Dwukrotnie ratowali turystów na sądeckich szlakach. Goprowcy...

Dwukrotnie ratowali turystów na sądeckich szlakach. Goprowcy apelują: Powstrzymajcie się od wędrówek

Zdjęcie autora materiału
Alicja Fałek

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Dwukrotnie ratowali turystów na sądeckich szlakach. Goprowcy apelują: Powstrzymajcie się od wędrówek
1/5
przejdź do galerii

©Grupa Krynicka GOPR

Ratownicy z Grupy Krynickiej GOPR w niedzielę (6 stycznia) dwukrotnie pomagali turystom, którzy nie byli w stanie dotrzeć do wyznaczonego przez nich celu pieszej wędrówki. Obie akcje zakończyły się sukcesem. Goprowcy przestrzegają jednak, że warunki na szlakach są bardzo trudne i lepiej wstrzymać się z wyjściem w góry na kilka dni.
W niedzielę (6 stycznia) około godz. 18 z ratownikami Grupy Krynickiej GOPR za pośrednictwem aplikacji "Ratunek" skontaktowali się turyści, którzy utknęli na czerwonym szlaku pomiędzy schroniskami na Cyrlii i Hali Łabowskiej. Pomóc wyruszyło kilkunastu goprowców, którzy mieli utrudnione zadanie, bo nie mogli się skontaktować z turystami. Po godzinie udało się im dotrzeć do wzywających pomoc.

- Grupa była raczej dobrze przygotowana na warunki panujące w górach. Dwie osoby, które szły jako pierwsze, przecierały szlak rakietami założonymi na nogi. Za nimi szły osoby bez sprzętu i to one opadły z sił niedaleko schroniska na Łabowskiej Hali - mówi Andrzej Stefański, zastępca naczelnika Grupy Krynickiej GOPR. - Turyści zostali przez naszych ratowników zabezpieczeni i przetransportowali do schroniska.

Jednocześnie goprowcy otrzymali kolejną prośbę o pomoc. Tym razem od turysty samotnie przemierzającego szlaki Beskidu Sądeckiego. Młody mężczyzna około godz. 9 rano wędrował z Gabonia do schroniska na Przechybę. Ale w rejonie szczytu Zgrzypy opadł z sił.

- Mężczyzna był kondycyjnie dobrze przygotowany, jak i pod względem ubioru. Jednak brnięcie w śniegowych zaspach mierzących od metra w górę przez kilka godzin okazało się w pewnym momencie dla niego zbyt trudne - podkreśla Stefański. - Dyżurny GOPR polecił turyście, by ten zawrócił. Gdy nie miał już siły iść, rozpalił ognisko i grzejąc się przy ogniu oczekiwał na ratowników.

Goprowcy dotarli do mężczyzny na nartach turowych i skuterach śnieżnych. Turysta natomiast został zabrany przez ratownika specjalnym quadem na gąsienicach i zwieziony do Gabonia.

Ratownicy z Grupy Krynickiej GOPR apelują do turystów, bo przez najbliższe dni unikali pieszych wędrówek. Większość szlaków Beskidu Sądeckiego jest nieprzetarta, a brodzenie w śniegu, którego warstwa sięga od metra w górę, jest bardzo męcząca.

- Jeśli ktoś już przebywa w schronisku i musi wrócić, to najlepiej wybrać główne trasy, które zazwyczaj ją choć trochę przetarte. Należy się też dobrze wyposażyć. W rakiety, czy narty i ciepłe ubranie - zaleca Stefański.

Dobrze też mieć ze sobą naładowany telefon komórkowy z zainstalowaną bezpłatną aplikacją "Ratunek" oraz zapisanymi numerami alarmowymi 985 i 601 100 300.


WIADOMOŚCI Z SĄDECCZYZNY



Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
o wypady w góry

gośc (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

GOPR i jak TOPR powinni ludziom którzy bezmyślnie chodzą w góry jak jest zagrożenie wystawiać rachunek na 75.000zł to się zastanowią 10 razy zanim pójdą takie koszty na pewno by powstrzymałby...rozwiń całość

GOPR i jak TOPR powinni ludziom którzy bezmyślnie chodzą w góry jak jest zagrożenie wystawiać rachunek na 75.000zł to się zastanowią 10 razy zanim pójdą takie koszty na pewno by powstrzymałby pomysły ludziom chodzenie po górach mandat=rachunek na 75.000 zł wtedy by ludzie sie zastanowili co robia i na co sie zarażając gdy idą w góry nie myśląc o zagrozeniach zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

Kraków czy Warszawa? Odróżnisz je bez problemu? [QUIZ]

Kraków czy Warszawa? Odróżnisz je bez problemu? [QUIZ]

OSOBOWOŚĆ ROKU 2018 | Kto zasługuje na ten tytuł?

OSOBOWOŚĆ ROKU 2018 | Kto zasługuje na ten tytuł?

Ogłoszenia matrymonialne z dawnych lat

Ogłoszenia matrymonialne z dawnych lat

Świat może istnieć bez tytoniowego dymu

Świat może istnieć bez tytoniowego dymu