Dyduch: Świetliki nie są normalnym zespołem

Dyduch: Świetliki nie są normalnym zespołem

Zdjęcie autora materiału

Dziennik Polski 24

Fot. Magdalena Rzaholecka

Fot. Magdalena Rzaholecka

- Ostatni album Świetlików ukazał się osiem lat temu. Dla normalnego zespołu to właściwie oznacza medialną śmierć. Wy jednak przetrwaliście. Co Was utrzymało przy życiu?
Fot. Magdalena Rzaholecka

Fot. Magdalena Rzaholecka

Fot. Magdalena Rzaholecka

Rozmowa KRONIKI... z GRZEGORZEM DYDUCHEM, spiritus movens zespołu Świetliki

- Post i modlitwa. Ponadto wódka, papierosy, trochę aktywności fizycznej (w tym aktywność płciowa) i nadzieja. Po drugie, nie jesteśmy normalnym zespołem. Po trzecie, nagrywanie płyt nie jest gwarantem istnienia. I bez tego można żyć pięknie i godnie.

- "Las Putas Melancolicas" z Bogusławem Lindą było chyba największym sukcesem komercyjnym Świetlików. Dlaczego nie poszliście za ciosem - i nie nagraliście zaraz po tym płyty z Cezarym Pazurą albo Małgorzatą Kożuchowską?

- Nagraliśmy płytę z panem Bogusławem nie dlatego, że jest aktorem znanym i popularnym, tylko dlatego, że jest naszym dobrym kolegą i bardzo dobrym aktorem. A koledze trzeba pomagać w karierze.

- Ostatnio teksty Marcina śpiewa z kolei inny aktor - Arek Jakubik w swoim zespole Dr. Misio. Nie jesteście zazdrośni, że podarował mu coś lepszego niż Świetlikom?

- Nie jesteśmy zazdrośni. Rozsądny człowiek nie oddaje najlepszej sukni na dobroczynność, żeby potem samemu chodzić w łachmanach, lecz zachowuje w tej materii stosowny balans. Marcin jest rozsądny.

- Marcin ostatnio przyznał otwarcie w jednym z wywiadów, że jest... obszczymurem. Nie martwił się Pan, że w końcu rzeczywiście zamieni się w kloszarda i nigdy nie napisze tekstów na tę nową płytę?

- Upraszczając nieco: "jestem obszczymurem" w wypadku Marcina oznacza przede wszystkim niechęć do współczesnych sposobów manifestowania statusu materialnego i modestię w zakresie potrzeb ekonomicznych. Poza tym, wywiad w gazecie to nie spowiedź, tylko wypowiedź artystyczna. Rydel też gatek pod spód nie wdziewał, co nie czyniło zeń włościanina pełną gębą. Kiedy arystokrata ducha stylizuje się nieco na kloszarda, wagabundę czy innego osobnika wykluczonego, to może być w tym walor artystyczny. Gorzej (i niestety znacznie częściej się to zdarza), kiedy przymuł, bałwan i półgłówek próbuje rżnąć tzw. intelektualistę. Dyzmów intelektu ci u nas zatrzęsienie - vide wszystkie szczeble władzy państwowej, media czy show-biznes.

- Podobno majstrowaliście przez te osiem lat fonograficznego milczenia nowe utwory. No i teraz macie aż 130 minut premierowej muzyki. Co z tym zrobicie?

- Większość z tych ponad trzydziestu melodyjnych, wzruszających i pięknych pieśni powstała kilka miesięcy temu. Co z tym zrobimy? Wydanie tego na tradycyjnym nośniku CD z ładną okładką, nie wydaje się całkiem od rzeczy. A że tego dużo może naraz? To nie jest produkt - efekt badań fokusowych rynku czy nastawiona na pokupność obyczajowa lub kulturowa prowokacja, jak te wszystkie Marie Peszek etc. To jest dzieło artystyczne, organiczne, koherentne - a długie jest, bo tak nam daimonion podyktował. A że dużo nam podyktował - to trudno.

- Ale dzisiaj młodzi ludzie odbierają muzykę inaczej niż osiem lat temu - nie słuchają całych albumów, ale robią sobie własne składanki z pojedynczych nagrań ściągniętych z netu na iPody. Nie wyjdziecie z tym potrójnym albumem na kompletnych dinozaurów?
1 3 »

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Trwa głosowanie, można jeszcze zgłaszać kandydatów

NAUCZYCIEL ROKU | Trwa głosowanie, można jeszcze zgłaszać kandydatów

HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | [GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE]

HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | [GŁOSOWANIE ZAKOŃCZONE]

Robisz TO na drodze? Dostaniesz taki mandat, że się nie wypłacisz!

Robisz TO na drodze? Dostaniesz taki mandat, że się nie wypłacisz!

Bezdymna rewolucja: jak nowatorskie wyroby pomagają opornym palaczom

Bezdymna rewolucja: jak nowatorskie wyroby pomagają opornym palaczom