Dzieci nie idą do przedszkola

RedakcjaZaktualizowano 
Dzisiaj kolorowe sale w nowym przedszkolu nadal będą puste Fot. Ewa Tyrpa
Dzisiaj kolorowe sale w nowym przedszkolu nadal będą puste Fot. Ewa Tyrpa
Po dwukrotnym przekładaniu terminu, od dzisiaj nowe przedszkole w Krzeszowicach miało wreszcie zacząć funkcjonować. Tym bardziej, że w niedzielę dokonano uroczystego oddania tej placówki. Jednak wczoraj rodzice po raz trzeci zostali powiadomieni o zmianie terminu otwarcia. Jest on przesuwany z powodu braku decyzji na użytkowanie obiektu.

Dzisiaj kolorowe sale w nowym przedszkolu nadal będą puste Fot. Ewa Tyrpa

KRZESZOWICE. Gmina już po raz trzeci nie otwiera placówki. Niektórzy rodzice zapowiadają, że dzisiaj przyprowadzą swoje pociechy.

Przypomnijmy, najpierw termin został przełożony o tydzień, bo firma - ze względu na padający mocno deszcz - nie mogła położyć na drogę dojazdową asfaltowej nakładki. Okazało się też, że na użytkowanie budynku nie wyraził zgody powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, bo obiekt nie został odebrany przez wszystkie wymagane instytucje. W miniony piątek inspektorzy byli w przedszkolu na kontroli odbiorowej inwestycji, ale stwierdzili braki związane z odstępstwami od projektu. Jak zapowiedzieli, wydadzą decyzję, gdy zostaną one uzupełnione. - Robimy wszystko, aby placówka mogła funkcjonować jak najszybciej. Zdajemy sobie sprawę, jak ważna jest to sprawa dla rodziców i dzieci, ale musimy postępować zgodnie z prawem i nie możemy wydać decyzji na użytkowanie obiektu, gdy są niezgodności, a tym samym brać na siebie odpowiedzialności, gdyby coś się zdarzyło - tłumaczy Gabriela Więcek-Kroczek, zastępca powiatowego inspektora nadzoru budowlanego w Krakowie.

Wniosek o wydanie zgody na użytkowanie wpłynął do PINB-u 30 sierpnia. Inspektorzy tłumaczą, że instytucja ta ma ustawowe 21 dni na dokonanie kontroli odbiorowej inwestycji. Do tego powinno się doliczyć 14 dni na uprawomocnienie się decyzji, więc najpóźniej wniosek powinien wpłynąć pod koniec lipca lub na początku sierpnia. - Tak robią wszystkie gminy, prowadzące edukacyjne inwestycje, jeśli chcą, aby funkcjonowały od 1 września. Mając świadomość znaczenia przedszkola dla rodziców, do Krzeszowic przyjechaliśmy za dwa dni - nie można więc nam zarzucić opieszałości. To gmina złożyła wniosek nawet nie za pięć dwunasta, ale za minutę dwunasta. Mimo przychylności, nie możemy łamać prawa i przymykać na to oka - twierdzi inspektor Więcek-Kroczek.

Rodzicom, którzy w niedzielę przyszli na otwarcie przedszkola, nowy obiekt bardzo się podobał, ale jak wspominali, początek nie był dla wielu najlepszy ze względu na dwukrotnie przesuwany termin rozpoczęcia funkcjonowania placówki. Wielu narzekało, bo mieli kłopoty z wzięciem urlopu i musieli szukać opieki dla swoich dzieci na pierwsze dni września. Nie spodziewali się, że wczoraj ponownie otrzymają wiadomość, że ich dzieci na razie nie będą pod opieką w przedszkolu. Niektórzy zapowiadają przyprowadzenie dzieci i zostawienie ich przed budynkiem. - Wiem, że rodzice mają o to żal, ale nie mam wpływu na termin odbioru obiektu. Nam też nie jest to na rękę, bo mamy swoje programy pracy z dziećmi i chcemy je realizować zgodnie z harmonogramem - tłumaczy Anna Warzecha, dyrektor przedszkola.

Burmistrz Krzeszowic Czesław Bartl już w niedzielę na otwarciu przedszkola nie był spokojny. Mimo że przez Aleksandra Palczewskiego, małopolskiego kuratora oświaty, został odznaczony Medalem Komisji Edukacji Narodowej za dbałość o oświatę. Przypomnijmy, gmina niedawno wybudowała nowoczesne przedszkole w Tenczynku dla 175 dzieci. Obecnie potrzeby na miejsca w przedszkolach są praktycznie zaspokojone. Z drugiej strony, burmistrz jednak liczył, że decyzja nadzoru budowlanego zostanie wydana i przedszkole zacznie normalnie funkcjonować.

Gdy wczoraj okazało się, że decyzji nie ma, zaczął rozważać różne warianty, np. umieszczenia dzieci w starym budynku. Jednak tam nie ma już mebli i kuchni. - Jest mi ogromnie przykro względem rodziców i naprawdę brak mi słów. Na razie nie określamy terminu przyjęcia dzieci, a nauczyciele umówią się z nimi, że gdy tylko decyzję otrzymamy, to będziemy ich natychmiast zawiadamiać - powiedział nam szef gminy.

Ewa Tyrpa

ewa.tyrpa@dziennik.krakow.pl

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Materiał oryginalny: Dzieci nie idą do przedszkola - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3