, Joergensen 59, Rigano 66, cz.k. - Milanetto (Brescia) 88; Inter - Reggina 0-0, Juventus - Cagliari 4-2 (1-0), Del Piero 43, Trezeguet 51, 74, Appiah 60 - Zola 61, 87; Lecce - Parma 3-3 (2-2), Pinardi 30, Vucinić 41, Dalla Bona 47 - Morfeo 22, Bresciano 43, Gilardino 56, cz.k. - Contini (Parma) 84, Morfeo 90; Messina - Livorno 1-1 (0-0), Zampagna 72 - C. Lucarelli 84; Palermo - Lazio 3-3 (1-1), Toni 2, 65, Brienza 61 - Rocchi 43, Bazzani 71, Muzzi 88; Siena - Atalanta 2-1 (1-0), Chiesa 8, Argilli 81 - Budan 62; Udinese - Milan 1-1 (0-0), Di Michele 56 - Serginho 86.

(MARO)

1. Juventus 38 86 67-27

2. Milan 38 79 63-28

3. Inter 38 72 65-37

4. Udinese 38 62 56-40

5. Sampdoria 38 61 42-29

6. Palermo 38 53 48-44

7. Messina 38 48 44-52

8. Roma 38 45 55-58

9. Livorno 38 45 49-60

10. Lazio 38 44 48-53

11. Lecce 38 44 66-73

12. Cagliari 38 44 51-60

13. Reggina 38 44 36-45

14. Siena 38 43 44-55

15. Chievo 38 43 32-49

16. Fiorentina 38 42 42-50

17. Bologna 38 42 33-36

18. Parma 38 42 48-65

19. Brescia 38 41 37-54

20. Atalanta 38 35 34-45

Krzysztof Ratajczyk ustalił wynik

   W ostatniej, 36. kolejce ligi austriackiej: Austria Wiedeń - Admira Wacker Moedling 5-1 (wynik ustalił w 90 min z wolnego Krzysztof Ratajczyk), Pasching - Wacker Tirol 1-1, Grazer AK - Rapid Wiedeń 3-1, Mattersburg - Sturm Graz 1-3, Salzburg - Bregenz 2-1. Czołówka tabeli: Rapid 71, Grazer 70, Austria 69 pkt. (FIL)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie