reklama

Dwóch bohaterów i... chuligan

RedakcjaZaktualizowano 
Niedzielne baraże o dwa miejsca w A klasie były ostatnim akcentem sezonu 2008/2009 na Podhalu. Boisko w Ostrowsku, na którym je rozegrano, okazało się szczęśliwe dla reprezentantów ZOR Frydman i Wiatru Ludźmierz.

PIŁKA NOŻNA. Podsumowanie baraży o podhalańską klasę A

Drużyna z Frydmana, która w zakończonym przed kilkoma tygodniami sezonie A klasy zajęła miejsce 12, aby uniknąć goryczy spadku musiała wygrać z wicemistrzem grupy wschodniej B klasy Błyskawicą Kacwin. Ostatecznie sztuka ta podopiecznym trenera Wiesława Klaga udała się, choć nie było to łatwe zadanie. W pierwszej bezbramkowej połowie zawodnicy obu drużyn, "uraczyli" liczną widownię marnym widowiskiem, w którym było dużo biegania, a mało myślenia. W drugiej gra wyglądała podobnie z taką różnicą, że padły dwie bramki. Obie - w 65 min z karnego i 76 min - były autorstwa kapitana ZOR Łukasza Młynarczyka, który oznajmił tuż po końcowym gwizdku, że był to dla niego ostatni występ w barwach drużyny z Frydmana. - Jak się rozstać to z honorem. Czas już zmienić klimat. Być może uda mi się reaktywować klub w Dębnie, ale jak to się potoczy to czas pokaże. Co do samego meczu to łatwo nie było. Rywale wysoko postawili poprzeczkę i długo ciężko było się przebić przez ich obronę. Obie drużyny miały sytuacje do zdobycia gola, ale to nam dwukrotnie udało się je wykorzystać i to zaważyło o naszym sukcesie - powiedział Młynarczyk.
W drugiej parze wicemistrz grupy zachodniej Wiatr Ludźmierz pokonał 4-1 jedenasty zespół A klasy Szarotkę Nowy Targ i po trzech latach wraca do grona klubów klasy A. Ludźmierzanie mieli o tyle łatwiejsze zadanie, że nowotarżanie grali w mocno eksperymentalnym składzie. Za nadmierną ilość kartek pauzować musieli trzej podstawowi zawodnicy: Polczak, Bobek, Ślusarek, a w dodatku bramkarza Trzeciaka z udziału w barażu wyeliminowała kontuzja ręki (złamany palec), której nabawił się tydzień wcześniej w finale Pucharu Podhala. Tego ostatniego w bramce zastąpił 18-letni Maciej Piwowarski, dla którego był to debiut w dorosłej piłce. I trzeba przyznać, że mimo puszczonych czterech bramek był on najjaśniejszą postacią w drużynie z Nowego Targu. Bohaterem pojedynku był jednak bezwzględnie napastnik Wiatru Wojciech Siuta, który popisał się nie lada wyczynem, zdobywając wszystkie bramki dla swojego zespołu. - Mogłem zdobyć ich jeszcze więcej, ale troszkę szwankowała skuteczność. Dwa tygodnie, jakie minęły od zakończenia sezonu zrobiły swoje. Najważniejsze jednak, że udało się nam zwyciężyć i awansować do A klasy. Myślę, że wygraliśmy w pełni zasłużenie, będąc przede wszystkim drużyną bardziej zorganizowaną - powiedział Siuta.
Niestety, emocje czysto sportowe związane z barażami zakłóciły burdy na trybunach wywołane przez... jednego młododzianego chuligana. Najpierw sprowokował schodzących do szatni graczy i kibiców Błyskawicy, a po kilku chwilach wdał się w bijatykę z inną grupą siedzącą na trybunach. W efekcie po blisko godzinie utarczek z rozbitą głową został zabrany przez wezwaną na miejsce policję. Winą za te ekscesy, gospodarze obiektu działacze Dunajca Ostrowsko obarczają Podhalański Podokręg Piłki Nożnej, który jako organizator spotkań powinien zadbać o odpowiednie ich zabezpieczenie. Najwięcej uwag było pod adresem nieobecnego na spotkaniach barażowych prezesa Mazura. Jego zastępcy i jednocześnie przedstawiciele WGiD PPPN na uwagi zaniepokojonych kibiców i działaczy jedynie bezradnie wzruszali rękoma. Strach pomyśleć, co mogłoby się wydarzyć, gdyby nie dzielna postawa jednego z przedstawicieli gospodarza obiektu, który narażając własne zdrowie starał się opanować sytuację. Gdyby nie on, naprawdę mogło dojść do tragedii...
Maciej Zubek

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3