Działo się...

PS
Trzystuarkuszowe podanie do cesarza.

100 lat temu w Krakowie

Wczoraj po południu przed tutejszy urząd na dworcu kolejowym zajechała włościanka z Bieńczyc, dostatnio ubrana i wyładowała z wózka dużą skrzynkę z podaniem do cesarza. Podanie sama spisała na 300 arkuszach i zamierzała pocztą przesłać je do Wiednia. Gdy odmówiono przyjęcia szczególnej przesyłki, kobieta, wyjaśniając, że pisała podanie własnoręcznie przez kilka miesięcy, domagała się energicznie wysłania. Policya zabrała podanie; wskazuje ono, że petentka cierpi na rozstrój umysłowy. Była skazana na pobicie żandarma na 6 miesięcy, karę jej darowano, uznawszy za umysłowo chorą.

Pobicie dziecka.

Katarzynę Zbrojównę, liczącą 13 lat, pobił wczoraj ciężko jej ojciec za to, że poszła do kościoła zamiast wykonać jakąś robotę gospodarską. Pokaleczoną dziewczynę opatrzyło pogotowie ratunkowe. "CZAS" (PS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie