Dudka nie ma wyboru

Redakcja
Przez półtora roku Dariusz Dudka występował w krakowskiej Wiśle głównie na lewej obronie. W niedawnych meczach kontrolnych grał w pomocy, w tej formacji wystąpił także w spotkaniu Pucharu Ekstraklasy z Zagłębiem Lubin.

- Na jakiej pozycji zobaczymy Pana w lidze?

- Nie mam wyboru, trener widzi mnie w środku pola, bo stoperów w naszej drużynie jest dużo. Co prawda, kandydatów do gry w środku pomocy też nie brakuje, ale to tam będę raczej grał.
- Wisła ma atakować skrzydłami. Pan i Radosław Sobolewski w spotkaniu z Zagłębiem sprawialiście wrażenie trochę zagubionych w takim systemie gry. Dlaczego?
- Generalnie jesteśmy od czarnej roboty, odbierania piłki, dogrywania jej na skrzydła. Jeśli mamy jednak okazję, możemy piłkę również rozgrywać, nikt nam tego nie zabrania.
- Jednego w Waszym wykonaniu zupełnie nie widzieliśmy we wspomnianym występie przeciwko Zagłębiu - uderzeń z dalszej odległości, a przecież obaj dysponujecie mocnym strzałem.
- Trener tego od nas oczekuje, ale w meczu, o którym rozmawiamy, Radek tylko raz strzelił na bramkę, a ja w ogóle. Wcześniej, w sparingach nieźle to natomiast wyglądało - oddawaliśmy po kilka strzałów w meczu, dlatego także w lidze musimy to wykorzystać. Czekamy na szansę, kiedy otworzy się strefa przed nami.
- W środę w Zabrzu nie graliście. Pojawili się na boisku Jacob Burns i Mauro Cantoroi, obaj wpisali się na listę strzelców. Poczuł się Pan zagrożony?
- Nie, ale na tym polega rywalizacja, każdy chce się zaprezentować jak najlepiej, a trener dokonuje wyboru. Przyznaję, że Jacob i Mauro dobrze wypadli w tym spotkaniu.
- Ma Pan obawy przed ogłoszeniem przez Adama Nawałki wyjściowej jedenastki?
- Na pewno tak, lecz trener obserwował nas wszystkich nie tylko w meczach, ale i na treningach i wie, kto jest w najlepszej dyspozycji.
- Pan, jako najbardziej uniwersalny piłkarz Wisły, i tak ma najwięcej możliwości gry.
- Coś w tym jest, bo grałem nie tylko na każdej pozycji w obronie, ale także w pomocy, bo w Wiśle raz wystąpiłem na prawym skrzydle, a w Amice grałem również na lewym.
- Czy Górnik Zabrze będzie w niedzielę bardziej wymagającym rywalem?
- Trzeba do niego podejść z szacunkiem. To będzie zupełnie innym mecz od tego środowego, w którym Górnik też nie grał w najmocniejszym składzie. Musimy od początku narzucić swoją grę. Nie możemy oddać gospodarzom inicjatywy.
Rozmawiał: JERZY SASORSKI

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3