Dyplom krakowskich uczelni daje szanse na dobre zarobki

Maciej Pietrzyk
Nowoczesne laboratoria AGH gwarantują powodzenie po studiach
Nowoczesne laboratoria AGH gwarantują powodzenie po studiach Fot. Andrzej Wiśniewski
Praca. Akademia Górniczo-Hutnicza, Uniwersytet Ekonomiczny oraz Uniwersytet Jagielloński znalazły się w ścisłej czołówce polskich szkół wyższych, których ukończenie umożliwia znalezienie dobrze płatnego zajęcia .

W swojej pierwszej pracy osoby z dyplomem Akademii Górniczo-Hutniczej mogły w 2013 roku liczyć na zarobek w okolicach 3,2 tys. zł brutto.

Według rankingu firmy Sedlak & Sedlak, lepiej płatny zawodowy start w Polsce mieli jedynie absolwenci trzech warszawskich uczelni: Szkoły Głównej Handlowej (4,2 tys. zł), Uniwersytetu i Politechniki (po 3,5 tys. zł) oraz Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu (3,7 tys.zł).

W czołówce rankingu polskich szkół wyższych, których ukończenie daje szanse na znalezienie dobrze płatnej pierwszej pracy, znalazły się też 3 inne krakowskie uczelnie: na 7. miejscu Uniwersytet Ekonomiczny (pensja ok 3 tys. zł), na 9. Uniwersytet Jagielloński (2,8 tys. zł) oraz na 12. Politechnika Krakowska (2,5 tys. zł).

– _Ten ranking nie powinien być traktowany jako zestawienie najlepszych uczelni, gdyż różnice w wynagrodzeniach między nimi w dużej mierze uzależnione są od siły gospodarczej poszczególnych miast i województw. On pokazuje głównie to, na jakie kompetencje jest w tej chwili zapotrzebowanie na __rynku pracy _– mówi Maciej Gruza, ekspert rynku pracy. Według niego nie przez przypadek wśród najlepiej opłacanych pracowników pojawiają się głównie absolwenci uczelni technicznych i ekonomicznych.

Potwierdzenie tego można znaleźć choćby w międzynarodowym badaniu „Niedobór talentów 2013” przeprowadzonym przez agencję zatrudnienia ManpowerGroup. Wynika z niego, że wśród osób z wyższym wykształceniem na polskim rynku wciąż najbardziej potrzebni są inżynierowie. – I__wszystko wskazuje, że taka sytuacja będzie się utrzymywać przez najbliższe lata – mówi Małgorzata Sacewicz-Górska, ekspertka ManpowerGroup. W dalszej kolejności brakuje nam kadry zarządzającej najwyższego szczebla oraz pracowników branży nowych technologii.

Oczywiście to nie oznacza, że każdy inżynier i informatyk bez problemu znajdzie pracę, która jeszcze do tego będzie dobrze płatna. Ale na pewno ma na to obecnie większe szanse niż na __przykład osoba, która ukończyła socjologię – twierdzi Maciej Gruza.

Perspektywa znalezienia dobrze płatnej pracy nie jest jednak dominującym czynnikiem przy wyborze uczelni i kierunku studiów. Nawet pomimo sięgającego już 30 proc. bezrobocia wśród absolwentów szkół wyższych. Bianka Siwińska, redaktor naczelna magazynu edukacyjnego „Perspektywy” wskazuje, że przy decyzji o rodzaju studiów wciąż można spotkać „podejście romantyczne”, oparte na fascynacji jakąś dziedziną nauki, bez głębszej analizy przyszłych korzyści finansowych.

Bartosz Dembiński, rzecznik prasowy AGH, jest przekonany, że dla studentów tej uczelni myśl o dobrej płacy nie była jedyną motywacją do podjęcia studiów w akademii.

Z szerokich badań, jakie od wielu lat prowadzimy, wynika że najważniejszym czynnikiem przy decyzji o studiach w naszej uczelni była perspektywa przyszłego __rozwoju zawodowego – mówi Bartosz Dembiński.

Także analizy krakowskiego Uniwersytetu Ekonomicznego pokazują, że studenci wybierali określony kierunek studiów, myśląc raczej o rozwoju zawodowym niż pieniądzach.

Zarobki w 2013 roku

Najlepiej płatną pierwszą pracę mieli absolwenci tych uczelni (pensje w tys. zł):

1. Szkoła Główna Handlowa w Warszawie – 4,2 tys. zł

2. Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu – 3,7

3. Politechnika Warszawska i Uniwersytet Warszawski – po 3,5

4. Akademia Górniczo -Hutnicza w Krakowie i Politechnika Śląska w Gliwicach – po 3,2

5. Politechnika Wrocławska – 3,1

6. Politechnika Gdańska – 3,05

7. Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie**– 3 tys. zł

8. Politechnika Poznańska – 2,9

9. Uniwersytet Jagielloński 2,8 **

10. Politechnika Łódzka – 2,7

11. Uniwersytet Wrocławski – 2,6

12. POLITECHNIKA KRAKOWSKA, Uniwersytet Gdański, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu – po 2,5

Napisz do autora:
[email protected]

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Prawda jest taka, że sturia uniwersyteckie to produkcja bezrobotnych magistrów (kierunki humanistyczne). Piszący te słowa już długo jest bezrobotny, mimo studiów i doktoratu. O wiele łatwiej jest o pracę po technikum czy zasadniczej szkole zawodowej. Co do kadry z wyższym wykształceniem, to uważam, że potrzeba będzie przede wszystkim ... lekarzy. Inżynierów może też, ale często ci, którzy już są się marnują, gdyż nieraz pracują na stanowsku, które mógłby zajmować technik (gdyż nie znaleziono technika odpowiedniej branży a nieraz tam, gdzie wystarczy ZSZ.
m
mwww
2,5 tys brutto to dobry zarobek, hee to kpina....
M
Maeve
Najłatwiej pracę znajdują programiści. I najlepiej zarabiają. A bezrobotnym inżynierom budownictwa polecam Niemcy i Norwegię, bo tam preferują szkoły zawodowe i brakuje wysoko wykwalifikowanych specjalistów.
Z
ZENON BUDOWLANY
IDIOCI KIERUJĄ SIE RANKINGAMI I POWSTAJĄ HUŚTAWKI NA RYNKU, ALE MEDIA CZYSTE RĄCZKI
Dodaj ogłoszenie