Duda chciał odejść, ale zostaje w Przeboju

Redakcja
PIŁKA NOŻNA. Wiele zamieszania wywiązało się w związku ze Sławomirem Dudą - pomocnikiem Przeboju, który jeździł na testy do klubów I- i II-ligowych, ale w końcu zostanie w Wolbromiu.

Sławomir Duda Fot. Andrzej Banaś

Ostatnio przebywał w Sosnowcu i zagrał w meczu Zagłębia z drużyną Młodej Ekstraklasy Ruchu Chorzów. - Strzeliłem nawet bramkę - mówi Sławomir Duda. - Grałem pełne 90 minut, ale angażu nie dostałem, stwierdzono, że kadra jest już dopięta.

To było trzecie podejście Dudy do nowego zespołu podczas letnich przygotowań. Wcześniej starał się o pracę w Katowicach i Ruchu Radzionków.

- W Ruchu byłem zaledwie jeden dzień - mówi. - Rozwiązano jednak klub i nie było o czym mówić. Wcześniej przez półtora tygodnia przebywałem w Katowicach, rozegrałem dwa mecze, ale tam też była niejasna sytuacja. Działacze nie wiedzieli, w której ostatecznie lidze będą grać, poza tym klub ma zakaz transferów... Zostaję więc w Wolbromiu. Chciałem odejść. Nie wiem, czy brakło mi szczęścia przy ewentualnym transferze. Nie mam menedżera, rozmawiałem bezpośrednio z trenerami tych drużyn, które chciały mnie sprawdzić. Drugim szkoleniowcem w GKS-ie jest Robert Góralczyk, nasz były szkoleniowiec. Do Ruchu Radzionków zostałem polecony, z kolei ludzie z Sosnowca oglądali mnie w meczach ligowych. Mieszkam w Olkuszu, więc na Śląsk czy do Zagłębia mam blisko. Liczyłem na transfer, szczególnie do Katowic, ale na razie nic z tego nie wyszło.

Duda będzie więc "skazany" na Przebój, ale dalszej gry w Wolbromiu absolutnie nie traktuje jako pokuty, tylko jako kolejną szansę.

- W zespole panuje rodzinna atmosfera - mówi zawodnik. - Dojeżdżamy z trójką kolegów z Olkusza - Tomkiem Wdowikiem, Patrykiem Kiczyńskim i Tomaszem Jarosz. Cóż, zostanę w Przeboju. Jeszcze nie wiem, jak długo, ponieważ nie podpisałem jeszcze umowy, a skończyła mi się stara. Na razie nie rozmawiałem jeszcze o tym z prezesem, bo jest on na wakacjach. Myślę, że na rundę zwiążę się z klubem, a potem znów będę chciał spróbować gdzieś szczęścia. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że muszę zagrać bardzo dobrą rundę, lepszą niż poprzednie, by zostać zauważonym.

Pozostanie Dudy to bardzo dobra wiadomość dla zespołu i trenera Macieja Antkiewicza, bo Przebój nie ma zbyt wielu dobrych zawodników mogących zagrać na tej pozycji.

- Są zawodnicy, którzy potrafią zagrać na tej pozycji - uspokaja Duda. - Mam nadzieję, że trener to wszystko doskonale poukłada i wszystko będzie funkcjonować.

Jacek Żukowski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie