18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Dymisja za nudny wykład

Redakcja
Są wykłady, na których sale pękają w szwach... Fot. Anna Kaczmarz
Są wykłady, na których sale pękają w szwach... Fot. Anna Kaczmarz
Ankiety sprawdzające, czy profesorowie wywiązują się ze swojej funkcji, studenci AGH uzupełniają już od kilku lat. Nie są one jednak obowiązkowe, więc nie wszyscy decydują się na ocenę.

Są wykłady, na których sale pękają w szwach... Fot. Anna Kaczmarz

EDUKACJA. Akademia Górniczo-Hutnicza chce dawać nagrody studentom, którzy zgodzą się ocenić swoich wykładowców

- Chcielibyśmy to zmienić - mówi Bartosz Dembiński, rzecznik prasowy AGH. - Opracowujemy właśnie nowy system ankietowania, który będzie jednakowy dla wszystkich kierunków studiów. Do tej pory było to nieco zróżnicowane. Jedne wydziały przeprowadzały ankietowanie w formie papierowej, inne w elektronicznej.

Aby zachęcić studentów do oceniania, uczelnia chce wprowadzić nagrody pieniężne. Ci, którzy najbardziej włączą się w akcję, dostaną dofinansowanie na przykład na organizowanie imprez czy wyjazdów studenc-kich. - Zdanie studentów jest dla nas ważne, gdyż takie oceny przyczyniają się do poprawy jakości kształcenia - tłumaczy Bartosz Dembiński.

Jak to się przekłada na pracę wykładowców? - Tak poważnych konsekwencji, jak zwolnienie z pracy, do tej pory nie było. Zdarzały się na przykład brak awansu, przeniesienia wykładowcy do innej grupy oraz szkolenia mające na celu poprawę jakości prowadzenia zajęć przez daną osobę - wylicza rzecznik AGH. - Wysoko ocenieni wykładowcy mogą liczyć na wyższe zarobki.

Ankiety to jeden ze sposobów na sprawdzenie poziomu nauczania. Stosuje go już większość uczelni w Krakowie. Ich studenci mają prawo ocenić prowadzącego zajęcia bez podawania swoich danych osobowych.

Uniwersytet Jagielloński, który jako pierwsza krakowska uczelnia wprowadził ankiety studenckie, zwolnił do tej pory ponad 10 nauczycieli akademickich, nie spełniających uniwersyteckich standardów nauczania. Ci, którzy wypadają w ankietach najlepiej, dostają natomiast premię.

- Decyzje o zwolnieniu zapadają dopiero w sytuacji, jeśli wcześniejsze rozmowy z władzami uczelni nie przynoszą efektu, a postawa nauczyciela nie ulega zmianie - tłumaczy Katarzyna Pilitowska, rzeczniczka UJ.

Pod koniec stycznia studenci UJ zaczną oceniać wykładowców za ich pracę od października do końca grudnia. Ci, którzy zdecydują się uzupełnić anonimowe ankiety, wezmą udział w losowaniu bonów książkowych o wartości 200 zł. Nagrody rozdawane są przy okazji każdej akcji oceniania - w pierwszym roku organizowania ankiet studenci dostawali nawet 500 zł.

- Osoby, które uzyskały negatywne bądź słabe oceny, kierowane są poprzez wydziałowe komisje dydaktyczne do dziekana wydziału. Prowadzone są rozmowy oraz próby załagodzenia i zmiany zjawisk negatywnych. Tak drastyczne posunięcia, jak zwolnienie z tytułu ankiety, do tej pory nie miały miejsca - informuje Joanna Roczniewska z biura informacji i promocji Uniwersytetu Rolniczego, w którym ankietowanie prowadzone jest od dziewięciu lat.

Z etatem na uczelni musiało się natomiast pożegnać kilku nauczycieli z Wyższej Szkoły Europejskiej w Krakowie.

- Podobnie jak na innych uczelniach nasi studenci uzupełniają ankiety na koniec każdego semestru i oceniają wszystkie zajęcia - mówi Agata Motyl, rzeczniczka prasowa uczelni. Pod lupę trafiają wówczas kompetencje wykładowcy, sposób prowadzenia zajęć, umiejętności zaciekawienia tematem, punktualność czy też kultura osobista.

- Ankiety są weryfikowane w bezpośredniej rozmowie przez władze, żeby nie było sytuacji, że na przykład dobrzy, lecz wymagający dydaktycy są odrzucani - wyjaśnia rzeczniczka. Jeżeli nauczyciele, którzy otrzymali niskie oceny, w kolejnych ankietach również źle wypadają, wówczas kończą współpracę z uczelnią.

Jak zauważa Agata Motyl, studentów nie trzeba zachęcać do wypełniania ankiet: - Płacą za naukę i wymagają wysokiej jakości kształcenia. Ankiety są jednym ze sposobów, dzięki któremu mogą wyrazić swoje zdanie.

Katarzyna Klimek

katarzyna.klimek@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3